Karolina: sytuacja była tragiczna

Chciałam złożyć świadectwo zgodnie z obietnicą Maryi. Jestem w trakcie odmawiania 4 nowenny. Modliłam się o osobę, która miała wypadek - sytuacja była tragiczna, ponieważ mogła nie przeżyć albo być sparaliżowana. Przeczytaj Karolina: sytuacja była tragiczna
Read More

Hanna: Uzdrowienie

"Dziękuję" to za słabe słowo do wyrażenia mojej wdzięczności dla Matki Bożej Pompejańskiej, która naprawdę nie opuszcza nas w potrzebie!
Read More

Jarek: świadectwo po modlitwie nowenną pompejańską

Przyjście na świat naszej córeczki przyniosło do nas i naszych dzieci radość i szczęście. Uczymy się żyć na nowo, w komunii z Jezusem i częstego korzystania z sakramentów Kościoła. Od września br. przystąpiłem do wspólnoty Żywego Różańca a kilka tygodni później moja żona.
Read More

Hanna: To wszystko są łaski Matki Bożej

Kochani. Odmawiam NP od ponad pół roku. Zaczęłam jak większość z Was przygnieciona problemami dnia codziennego. Znalazłam tę modlitwę też niby przypadkiem, chociaż dziś wiem, że nie ma przypadków. To wszystko są łaski Matki Bożej. Od tego czasu zostałam obdarzona głęboką wiarą. Nie miałam pojęcia,że tak bardzo można zaufać i...
Read More

Weronika: Uzdrowienie duszy

Nowennę Pompejańską odmawiam od trzech lat. Pierwsze dwa lata, dwie lub trzy w ciągu roku. W bieżący rok weszłam z Nowenną Pompejańską i postanowiłam odmawiać przez cały rok w różnych intencjach (Rok Wiary)Od 12 czerwca odmawiam za zdrowie duszy i ciała dla mojego męża. 13 czerwca mąż poszedł do szpitala....
Read More

Marek: Różaniec to taka moja tarcza przed złem

Szczęść Boże. Mam 24 lata. Nowennę Pompejańską odmawiam pierwszy raz. Zacząłem niedawno, bo jest to dopiero, a może już, dziewiąty dzień. Kiedy to po długim czasie przystąpiłem do
Spowiedzi Świętej i szukałem różnych modlitw, które przybliżą mnie do Boga, natrafiłem na NP, zacząłem czytać świadectwa, które mnie poruszyły. Nigdy wcześniej nie słyszałem o NP, postanowiłem, że spróbuję. Przyznam szczerze, myślałem, że nie dam rady odmówić całego różańca. Po przeczytaniu instrukcji, która mi wszystko wyjaśniła, podzieliłem sobie modlitwę na dwie części, rano Tajemnice Radosne i Bolesne, wieczorem Tajemnice Chwalebne. Dziś mogę powiedzieć, że modlitwa zbliża mnie do Boga, Matka Boska mnie wysłuchała, moja intencja w której się modlę brzmi: Powierzam siebie tej modlitwie, żebym coraz mniej grzeszył i był lepszym człowiekiem. Kiedyś dwa, trzy dni po spowiedzi, tkwiła we mnie tak silna pokusa,że potrafiłem zgrzeszyć grzechem ciężkim. Dziś kiedy odmawiam Nowennę Pompejańską tej pokusy nie mam. Dzięki NP czuję jak opuszcza mnie szatan, który kiedyś zagościł w moim sercu. Różaniec to taka moja tarcza przed złem, z której wierzę, że będę korzystał do końca życia. Dziękuję Ci Matko.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

3 komentarzy do "Marek: Różaniec to taka moja tarcza przed złem"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
danuta
Gość
danuta

Marek,bardzo dobrze ze kierujesz sie w dobra strone,a modlitwa rózancowa Cię poprowadzi… wytrwaj do konca a potem nastepne nowenny,bo to bardzo wciaga,wiem to z doswiadczenia… Życze duzo sukcesów i zadowolenia w zyciu 🙂 🙂

Aga
Gość

Najpiękniejsza intencja jaką czytam,powodzenia 🙂

Maria+II
Gość
Maria+II

Marku,życzę Ci wielu łask Bożych i nieustannej opieki Matki Pana.

Niech święty Michał cię wspomaga i broni przed piekielnym wrogiem!

 

– św. o. Pio – 

Swojej duchowej córce, Linie,
o. 
Pio napisał: Niech św. Michał cię
broni przed piekielnym wrogiem!

 

To zdanie stało się początkiem nabożeństwa do Michała Archanioła,
które pobłogosławił i rekomendował  
sam św. ojciec Pio.