Krystyna: Ostatnia nadzieja

Jestem w traktacie odmawiania czwartej nowenny(11 dzień części błagalnej) w intencji dusz czyśćcowych.Jest to moje pierwsze świadectwo.Dwie pierwsze nowenny odmówiłam w intencji mojej córki ,która ma poważną wadę kręgosłupa ( obecnie 22 procent skrzywienia a było więcej)
Przeczytaj całość

Ela: Otrzymane łaski

Odmowilam juz chyba 7 nowenn w roznych intencjach. Zostalam wysluchana w niektorych, w najwazniejszej dla mnie (chodzi o moje zdrowie psychiczne) chyba nie do konca, ale nadal modle sie w tej intencji (aktualnie 11 dzien czesci blagalnej). Czytajac dzisiaj swiadectwa, zdalam sobie sprawe z lask nazwijmy pobocznych, ktore otrzymalam ja i moja rodzina. Maz mniej wybuchowy, prawie w ogole nie ma miedzy nami roznicy zdan, gdy juz dojdzie do jakiejs sprzeczki, szybko sie ona konczy ugoda, szanujemy sie wszyscy i staramy sie nie robic sobie przykrosci. Dziekuje Ci, Maryjo, za otrzymane laski i prosze o kolejne. Zaufajmy Maryi.
Przeczytaj całość

Aleksandra: Nowenna otworzyła mi oczy …

Chcę złożyć świadectwo otrzymania wielu łask. Odmówiłam kilkakrotnie NP. Otrzymałam wiele, wiele łask. Przede wszystkim uwolniłam się od nałogu, który niszczył mnie, moje zdrowie i moją rodzinę. Stało się to niemalże z dnia na dzień, ale dopiero po pewnym czasie uświadomiłam sobie, że moja prośba została wysłuchana. Tak jakby ktoś...
Przeczytaj całość

Dorotka: w poszukiwaniu miłości

Witam, Mimo, że nie dokończyłam jeszcze swojej modlitwy, aktualnie jestem już troszeczkę za połową chciałabym wam opowiedzieć moją historię. Kiedyś zupełnie przypadkiem natknęłam się na tę stronę i pomyślałam, że mogłabym spróbować, jednak nie byłam do końca przekonana czy dam radę i czy to dla mnie. Chciałam bardzo swoja modlitwę...
Przeczytaj całość

Karolina: sytuacja była tragiczna

Chciałam złożyć świadectwo zgodnie z obietnicą Maryi. Jestem w trakcie odmawiania 4 nowenny. Modliłam się o osobę, która miała wypadek - sytuacja była tragiczna, ponieważ mogła nie przeżyć albo być sparaliżowana. Przeczytaj Karolina: sytuacja była tragiczna
Przeczytaj całość

