Jolanta: Wyrwanie syna z nałogów

Aneta: Uratowanie małżeństwa przed rozwodem

Szczęść Boże... Nowennę pompejańską zaczęłam miesiąc przed ostatnią rozprawą rozwodową. Mój mąż zostawił mnie i dziecko 3 lata temu. W tym roku podał o rozwód, ja nie zgodziłam się na to i modliłam się. Modląc się czułam pokój, mój czas był wypełniony obowiązkami i modlitwą. Przeczytaj Aneta: Uratowanie małżeństwa przed...
Przeczytaj

Ola: Nieskalana moc Matki Boskiej

jej obecności może świadczyć także fakt, że od dnia odmawiania nowenny spotykam na swojej drodze zakonnice
Przeczytaj

Roksana: Teraz już jest tylko lepiej

Witam :) Jestem po mojej pierwszej nowennie. Modliłam się w intencji mojego kolana, które od października dawało mi znać o sobie z powodu kontuzji. Już pierwszego dnia poczułam taki spokój, radość i chęć odmawiania tej nowenny, ponieważ wierzyłam, że mi pomoże.
Przeczytaj

Konwalia i uratowane małżeństwo

Wydobyte z ostatnich komentarzy: W zeszłym roku znajoma powiedziała mi o nowennie.Było to w czasie gdy mój mąż chciał odejść od rodziny do innej kobiety.Podobnie i u mnie w trakcie odmawiania nowenny miałam wrażenie, iż z każdym dniem trudności przybywa. W tej samej intencji nowennę odmawiały moja mama i teściowa...
Przeczytaj

P: Wysłuchana modlitwa o dziecko

Przygodę z nowenną pompejańską zaczęłam kilka lat temu - zaczęliśmy się wtedy starać o dziecko, a im więcej czasu mijało, tym bardziej byłam zdeterminowana, żeby znaleźć rozwiązanie: szukałam pomocy i u lekarzy, i u Boga (wiem, kolejność powinna być odwrotna...). Pierwszą lub drugą nowennę odmówiłam właśnie w intencji poczęcia.
Przeczytaj

6
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
5 Comment threads
1 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
6 Comment authors
JUSTYNAEwaMADLENAAgnieszkairena Recent comment authors
  Subscribe  
Powiadom o
Aleksandra
Gość
Aleksandra

Piękne świdectwo , aż się wzruszyłam i popłynęły mi łzy , w różańcu siła i moc

irena
Gość
irena

wiesz jolanto ,jakbym czytala swoja historie ,tylko u mnie byl problem z piciem u meza ,matka boza tez go uratowala ,tak jak twojego syna ,nie ma dnia zebym jej za to nie dziekowala i prosze o dalsze zycie mojego meza bez alkoholu ,ta choroba tak szybko nie daje za wygrana

Agnieszka
Gość
Agnieszka

Piekne swiadectwo:)

MADLENA
Gość
MADLENA

Piękne świadectwo wzruszajace i pokrzepiajace. Ja modle sie też za mężą alkoholika N,P, zmówiłam już za niego około 5-6 nowen . Trudno z tym problemem zyc Niema poprawy.Wie ze ma problem ale nic nie chce robic ztym. Matka pomaga bardzo bez niej już bym sie załamała ….. Trwajcie na modlitwie

Ewa
Gość
Ewa

Potwierdzam – ta nowenna jest cudowna – zmienia całe nasze życie i życie Tych, za których się modlimy. Zmówiłam kilka NP (już nie liczę), głównie w intencji mojego pogubionego syna (alkohol, narkotyki, złe towarzystwo). Dzisiaj to wspaniały, mądry, trzeźwo patrzący na życie młody mężczyzna! Drogie Mamy – nie rozpaczajcie, nie obwiniajcie się, tylko chwytajcie za różaniec!
A ja? Modliłam się za mojego syna, a sama otrzymałam wiele, wiele łask – bardzo zbliżyłam się do Maryi i Jezusa, mam wielką radość w sercu i życzliwiej patrzę na innych….

JUSTYNA
Gość
JUSTYNA

Wzruszające świadectwo wiary i miłości rodzicielskiej. Niech nadal Najświętsza Panna ma was w Swojej Opiece.