E: To naprawdę działa

Dwa miesiące temu moje małżeństwo praktycznie legło w gruzach. Po okresie kłótni, nieporozumień i zdrady – mąż odszedł z domu. Nie było dla nas ratunku. Mąż nie chciał o mnie słyszeć. Wyprowadził się z domu i zaczęliśmy osobne życie. Szukałam ratunku i wtedy znalazłam nowennę, na którą już kiedyś się...
Przeczytaj całość

Lidia: Więcej zaufania!

Moim postanowieniem jest trwać w tej modlitwie dzień po dniu do końca moich ziemskich dni. Kiedyś czytałam w świadectwach innych osòb, które modliły się w tej intencji, że miały sny jak trzymają kogoś za rękę i prowadzą w kierunku światła.
Przeczytaj całość

Marek: prosiłem Maryję o pomoc w znalezieniu pracy

Tak jak obiecałem w nowennie o rozszerzaniu nabożeństwa do różańca świętego, tak oto przedstawiam swoje świadectwo. Moja droga z nowenną początek miała 10 lutego br., prosiłem Maryję o pomoc w  znalezieniu pracy. Chodziłem na spotkania, lecz nie zawsze warunki były do przyjęcia. Kończyły się oszczędności w domowym budżecie i robiło...
Przeczytaj całość

Justyna: Nowenna pompejańska lekarstwem na wszystko.

I proszę: Kochana Matko nasza daj mi tę ostatnią szansę, żebym zdążyła, a tu jeszcze święta i mnóstwo "roboty". Piszę maila do dziekanatu, do kiedy mam czas? I przychodzi odpowiedź do połowy lutego 2016 roku!!!!!!! 02.02.2016 kończę NP. W marcu obrona i w marcu przyślę Wam świadectwo!!
Przeczytaj całość

Świadectwo: nowenna w życiu rodzinnym Agnieszki

25 marca 2012 zakończyłam moja pierwszą Nowennę Pompejańską. Opowiedziała mi o niej moja szwagierka, a resztę doczytałam na tej stronie internetowej. Nie znałam nikogo osobiście, kto odmawiałby tą nowennę (szwagierka jej nie odmawiała), ale świadectwa i komentarze na tej stronie bardzo zachęciły mnie do podjęcia takiego modlitewnego wyzwania. Systematyczna modlitwa...
Przeczytaj całość

Jolanta: Wyrwanie syna z nałogów

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

6 komentarzy do "Jolanta: Wyrwanie syna z nałogów"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Aleksandra
Gość
Aleksandra

Piękne świdectwo , aż się wzruszyłam i popłynęły mi łzy , w różańcu siła i moc

irena
Gość

wiesz jolanto ,jakbym czytala swoja historie ,tylko u mnie byl problem z piciem u meza ,matka boza tez go uratowala ,tak jak twojego syna ,nie ma dnia zebym jej za to nie dziekowala i prosze o dalsze zycie mojego meza bez alkoholu ,ta choroba tak szybko nie daje za wygrana

Agnieszka
Gość
Agnieszka

Piekne swiadectwo:)

MADLENA
Gość
MADLENA

Piękne świadectwo wzruszajace i pokrzepiajace. Ja modle sie też za mężą alkoholika N,P, zmówiłam już za niego około 5-6 nowen . Trudno z tym problemem zyc Niema poprawy.Wie ze ma problem ale nic nie chce robic ztym. Matka pomaga bardzo bez niej już bym sie załamała ….. Trwajcie na modlitwie

Ewa
Gość

Potwierdzam – ta nowenna jest cudowna – zmienia całe nasze życie i życie Tych, za których się modlimy. Zmówiłam kilka NP (już nie liczę), głównie w intencji mojego pogubionego syna (alkohol, narkotyki, złe towarzystwo). Dzisiaj to wspaniały, mądry, trzeźwo patrzący na życie młody mężczyzna! Drogie Mamy – nie rozpaczajcie, nie obwiniajcie się, tylko chwytajcie za różaniec!
A ja? Modliłam się za mojego syna, a sama otrzymałam wiele, wiele łask – bardzo zbliżyłam się do Maryi i Jezusa, mam wielką radość w sercu i życzliwiej patrzę na innych….

JUSTYNA
Gość
JUSTYNA

Wzruszające świadectwo wiary i miłości rodzicielskiej. Niech nadal Najświętsza Panna ma was w Swojej Opiece.

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!