Grażyna: Egzaminy końcowe

Witajcie 🙂
Chciałabym podzielić się z Wami po raz kolejny moim świadectwem. Jakiś czas temu skończyłam odmawiać kolejną Nowennę Pompejańską w intencji syna. Kończył aplikację adwokacką i miał przed sobą egzamin końcowy na adwokata. Tyle lat nauki, stresów, do wykucia kodeksy, zmęczenie, więc każdy miał prawo zwątpić, czy czuć zniechęcenie, chcieć się poddać . Tylko że… Maryja jak zwykle nie zawiodła 🙂 Znowu wysłuchała naszych próśb! Tydzień egzaminów, później oczekiwanie na wyniki. Syn zdał i to na dobrą ocenę. Chwała Panu!
Nie poddawajcie się, proszę. Mimo zwątpienia i mimo zniechęcenia. Ona nas słyszy… Działajcie tak, jakby wszystko zależało od Was, a módlcie się tak, jakby wszystko zależało od Boga.
Wpieram Was modlitwą.
Pozdrowienia,
Grażyna

Limitowana wersja 

modlitewnika napisana

przez bł. Bartola Longo.

     Modlitwa z wiarą 

_____________________________

2
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
1 Wątki komentarzy
1 Wątki z odpowiedziami
1 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
2 Autorzy
GrażynaAnia Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Ania
Gość
Ania

Dziękuję za Pani świadectwo, które w pewnym sensie odrodziło oraz wzmocniło moją nadzieję co do studiów – jestem na 5. roku, po pewnych przejściach.
Życzę wszelkiego błogosławieństwa Pani rodzinie, a synowi spełnienia w życiu zawodowym oraz osobistym 😉

Grażyna
Gość
Grażyna

Kochana Aniu 🙂 a ja bardzo dziękuję za Twój komentarz. To cudowne, że moje świadectwo odrodziło w Tobie nadzieję. Nie poddawaj się! Kiedyś z perspektywy czasu zobaczysz, że to wszystko miało sens. Piękny sens. Moja córka również miała ciężką drogę na studiach, ale wszystko się udało. Po tych przejściach bardziej wszystko docenia. I nie żałuje. Pamiętaj, że nie jesteś sama. Mamy Boga, a dla Niego nie ma rzeczy niemożliwych 🙂 Wiem, jak nie raz ciężko ufać, gdy Go nie widać… Ale On jest. Jeszcze bliżej, niż nam się wydaje. Aniu, życzę Ci również dużo Błogosławieństwa. Masz w sobie ogrom ciepła.… Czytaj więcej »

Cierpiący w czyśćcu potrzebują naszej pomocy, ponieważ sami

już nie mogą naprawić zła, które popełnili w czasie ziemskiego

życia. Dopóki żyjemy na ziemi, możemy wspomagać ich modlitwą.

Koronka za dusze

w czyśćcu cierpiące