Agnieszka: modlitwa stała się formą rozmowy z Matką Boską

1 dzień- czuje nadzieje i radość w sercu. Modlitwa wręcz wprowadza mnie w trans. Kłade się z poczuciem, że na pewno zostanę wysłuchana- mówi mi to głos wewnętrzny. 2 dzień- rano usłyszałam w głowie głos: zajmij się swoja córką- mam wahania, zastanawiam się czy warto modlić się w tej intencji....
Read More

świadectwo Anny

Z całą mocą potwierdzam skuteczność odmawiania nowenny Pompejańskiej.Byłam załamana sytuacją mojego syna, który wyjechał z żoną za granicę.Miało być wszystko dobrze, a problemy zaczęły się lawinowo piętrzyć.Oboje byli zdesperowani i skłonni do powrotu. Zaczęłam odmawiać rozpaczliwie właśnie Nowennę Pompejańską. W 16 dniu odmawiania otrzymałam wiadomość, że to co do tej...
Read More

Monika: To już czas -dać świadectwo!

Ostatni dzień mojej 7 nowenny. Nowenny były w różnych intencjach , lecz w intencji za Dusze czyśćcowe i w intencji pewnego księdza zły potrafił nie miło mnie zaskakiwać . Czas poświęcony Matce Najświętszej nigdy , ale to nigdy nie jest czasem straconym . Swoją niespotykanie przeogromnie delikatną opiekę, którą Nam daje nie jesteśmy w stanie opisać słowami .
Read More

Ewa: dzień bez odmowienia nowenny jest dla mnie dniem straconym

Chce poświadczyć milosierdzie Matki Bożej. Mam na imie Ewa wyszlam za maz za czlowieka ktory znecal sie psychicznie nademna a takze nad moja mlodsza corka, w przeciagu 2.5 roku narobil nam 80tys eur dlugu,prubowal skierowac mnie przeciwko mojemu najstarszemu synowi, niewiem co to bylo ale bylam tak opentana ze po...
Read More

Kasia: Moc różańca

To była moja pierwsza nowenna i to jest moje pierwsze świadectwo i wierzę, że nie ostatnie. Chwała Tobie Panie.
Read More

Anna: Odpowiedź Boga na moje wołanie

Szczęść Boże ! Mam na imię Anna. Swoją pierwszą nowennę rozpoczęłam 1 września, kiedy myślałam, że mój świat się kończy a ja jestem bliska depresji. Pochodzę z katolickiej rodzinny, bardzo tradycyjnej, gdzie rodzina to największa wartość. Jako dziecko należałam do Ruchu Światło-Życie i byłam blisko Boga. Wyjazd na studia do innego miasta a potem praca spowodowały, że wiara i prawdziwe wartości zeszły na drugi plan. Cały czas lawirowałam pomiędzy dobrami doczesnymi, którymi świat nas kusi a wartościami, które wpoiła we mnie rodzina. Swoją pierwszą nowennę zaczełam odmawiać w intencji, aby poukładały się moje relacje z chłopakiem, bo przestało być między nami dobrze a ja czułam że rezygnuje z siebie i z wartości, którymi chciałabym się w życiu kierować. Dokładnie tydzień po rozpoczęciu chłopak mnie zostawił. Nie sądziłam, że tak to się poukłada, ale nowennę postanowiłam dokończyć w tej samej intencji. Myślę, że gdyby nie nowenna, oszalałabym z bólu i próbowała odreagować sytuację w zły sposób. Codzienna modlitwa dawała mi pokój i spokój wewnętrzny, przekonanie że to wszystko jest z wolą Bożą. W między czasie odbyłam spowiedź generalną. I choć ta pierwsza nowenna została wysłuchana w inny sposób niż myślałam, to wiem, dziś już wiem, że to była jedyna słuszna odpowiedź Boga na moje wołanie. Drugą nowennę rozpoczęłam w intencji zdania egzaminu na uprawnienia zawodowe, z którym męczyłam się już od roku. Mimo ciągłej nauki oblałam pierwszy egzamin w czerwcu. Potem we wrześniu przyszło ciężkie rozstanie, a ja czułam jakby mój świat rozpadł się na milion kawałków. Ciężko było mi się zebrać w sobie i przygotowywać się do egzaminu w listopadzie. W tej samej intencji modlił się mój tato. Mój tato skończył nowennę 27 listopada, ja w tej intencji jestem akurat w części błagalnej, ale już dziś mogę powiedzieć że zostałam wysłuchana i wczoraj zdałam egzamin ! Miałam jeden z lepszych wyników w części pisemnej, a podczas egzaminu ustnego cały czas czułam obecność Ducha Św. który w głowie układał mi odpowiedź na każde podchwytliwe pytanie komisji. Szczęście moje nie zna końca. Dzięki modlitwie miałam siłę codziennie po pracy siadać do nauki i się uczyć, mimo wielu kryzysów, które mnie nachodziły. W końcu czuję pokój i radość ! Z Bogiem można wszystko ! On nas prowadzi każdego dnia, wystarczy zaufać i oddać się Woli Bożej. Dziś już wiem, że nie chcę inaczej.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

1 Komentarz do "Anna: Odpowiedź Boga na moje wołanie"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Gosc
Gość

Ufaj, Pan Bog wie co robi i nic nie dzieje sie przez przypadek ufaj i modlsie a zobaczysz ze Matka Boza poprowadzi Cie droga do Jezusa. To ogromna łaska ze zobaczyłas ze tracisz siebie w tym zwiazkuNie zniechecaj sie mimo wszystko ufaj. Pozdrawiam Cie serfecznie.

Obrazki z nowenną pompejańską?