Anna: Wydarzyło się wiele dobrego

Chciałabym Powiedzieć, że już w pierwszych dniach odmawiania nowenny zostałam uzdrowiona z bólów migrenowych, kolenie z guza krtani. Dziś jeszcze zostało mi 2 tygodnie modlitwy a ja już modlę się językami i prorokuję. Pewnego razu usłyszałam przyjdź do mnie i wówczas poszłam do najbliższego kościoła i tam znalazłam coś co bardzo chciałam mieć. Od kliku godzin, tzn pomyślałam sobie że nie mam cudownego medalika. Relacje w mojej rodzinie zaczęły się naprawiać, ludzie zaczynają mnie coraz lepiej traktować a nawet osoba, z którą bardzo się dawno temu pokłóciłam zaczyna się nawracać. Z pewnością wydarzy się jeszcze wiele dobrego ale chciałam juz powiedzieć co nasza ukochana mama dla mnie czyni.

Niech święty Michał cię wspomaga i broni przed piekielnym wrogiem!

 

– św. o. Pio – 

Swojej duchowej córce, Linie,
o. 
Pio napisał: Niech św. Michał cię
broni przed piekielnym wrogiem!

 

To zdanie stało się początkiem nabożeństwa do Michała Archanioła,
które pobłogosławił i rekomendował  
sam św. ojciec Pio.

 

4
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
2 Wątki komentarzy
2 Wątki z odpowiedziami
2 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
3 Autorzy
JustynaA.....Ufna Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Ufna
Gość
Ufna

Pięknie jest czytać coś takiego. Ja modlę się Nowenną już od ponad roku. W wielu poprzednich błagałam wręcz o to, aby mój były chłopak, którego wciąż kocham wrócił, aby w ogóle dał jakiś znak, bo zniknął bez słowa.. Jak dotąd ta intencja nie została wysłuchana. Wciąż mam nadzieję, że on jeszcze się odezwie, że będzie dla nas jeszcze szansa, ale gdy modliłam się i modlę wciąż o zdrowie mamy to czuję się spokojniejsza, bo wiem, że oddałam ją w najlepszą możliwą i jedyną słuszną opiekę jaka może być. Czasami chciałabym zrozumieć, wiedzieć czy ten chłopak wróci czy wreszcie może to… Czytaj więcej »

A.....
Gość
A.....

Zazdroszcze Aniu, ja 3 lata temu zmówiłąm 4 nowenny o urtrowanie małżęństwa i dzisiaj mój były mąż ma nową rodzinę i dziecko…teraz kończę nowenne o uzdrowienie mnie z nerwicy i lęków i nie widze poprawy a wręcz przeciwnie. Jestem osobą nawracającą się od 3 lat. Dlalej wierzę w cud , że kiedśs Matka Boska mnie wysłucha odnośnie mojego stanu zdrowia. Pozdrawiam Cię

Justyna
Gość
Justyna

A…. ja rok temu zostałam uzdrowiona z bardzo silnej nerwicy lękowej właśnie dzięki nowennie, kilka lat brałam lek i myślałam, że nie będę mogła nigdy go odstawić z uwagi na to, że lęki powracały, tymczasem pomimo, że mam również trudną sytuację życiową od ponad roku nie biorę żadnych leków a objawy nerwicy ustąpiły. Będzie dobrze, pomodlę się za Ciebie, pozdrawiam

A.....
Gość
A.....

Dziękuję za to wiadomość 😉

Pielgrzymuj z nami!

- poznaj niezwykłą historię

Sanktuarium 

w Pompejach!