Jadwiga: Wysłuchana w potrzebie

Kochani!
Mój przypadek jest kolejnym dowodem na to, iż nowenna pompejańska jest nowenną nie do odparcia!
O nowennie dowiedziałam się od mojego chłopaka, który też odmawia. Bardzo jestem mu za to wdzięczna. Długo się za to zabierałam, ciągle sobie wmawiałam, że nie dam rady, że 3 różańce to przecież tak dużo, że nie dam rady. Przyszedł taki moment, że poczułam, że to idealny moment na rozpoczęcie nowenny. Postanowiłam, że odmówię nowennę w intencji pracy w zawodzie od razu po studiach. Miałam trudny czas w swoim życiu: Dwa kierunki, wolontariaty i jeszcze inne obowiązki, które sprawiły, że ciężko było mi to wszystko pogodzić. Zdecydowałam się jednak na nowennę pompejańską, która za każdym razem dawała mi siłę. Nieraz było ciężko. Bardzo mi się nie chciało, jednak przetrwałam to.
Kiedy było mi najtrudniej (zmęczenie, nieprzespane noce i stres w którym żyłam ) dostałam propozycję udania się na rozmowę kwalifikacyjną. Byłam w tak kiepskim stanie, że szłam tam niemal ze łzami w oczach. Bałam się, że sobie nie poradzę. Potrzebowałam odpoczynku, a rozmowa kwalifikacyjna wiążała się dla mnie z kolejnym ogromnym stresem.
Dzięki wsparciu Matki Boskiej Pompejańskiej oraz osób najbliższych, przeszłam rozmowę kwalifikacyjną. Matka Boska dała mi czas na odpoczynek. Na rozmowę poszłam w czerwcu, a pracę zaczynałam we wrześniu. Mogłam więc nabrać siły i się zregenorwać. Jestem jej bardzo wdzięczna za pomoc, wysłuchanie mnie w potrzebie i wsparcie, które czułam za każdym razem, gdy odmawiałam różaniec. Mam pracę w zawodzie, z której jestem bardzo usatysfakcjonowana. Wszystko dzięki nowennie pompejańskiej! Nie poddawajcie się, bo Matka Boska wysłuchuje każdego, kto powierzy jej swoje prośby.

Kochana Królowo Różańca Świętego! Dziękuję Ci za wszystkie łaski, które od Ciebie otrzymałam!

P.S. Jestem w trakcie odmawiania kolejnej nowenny (w intencji mojego zdrowia). Ta nowenna jest dotychczas dla mnie najtrudniejszą, wierzę, że dam radę, a Królowa Różańca Świętego poraz kolejny mi pomoże i wysłucha moich próśb.

Pozdrawiam i trzymam za Was kciuki.

Dzień bez nowenny 

to dzień stracony!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o

Pielgrzymuj z nami!

- poznaj niezwykłą historię

Sanktuarium 

w Pompejach!