Monika: Ziarno zostało zasiane

Po raz kolejny za pośrednictwem Nowenny Pompejańskiej stał się w moim życiu cud. Pierwszy raz modlitwa ta pojawiła się w moich rękach „przypadkowo” (oczywiście wiem, że to nie był przypadek) w momencie, kiedy dowiedziałam się, że u mojej mamy zdiagnozowano szpiczaka. Jeszcze w trakcie odmawiania nowenny okazało się, że diagnoza się nie potwierdziła, co było o tyle zaskakujące, że pierwsze badanie było z tych najbardziej specjalistycznych i bardzo dokładnych. Nowennę odmawiałam jeszcze kilka razy i zawsze otrzymywałam łaski, o które prosiłam. W październiku sięgnęłam po nią po raz kolejny. Odmawiamy ją razem z mamą w tej samej intencji: uleczenie z alkoholizmu mojego brata, jego powrót do Boga i odzyskanie rodziny, która stracił przez alkohol. W międzyczasie chodzimy całą rodziną na msze o uzdrowienie. W zeszłym miesiącu członkowie Odnowy w Duchu Świętym modlili się z nami za brata podczas modlitwy wstawienniczej. Mój brat pije od wielu lat i przez ten okres bywał w kościele tylko podczas ślubów, chrzcin i pogrzebów. Dziś mija 32 dzień mojej nowenny w jego intencjach. W tym czasie brat bardzo ograniczył picie (zdarzają się jeszcze incydenty, ale rzadkie), przyznał przed sobą i nami, że ma problem z alkoholem (wcześniej nie chciał o tym słyszeć i reagował agresywnie), zrozumiał, że sam nie poradzi sobie z problemem i zaczął uczęszczać na spotkania AA, a wczoraj pojawił się na mszy o uzdrowienie (pierwszy raz od wielu lat był w kościele). To była dla nas ogromna radość, bo wiemy, że tylko powrót do Boga pozwoli mu na pokonanie nałogu i ułożenie sobie życia. Nawet moja bratowa pierwszy raz od rozstania rozmawiała z nim przez telefon bez krzyków i irytacji. Modlimy się za niego od wielu lat, a teraz w tak krótkim czasie nastąpił tak ogromny postęp. Wiem, że jeszcze dużo pracy przed nim, ale to co już się stało jest ogromnym cudem. Ziarno zostało zasiane, a teraz od niego zależny czy wpuści Boga do swojego serca i przyjmie jego łaski. Módlcie się i pokładajcie ufność w Bogu. To naprawdę działa :). Wszystkim, którzy mają jakiekolwiek wątpliwości proponuję spróbować. Co Wam szkodzi ?

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

Chcesz widzieć świadectwa nowenny pompejańskiej na Facebooku?
To proste – kliknij na >>POLUB >>

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

3 komentarzy do "Monika: Ziarno zostało zasiane"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Asi
Gość
Piękne świadectwo. Dla Boga nie ma spraw nie do rozwiązania. Widać, że skoro wszystkie Twoje modlitwy zostały wysłuchane, Stwórca baczniej przysłuchuje się właśnie Twoim prośbom. Zastanawiałaś się może czemu? Z jakiego powodu Bóg traktuje Cię w sposób wyjątkowy? Co takiego nadzwyczajnego masz, robisz , że tak się dzieje? Mam nadzieję, ze przeczytasz to pytanie i mi odpowiesz. Jest tu dużo świadectw, ale nie każdy pisze, że wszystkie zostały wysłuchane. Taki jest warunek nowenny, a jednak nie wszystko się spełnia tak jak chcemy – w zamian dostajemy inne łaski. Jaki jest Twój stosunek do Boga? Czy dużo się modlisz/ chodzisz do… Czytaj więcej »
Michał
Gość
Michał
Witam, niezbyt wiem gdzie mogę o to zapytać, a tu widzę nowy temat, więc liczę że ktoś zobaczy mój wpis i pomoże. Mam 21lat, z Bogiem jestem od zawsze, chociaż do kościoła nie chodzę, ale modlę się codziennie. Niedawno poczułem jego obecność, gdy mój ponad 5letni związek(od 14r życia) się rozpadł, okazało się że mnie zdradzała, a na dodatek po rozstaniu próbowała mnie dobić jeszcze bardziej, ale nie o tym miało być. W dniu gdy zerwała, jak każdego innego dnia wstałem rano i miałem jechać do szkoły motocyklem. Akurat tego dnia motocykl rano nie odpalił, coś się zepsuło. To już… Czytaj więcej »
Asi
Gość
hej 🙂 Chyba jesteśmy sami na tym forum 😉 Tak, dobrze rozumiesz, musisz odmówić… 150 „zdrowasiek ” dziennie. Nie przerażaj się, ja byłam na początku, ale dałam radę 😉 ( a baaaaardzo, bardzo cięzko mi one idą) .Dobrze rozumiesz też, że 1 nowenna – 1 intencja. Inaczej każdy z nas zrobił by listę życzeń i za jednym zamachem „załatwił sobie” wszystko. A tu chodzi o proces właśnie. O to aby jak najdłużej i najwięcej się modlić. A po co? A no po to, że ta nowenna z każdym dniem nas zmienia, buduje i oświeca. Im więcej będziesz ich odmawiał tym… Czytaj więcej »

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!