Elżbieta: Moja Nowenna za syna

Wczoraj skończyłam odmawiać moją pierwszą Nowennę w intencji mojego Syna, o uzdrowienie, nawrócenie, uwolnienie od wszelkiego zła i wszystkie potrzebne Łaski i Dary Boże, w Podziękowaniu za wszystkie Dary i Łaski i w podziękowaniu za mojego Syna. W Niedzielę Palmową telefon, dzwoni Syn. Przeczytaj Elżbieta: Moja Nowenna za syna
Read More

Bożena: Pan ze Swoją Mateńką zdziałał cuda

Chciałam złożyć świadectwo działania Łaski Bożej w moim życiu. W 2013 roku zachorowałam na nowotwór naczyń limfatycznych ( chłoniak). Rozpoczęłam chemioterapię. Był to bardzo trudny czas , szczególnie po trzech pierwszych chemiach. W tym czasie nastąpiło też - jako efekt uboczny leczenia - porażenie nerwów szczękowych i jak się później okazało - niedowład strun głosowych i problemy z głosem.
Read More

Monika: Odnalezienie prawdziwego szczęścia

W sytuacji kryzysowej, w której mój mąż wyprowadził się ode mnie i naszej 4 miesięcznej córeczki zaczęłam szukać pomocy. Nie radziłam sobie w życiu. Czułam ogromną gorycz w sercu, poczucie że moje życie jest i będzie beznadziejne bo stałam się samotna, a moja kochana córka będzie miała rozbita rodzinę. Mąż swoim postępowaniem od samego ślubu pokazywał mi, że dla niego najważniejsze jest gospodarstwo rolne jego brata i jego rodziców. Interesował się tylko ta gospodarka, a nie naszym małżeństwem i nasza córeczka.
Read More

Bozena: moje swiadectwo

Nowenna pompejanska zmienila moje zycie i moich bliskich, niepostrzezenie z dnia na dzien zlo zmienialo sie w dobro, chociaz czasami bylo ciezko.  Teraz przy trzeciej nowennie, z perspektywy czasu widze ze wszystko mialo swoj sens, trzeba siei tylko starac a pomoc nadejdzie.
Read More

Ania: Ta modlitwa ma potężną moc

Chciałabym złożyć świadectwo. Intencja, w której się modliłam zaczyna się spełniać, może nie od razu ale powoli sytuacja zaczyna się zmieniać. Ta modlitwa ma potężną moc o czym właśnie się przekonuję. Sprawa w której się modliłam była z ludzkiego punktu widzenia niemożliwa do rozwiązania. A zaczyna się układać Nie traćcie...
Read More

Magdalena – LIST: Nadzieja

Szczęść Boże! Nowennę zaczęłam odmawiać ok 5 lat temu- wówczas zachorowała moja mama-ma guza w głowie, którego nie można całkowicie usunąć. Pomimo ciezkiej wielogodzinnej operacji przezyła , ale była wrakiem człowieka. Wówczas gdzies, nie wiem jak, pojawiła sie w moim życiu Nowenna..chyba znalazłam ją po prostu w internecie szukając pociechy w modlitwie. Odmawiałm ją szczerze, ale z lękiem, z bojaźnią, z taką życzeniowością. Teraz wiem po latach, że bez zaufania pełnego, spokoju, ale w rozpaczy i wewnętrznym krzyku. Pomimo tego Matka przenajświętsza nie opuściła nas. Moja Mama cudowna i kochana wyszła z tragicznego stanu, zyje i funkcjonuje nadal. Ma niedowład prawostronny i chore oko, afazję ale jest nadal sobą. Wspaniałym człowiekiem. Następne nowenny odmówiłam w intencji dusz czyśćcowych i osób z chorobą alkoholową-teraz z perspektywy czasu widze, ze zbliżylam sie do Boga wówczas, ale mimo tego wpadałm ponownie w wir swoich grzechów. Nieuporządkowane zycie osobiste, choroba wieloletnia, depresja, samotność. To wszystko sprawiło,że gdy poznałam pewnego człowieka zamiast powierzyć to spokojnie Trójcy Przenajświętszej i Matce Bożej rzuciłam sie w grzeszny związek i wierzyłam temu człowiekowi bezgranicznie. Jest to osoba po rozwodzie, ale w trakcie naszej relacji rozpoczął proces unieważnienia małżeństwa. W trakcie tej relacji zaczęłam sie czuć źle ze soba pomimo wcześniejszej euforii..niestety grzech nieczystości zniszczył miłość. Wiem, ze być może pojawia sie komentarze o sakramencie małżeństwa -wszystko to przyjmuje, ale podstawy do unieważnienia były bardzo mocne. Wciąż powtarzam sobie: Bądź wola Twoja Panie, Jezu ufam Tobie Ty sie tym zajmij.Podczas tego związku też zaczęłam odmawiać Nowenne Pompejańską w pewnej intencji . Na 3 dni przed końcem Nowenny pokłóciliśmy się. Powód zostawiam sobie. Tak czy siak nasz związek sie rozpadł Rozpacz moja była ogromna…powoli dzień za dniem podnosze sie z tego bólu.Trafiłam do księdza egzorcysty, jestem pod jego opieką-tak sie złożyło, że mój pierwszy kontakt z ksiedzem egzorcystą byl podczas świeta Maryjnego-Matka Boża nade mną czuwała.Widziała moją rozpacz. Zresztą dużo było i jest takich małych cudów w moim życiu.Przez ostatnie miesiace przeszłam długą i ciężką drogę. Staram się przyjąć wolę Bożą i widze moje błędy bardzo wyraźnie, moje grzechy… Pan Bóg obdarzył mnie wielką łaską uwolnienia od ciężkiego grzechu Wiem,że to MAtka Boża zsyła nam łaski , których najbardziej potrzebujemy w danym momencie. Aktualnie też odmawiam nowenne w intencji znanej Matce Bożej za ludzi bardzo mi bliskich. Czytam codziennie Wasze świadectwa i bardzo bym chciała aby wszyscy Ci którzy marzą i proszą o miłość znaleźli ją jeśli taka wola Pana Boga..ja w sercu mówie-kochany Panie Boże, Jezu mój przyjacielu, Mateńko moja w niebie prosze usłysz moje pukanie ..proszę obdarz mnie miłością, a jeśli nie jest mi to pisane to prosze o spokój i szcześliwe zycie w samotności (jestem po 30tce)..Mam nadzieje, ze ten czas który teraz przeżywam to czas przygotowania i próby i że przyjdzie moment na napisanie świadectwa o szczęśliwej miłości- jeśli taka jest wola Pana Boga. Niech Matka Przenajświętsza ma nas w opiece i wyprasza potrzebne łaski u kochanego Taty w niebie,Jego Syna który przelał za nas swoją Krew i Ducha Świętego! Ściskam całym sercem!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

2 komentarzy do "Magdalena – LIST: Nadzieja"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Ewa
Gość

Pieknie napisane swiadectwo. Zycze Ci Milosci najpiekniejszej. Moj Corka ma 39 lat i jest polowicznie samotna bo ma ze zwiazku 8 letnia najcudowniejsza Coreczke a moja Wnusie. Tez modle sie juz wielokrotnie NP o milosc z mezczyzna i zwiazek sakramentalny NIECH SIE STANIE WOLA BOGA I MATECZKI NASZEJ.

Autorka
Gość
Autorka

Dziękuje serdecznie za piękne życzenia. Również życzę Pani, córce i wnusi opieki Matki Bożej i ukochanego człowieka dla córki. Boże bądź wola Twoja 🙂

A może tak…

…nowenna pompejańska

na CD lub mp3?