Emilia: Miłość Boża = nowe życie

Witam wszystkich. Chciałabym podzielić się swoim świadectwem. Zacznę od tego że wywodzę się z domu gdzie nie było wsparcia ,miłości , wzajemnego szacunku. Moi rodzice obydwoje pili. Mój tata był bardzo agresywnym człowiekiem często mnie bił i ponizał. Moje życie było piekłem na ziemi. Przez co z domu rodzinnego wyszłam bardzo poraniona. Z ogromną pretensją do Boga z zapytaniem dlaczego Bóg mnie tak karał? Dlaczego musiałam przez to wszystko przejść? Dlaczego nie dostałam szansy na normalny dom ,rodzinę tak jak inni? Dziś już wiem już rozumiem ze to nie Bóg czyni zło tylko zło czynią ludzie. Każdy dostaje szansę od Miłosiernego Ojca i tylko od niego zależy czy tą szanse wykorzysta. Dziś wiem ze Bóg walczył o mnie wiele lat poprzez ludzi których stawiał mi na mojej drodze. Dzięki Bogu i ludziom którzy włożyli całe swoje serce w moje zdrowienie jestem tu, jestem blisko Boga i w końcu czuje że żyję. Moje serce było zniewolone przez nałogi , brak przebaczenia, nienawiść do Boga i całego świata. Czym bardziej byłam zniewolona tym bardziej zabierałam wolność drugiemu człowiekowi. Moim zniewoleniem przez wiele lat był alkohol , narkotyki, papierosy, leki przeciwdepresyjne. Do dziś nie wiem jak to się stało że wciąż żyję. To jest cud i ogromna łaska która otrzymałam z góry. Bóg dał mi szansę na nowe lepsze życie. Bóg mnie UZDROWIŁ. Z pomocą Bożą pokonałam te wszystkie nałogi i wyszłam z depresji. Bez Boga moje życie było smutne i przepełnione ogromnym cierpieniem. Wiele lat uważałam że żyje za kare i gdzieś w podświadomości pragnęłam umrzeć. Ja fizycznie żyłam ale moje serce i moja dusza była martwa. Kolejnym Cudem w moim życiu była Nowenna Pompejańska. Kiedy o niej usłyszałam pomyślałam sobie ze nie dam rady. postanowiłam pomodlić się do Boga o siłę do Nowenny i dostałam ją , postanowiłam spróbować. Moją intencją było to żebym stała się lepszą mamą. Jestem mamą dwóch wspaniałych dziewczynek których nie potrafiłam kochać tak otwarcie, dojrzale i całym swoim sercem. Moje relacje z nimi często były zimne i czynione z musu , obowiązku. Dzięki Nowennie i Matce Przenajświętszej pokochałam macierzyństwo. Uwielbiam spędzać czas z moimi dziećmi, być przy nich wspierać je, kochać. Macierzyństwo nie jest już dla mnie ciężarem. Dzięki Bogu i Mateczce potrafię kochać i przebaczać. Dzięki nim jestem WOLNA. Dziś moje serce przepełnia ogromna radość , spokój którego nigdy nie zaznałam i czysta miłość. Dziś moim lekarstwem na dolegliwości jest różaniec, modlitwa, adoracja po prostu bycie blisko Boga. Matka Przenajświętsza pragnie przemieniać każde serce. Mimo tego że uczyniłam tak wiele zła w swoim życiu to nigdy mnie nie odrzuciła. Dziś każdego dnia staram się być wdzięczna za obecność Boga i Mateczki w moim życiu. I jednego jestem pewna że nikt mnie nie kocha tak jak Bóg i Maryja i że będąc przy nich mogę wszystko.

Zapraszamy Cię do wspólnego różańca!

Codziennie o 20.30 modlimy się na żywo w naszych intencjach w internetowym Radiu Różaniec.

Radia można słuchać np. w Windows Media Player lub iTunes lub

w innym odtwarzaczu – zobacz tu: Jak słuchać? Albo po prostu otwórz

w okienku! Do usłyszenia!

6
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
6 Wątki komentarzy
0 Wątki z odpowiedziami
0 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
6 Autorzy
KasiaKatarzynaAniaulaMarta Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Ewa
Gość
Ewa

Emilio , dużo przeszłaś! Wspaniale, że odnalazłaś drogę do Boga. Szczęść Boże Tobie i Twojej rodzinie!

Marta
Gość
Marta

Piękne świadectwo nawrócenia i uzdrowienia. Dziękuję, z Bogiem!

ula
Gość
ula
Ania
Gość
Ania

Dziekuje Ci za to piekne swiadectwo.
Zycze powodzenia.

Katarzyna
Gość
Katarzyna

Szczęścia, wielu łask i opieki Matki Bożej Pompejańskiej Pani Emilio!

Kasia
Gość
Kasia

Emilko, głębokie i wzruszające świadectwo. Niech Cię Maryja prowadzi do Jezusa drogą optymalną.Wielu łask Bożych

Pielgrzymuj z nami!

- poznaj niezwykłą historię

Sanktuarium 

w Pompejach!