Małgorzata – LIST: Czekając na miłość

Odmówiłam już trzy NP. Pierwsza była w intencji powrotu narzeczonego, który porzucił mnie dla innej kobiety. Narzeczony nie wrócił, a ją już w trakcie odmawiania modlitwy czułam spokój, zrozumiałam też, że jednak nie powinnam być już z tym mężczyzną, mimo to dokończyłam nowennę w tej intencji. Kolejną NP odmawiałam w intencji znalezienia miłości. Pod koniec poznałam chłopaka, już po pierwszym spotkaniu nie mogłam przestać o nim myśleć, czułam, że to jest ten, o którego się modliłam. W ostatniej NP modliłam się o to, aby chłopak ten chciał się ze mną spotkać. Modlitwę zakończyłam 3 listopada, 5 listopada spotkaliśmy się. Wydawało mi się, że w końcu będę szczęśliwa, myślałam, że on odwzajemnia moje uczucia, jednak od tego czasu nasz kontakt nie jest taki, jakiego bym chciała, mam wrażenie, że on ma do mnie jakiś dystans. Mimo wszystko ciągle ufam Maryi, ciągle wierzę, że jeszcze będę szczęśliwa w miłości, może nawet z tym chłopakiem.

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

20 komentarzy do "Małgorzata – LIST: Czekając na miłość"

Powiadom o
avatar
Ann
Gość

Nie obraź się, ale myślę, że to naiwne. Sama prosiłam oto bardzo długo, w kilku nowennach. Miłość to decyzja dwóch osob. Myślę, że Pan Bóg nie ma wiele do powiedzenia

Paul
Gość

Zgadzam się z Ann. Człowiek ma wolną wolą – tak został stworzony na Boże podobieństwo. Choć Bóg jest wszechmogący to wolną wolę człowieka szanuje i jego wybory i te dobre i te złe. Jeśli nikogo nie zmusza do miłości do Siebie to tym bardziej nie zmusi do miłości do drugiego człowieka. Z Bogiem.

Klara
Gość

Ja uważam, że jeśli ta milość miałaby przynieść dobre owoce to Bóg lekko pokieruje, ale do nieczego nie zmusi. Ja tam w cuda wierzę. Sama od roku modlę się o powrót pewnej osoby, Odpuszczę jeśli poczuje, że to ten moment, ale jeszcze mam siłę i chcę powalczyć. Tego nikt mi nie zabroni i do piekła za to nie pójdę 🙂

Dorota
Gość
Dorota

Pan Bóg ma zawsze i we wszystkich sprawach do powiedzenia.

Ann
Gość

W takim razie chciałabym mieć Pani wiarę. Może jeszcze nie dorosłam do tak silnej wiary. Jeśli mogę Panią prosić to proszę się dzisiaj za mnie pomodlić, dziękuje bardzo!

Paul
Gość

Owszem ma ale nie zawsze mówi. Zenek modli się aby go pokochała Frania, Frania modli się o miłość Antka a Antek jest szczęśliwie zakochany w Gieni. Co zrobi Bóg?

Ewa
Gość

Bóg zostawia im i nam wszystkim wolną wolę.
Warto o tym pamiętać.

Aśka
Gość

Nie zastanawiaj się jak to zrobi Pan Bóg, dla niego nie ma rzeczy nie możliwych gorsze sprawy już on rozwiazywał 😉 a myslę też że intuicja nigdy nie zawodzi 🙂 ja też mam poczucie od początku że pewien chłopak zostanie on moim mężem tylko nie nadszedł czas abyśmy byli w konću razem ! Zacznę sie modlić o naszą relacje też 🙂

nieznajoma
Gość
nieznajoma

Taa… Czekajcie na ten czas… A on w tym czasie znajdzie sobi epannę i się ożeni… I co wtedy poweicie? Tyle warte jest to wasze przeczucie czy intuicja. TO niestety działa tak ze kto kogo złapie.

Rozyczka
Gość
Rozyczka

Ja tez zmowilam już 3 nowenny w intencji znalezienia miłości i również jej nie posiadam. Smutne to jest widząc szczęśliwe zakochane pary, zaobraczkowane dziewczyny, faceci. A ja ciągle sama. Przykre to jest ale nic na siłę. Nie ma to nie ma. Trudno się mówi. Nic na to nie poradzę.

Klara
Gość

Zgadzam sie z Dorotą… To po co te wszytskie modtliwy, prośby jak Bóg nie ma nic do gadania…

NiepasującyElement
Gość
NiepasującyElement

Też tak uważam.

alik
Gość

Modlitwa jest po to żeby jak przyjdą trudne chwile choroby, śmierć itp nie porzucić Boga. Modlitwa chroni serce człowieka przed rozpaczą i buntem wobec Boga. A jak ktoś oczekuje miłości konkretnej osoby, no to nie wiem jakie działanie ma w tym Bóg, który mimo tego, że bezgranicznie kocha człowieka, niewyobrażalnie dla nas to jednak kiedy człowiek go odrzuci szanuje jego wybór.

Jana
Gość
Małgosiu, z całym szacunkiem dla Twojego cierpienia i Twoich uczuć – za bardzo chcesz być w związku i ten chłopak najprawdopodobniej to wyczuwa. To właśnie może być przyczyna dystansu z jego strony. Może on potrzebuje najpierw Ciebie poznać, polubić i dopiero potem pokochać. Czytam to forum i mam wrażenie, że 95% kobiet modlących się o drugą połówkę (ze mną włącznie) powinno modlić się o zaakceptowanie, przyjęcie i polubienie samej siebie. Dziewczyny – pokochajmy i przyjmijmy same siebie, poczujmy się dobrze same ze sobą, rozwijajmy swoje pasje, zainteresowania. Inaczej mężczyźni po prostu wyczują, że koniecznie chcemy związku teraz i natychmiast, a… Czytaj więcej »
Ara
Gość

Bog może jedynie skrzyżowac drogi dwojga ludzi. Czy zechcą być razem decyzja należy do nich. Sama wiele lat modlilam się o dobrego męża. Niestety bezskutecznie. Mam juz prawie 40 lat.Dlatego uważam, ze Bóg nie narusza wolnej woli i nie zmusza dwójki ludzi do bycia razem. Nie każdemu też daje wiele szans na poznanie kandydatów/ kandydatek na męża i żonę.

Paul
Gość

Ara jak zawsze mądrze 🙂

Ara
Gość

Paul uwierz mi wolałabym nie mieć racji.

Bombi
Gość

A co jeśli ktoś zmowil już 3 nowenny w intencji znalezienia dobrego męża i nadal jest sam i nie ma widoków ze cos sie zmieni na lepsze

Ara
Gość

Mam tak samo Bombi.

Ania
Gość

Bombi,to ma nadal modlić się, nadejdzie ten właściwy moment.wiem że łatwo się mówi.ale co pozostaje?

wpDiscuz

Wyjatkowe kompendium o
nowennie pompejańskiej:

Tylko teraz otrzymasz… 
drugi egzemplarz za 1 grosz!

A może tak chcesz otrzymywać co piątek
powiadomienia o nowych świadectwach?

TAKalboNIE
…a więc zapisz się już teraz do powiadomień:
A teraz odbierz pocztę i kliknij łącze potwierdzające

Zamknij