Sylwia: Mój mąż się zmienił

Drodzy! Nie bójmy się podjąć tak wielkiego trudu jakim jest Nowenna. Pomimo wielu obaw i ja zdecydowałam się na tą cudowną modlitwę. Ale jak to znaleźć czas przy pracy, dwójce małych dzieci i wielu innych obowiązkach? Jeśli masz czas dla Boga masz czas na wszystko. Ja oddałam w ręce Maryi mojego męża. Oddalił się od Boga, źle traktował rodzinę i ciągle się wszystkim denerwował. Zanim zaufałam Maryi miałam różne straszne myśli i wiele obaw. Nie wiedziałam co będzie dalej i sama zaczęłam się wszystkim denerwować. Po pierwszych już Różańcach odczułam straszną ulgę. Chodź nie o to się modliłam Mateczka ofiarowała mi wiele łask. Najpierw to ja się zmieniłam, jestem inną zupełnie osobą. Problemy przestały istnieć, a jeśli już się pojawią to wiem ze zawsze jest ich rozwiązanie. Już w połowie części błagalnej mój mąż zaczął się zmieniać. Nie mogłam w to uwierzyć jak szybko mnie Mama wysłuchała. Teraz kiedy kończę część dziękczynną moja miłość do męża jest tak silna jak jeszcze nigdy wcześniej. Chodź wiele błędów popełniliśmy wcześniej dzisiaj nie ma to znaczenia bo dzięki Bogu i jego Miłosierdziu odzyskałam męża. Nie poddawajcie się, trwajcie w modlitwie a Pan Was wysłucha. Dodam jeszcze że podczas nowenny byłam strasznie kuszona przez złego, Różaniec rozpadł mi się w ręce 2 razy a nawet odleciał od niego Krzyż. Bardzo mnie straszył i siał zamęt jednak po odmówieniu modlitw wszystko się uspokajało. Niech Was Bóg błogosławi a Mama strzeże. Sylwia

Niech święty Michał cię wspomaga i broni przed piekielnym wrogiem!

 

– św. o. Pio – 

Swojej duchowej córce, Linie,
o. 
Pio napisał: Niech św. Michał cię
broni przed piekielnym wrogiem!

 

To zdanie stało się początkiem nabożeństwa do Michała Archanioła,
które pobłogosławił i rekomendował  
sam św. ojciec Pio.

 

4
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
4 Wątki komentarzy
0 Wątki z odpowiedziami
2 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
4 Autorzy
magdalenaAnonimElżbieta+TJadwiga Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Jadwiga
Gość
Jadwiga

Warto nawet poczekać. Ja od pierwszej Nowenny czekałam prawie dwa lata, zanim pojawiły się pozytywne symptomy mojej prośby. Ale jest nadzieja, że dalej będzie lepiej.

Elżbieta+T
Gość
Elżbieta+T

Dziękuję za to świadectwo dało mi nadzieje bo w moim małżeństwie jest tragicznie i upadam już czasem ale wstaję bo wierzę że Maryja mnie wysłucha. Niech wam Bóg błogosławi

Anonim
Gość
Anonim

Witam….
Ja dziś skończyłam drugą NP.
Ja modlę się za córkę.
O jej przemianę serca.
Gdy odmawiam część blagalna jest w miarę dobrze.
Gdy tylko zacznę część dziękczynna dzieje się bardzo zle.
Ona mówi takie straszne rzeczy i tsk się zachowuje ,że boję się wlasnego dziecka.
Jestem przerażona tą sytuacja ale modlę się bardzo .
Jutro zaczynam trzecią NP.
Tylko to mi pozostało.
Zawierzylam Panu Bogu ,Panu Jezusowi i Mateczce Bożej.
Bardzo wierzę,że zostanę wysluchana.
Z ufnością czekam i ciągle mam nadzieję….

magdalena
Gość
magdalena

ja modle sie Nowenna Pompejanska od roku.Maz chce zlozyc pozew rozwodowy, dla niego seks sie tylko liczy. Zle traktuje mnie, moja rodzine. Gdyby nie NP nie malabym sily zyc. NP daje mi sile. Prosze wsparcie modlitwene

Pielgrzymuj z nami!

- poznaj niezwykłą historię

Sanktuarium 

w Pompejach!