Agata: Niedokończona modlitwa

Witajcie, od wielu już miesięcy śledzę świadectwa na tej stronie. Bardzo chciałam rozpocząć modlitwę nowenną, natomiast przerastało to moje siły. Jakkolwiek postanowiłam to zrobić. Nie ukończyłam nowenny, rozpoczynałam ją dwa razy. Muszę jednak powiedzieć, że moja prośba została wysłuchana. Stało się zgodnie z wolą Boga, a problem dosłownie zniknął. Oprócz...
Przeczytaj całość

Katarzyna: Wysłuchana prośba o poczęcie dziecka

Jestem w trakcie odmawiania mojej 10-tej Nowenny Pompejańskiej - intencje znajdują się zawsze same. O dziecko staraliśmy się z mężem od 2013 roku. Miałam cykle bezowulacyjne i z miesiąca na miesiąc oczekiwaliśmy dobrej nowiny. W tej intencji odmówiłam 2 nowenny. W grudniu 2014 roku okazało się, że jestem w ciąży....
Przeczytaj całość

Anna: walka z nałogiem

Wiele lat walczyłam z nałogiem.czasem nawet udawało mi się na jakiś czas go porzucić,potem wracałam do nałogu i tak w kółko,mogę powiedzieć,że walczyłam. Straciłam już wiarę, bo za każdym razem coraz trudniej było się podnieść. nie wierzyłam sobie i nikt już mi nie wierzył.dopiero wtedy,gdy zwróciłam się do matki różańcowej...
Przeczytaj całość

Ewelina: „Cud poczęcia” i inne łaski dzięki wstawiennictwu Maryi

Chciałam napisać o łaskach jakich otrzymałam dzięki modlitwie różańcowej. Otóż odmówiłam 2 nowenny pompejańskie w jednej intencji, aby życie mi się ułożyło. Swoje świadectwo rozpocznę od tego, że wcześniej byłam mężatką, ale mąż mnie zostawił, bo wyjechał do pracy za granicę i już nie wrócił.
Przeczytaj całość

Katarzyna: Potok Łask od Przenajswietszej Rozancowej Panny Maryji z Pompejow

Jak wiekszosc tu skladajacych swiadectwa, uzaleznilam sie od Nowenny Pompejanskiej i jak koncze jedna niedlugo rozpoczynam nastepna. Chce przeprosic Najswietsza Maryje, ze skladam tylko drugie swiadectwo, chociaz odmawiam juz szosta nowenne, a wszystkie poprzednie piec zostaly wysluchane i otrzymalam od Naszej Kochajacej Matki o wiele wiecej niz prosilam.
Przeczytaj całość

Sylwia: Rozstanie i odzyskany spokój

Chciałabym sie podzielić świadectwem. Ponad rok temu modlilam sie o pewnego mężczyznę,jednak w dniu zakonczenia nowenny zerwal ze mna kontakt. Bylam zdziwiona ale jakos nie przejelam sie tym. Po 3 miesiacach spotkalam cudownego człowieka,szybko zostalismy parą. i szybko zapomnialam o Bogu i naszej Mamie. Zaczęło sie psuć. 3 miesiące temu zerwal ze mną (wina po obu stronach). 15 sierpnia postanowilam odmowic nowennę. I zdalam sobie sprawe z tego jak bardzo odsunelam sie od Kościoła i jak zle zylam. Nowenna byla nie o powrot a o naprawe relacji. I „udalo sie”. Tak jak wcześniej potrafił byc dla mnie chamski,opryskliwy,niemiły,tak pod koniec nowenny i do teraz po niej moj byly cglopak zachowuje sie prawie idealnie (pracujemy razem i to jego zachowanie mi pomaga,nie stresuje sie w pracy). Martwi sie o mnie,troszczy sie,nawet gdy mi zdarzy sie zrobic cos przykrego w jego strone wyciąga reke (wcześniej przepraszalam go nawet za JEGO winy). postanowilam odmowic nastepna w intencji jego powrotu. Z tym ze właśnie zdaje sobie sprawe z tego ze chyba nie chce z nim byc. ale intencji nie zmieniam bo Maryja wie lepiej,jesli mam z nim byc to bede jei nie postawi na mojej drodze kogoś na kogo zasluguje. Odmawiam tez za zdrowie mojej mamy. w trakcie nowenny i przed nia mialam mysli samobojcze,ogolnie moj „stan wewnetrzny” byl zly,Maryja postawila mi na,drodze dobra pania psycholog,jestem tez o wiele spokojniejsza. W pracy zaczelam sie cieszyc z tego co robie,wiecej sie usmiecham,cieszę zyciem. Przez rozstanie dowiedzialam sie ze mam mnostwo przyjaciol,ze mam na kogo liczyć. myslalam ze zostane całkiem sama. Teraz chodze czesto do kosciola,modle sie do swietych,odmawiam koronkę. To daje mi spokoj i radosc. Poza tym,moze to wydawac sie smieszne,trzy lata temu pogryzl mnie pies. Nic wielkiego ale od wtedy panicznie sie ich boje. Od kilku dni zauwazylam zr przechodze obok nich obojetnie. Wcześniej potrafiłam przejsc na druga stronę ulicy miedzy samochodami. To wszystko i wiele wiele więcej dzieki Maryi i Jezusowi ktoremu sie powierzylam,Maryja takze w tym mi pomogla. Juz nigdy nie odejde a ze mna bedzie rozaniec.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

Chcesz widzieć świadectwa nowenny pompejańskiej na Facebooku?
To proste – kliknij na >>POLUB >>

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

2 komentarzy do "Sylwia: Rozstanie i odzyskany spokój"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Magdalena
Gość
Magdalena

Do admina – proszę odpowiedzieć, czy teraz nie będzie daty dodania świadectw na stronie?

Ona
Gość
Mnie to tez wlasnie bardzo zastanawia i ta nowa forma nie bardzo mi odpowiada…Daty sa bardzo wazne.To tak jak kazdy produkt posiada opis szczegolowy tak samo i swiadectwo tez powinno miec date.Przez kilka dni nie moglam ich czytac ale zapamietalam,ze powinnam przeczytac wszystkie swiadectwa od 4.11.17 wchodze dzis na strone i daty wszystkie wyparowaly…szukaj teraz wiatru w polu…jak cos zmieniamy to na lepsze-bardzo prosze.Bez dat te swiadectwa jakies takie niekompletne sa nie tylko wizualnie.Stary format byl przejrzysty i bardziej domowy a teraz tak dyplomatycznie sie porobilo co nie bardzo mi odpowiada.Licze na to,ze to sie jeszcze zmieni.Z gory dziekuje.

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!