Ewa: Pierwszy w mim życiu różaniec odmawiany był z internetu

Pierwszy w mim zyciu rozaniec odmawiany z internetu bo sama nie potrafie ,naprawde warto zawierzyc Matce Boskiej
Read More

Joanna: Chłopak mnie rzucił bo zakochał się w innej

Matka Boża tak mi pomogła, że żadne słowa nie są w stanie tego wyrazić.
Read More

Ewa: zmiany w życiu :)

W swoim życiu udało mi się do końca odmówić dwie Nowenny Pompejańskie. Wszystkie w jakiś sposób były związane z Janem Pawłem II – dlatego zaczynam podejrzewać, że jeśli ktoś ma znaczne problemy z dokończeniem choćby jednej to warto JP II angażować do pomocy. Pierwszą dokończoną zaczęłam 2 kwietnia 2013 r....
Read More

Emilka: cudowne przyjęcie do szkoły

Szczęść Boże. Mój syn w tym roku zdawał egzaminy gimnazjalne i stał przed wyborem liceum. Niestety wyniki miał marne, wiec i szanse na przyjęcie do wybranego liceum niewielkie :/ parę miesięcy przed tymi egzaminami odmowilam nowenne pompejanska. Przeczytaj Emilka: cudowne przyjęcie do szkoły
Read More

Ewelina: Szczęśliwy przebieg operacji

Zachęcam wszystkich do odmawiania Nowenny Pompejańskiej
Read More

Izabella: Cudowna nowenna pompejańska

Jest mi ogromnie przyjemnie, ze mogę napisac to swiadectwo. Mimo nie ukonczenia nowenny w calosci otrzymalam ogromne łaski. Ale od początku. Pierwszą nowennę zmowilam w lecie w intencji powrotu do mojego zycia pewnego mezczyzny. W tym czasie oczywiście dostalam rozne laski, ale nie wrocilismy do siebie, na dodatek nie dostałam pracy, o którą bardzo się starałam i na ktorej bardzo mi zależało. Pamietam jak kończąc nowennę plakalam z rozczarowania, bluznilam na Boga (i mimo, ze w tym czasie wydarzylo się dla mnie wiele innych wspanialych rzeczy, ktore pozniej dostrzegłam, np. Poznałam wspanialych ludzi, zaczęłam robic prawo jazdy itd) i nawet odwróciłam sie od naszej wiary. Po miesiącu postanowilam, ze od nowa zacznę nowenne. I to co wtedy sie stalo bylo wielkim cudem. Po pierwsze dostalam wspaniała prace (nie tę, którą chcialam, ale byla super), po drugie: odmawiajac nowenne, pamietam jeszcse, ze 12 tajemnice, skarzylam sie Bogu na samotność, ze bardzo cierpię z powodu braku milosci. W TYM SAMYM MOMENCIE, IDEALNIE W TYM, do mojej pracy przyszedl pewnien mezczyzna. Rozmawialiśmy, poznalismy sie. I jesteśmy w tym momencie parą. Jest najwspanialszym darem od Boga, jest dla mnie idealny.
I po trzecie, najwazniejsze – w 30 dniu nowenny otrzymałam telefon wlasnie z wymarzonej pracy, ze chcą abym do nich dołączyła.

Chciałabym jeszcze opisac sytuacje, ktora mi sie wydarzyła, gdy bluznilam na Boga po 1 niewysluchanej nowennie. Mialam bardzo dziwny sen, w którym siedziałam z przyjacielem przed duzym domem i rozmawialiśmy o przeznaczeniu. Ze snu wybudzil mnie meski glos mówiący do mnie: ” zaufaj Panu Bogu na zawsze”, zdanie to zostalo wypowiedziane parokrotnie jeszcze po moim przebudzeniu. Nie czulam strachu. Bylam bardzo spokojna. Od razu przeprosiłam Boga za to co o nim mowilam i zrozumiałam sens powierzenia Mu swojego zycia.
Nie bójmy sie tej nowenny, jest najlepsza na świecie, zadna prośba nie jest zbyt głupia, śmiała ani malo ważna!

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

3 komentarzy do "Izabella: Cudowna nowenna pompejańska"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
wioletta
Gość
wioletta

Zazdroszcze…

Magda
Gość

Piękne świadectwo,dziękuję!:) Pomodlę się dziś za Was na mszy. Przypomniałaś mi gest Maryji,którego doświadczyłam:) No i te koszmary! Dopiero dziś w nocy wpadłam na to,skąd się biorą… Cieszę się,że doświadczasz namacanych dowodów miłości Jezusa i Maryi:) Ja też tego doświadczam i bardzo bym chciała,żeby było nas jak najwięcej!:) Otwierajcie się na Jezusa! Uwierzcie,że On kocha nas miłością tak wielką,że nie jesteśmy w stanie tego ogarnąć:)

Diana
Gość

tez kiedys budzac sie ze snu, na przebudzeniu, pomimo tego, ze sen konczac sie byl inny niz to co glos wewnetrzny mowil „krok po kroku, z pelna ufnoscia” i tak trzy razy. Bo kladac sie spac chcialam juz zakonczyc ten ciezki psychicznie dzien, gdzie trafiajac na fragment z Kempisa, bylo o calkowitym oddaniu sie Bogu, gdzie sie przestraszylam, ze Pan mnie do zakonu powoluje, a ja meza chce. 🙂 pozdrawiam

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!