sylwia: Rak płuc z przerzutami do mózgu

Ja już nie jestem taka załamana jak wcześniej
Read More

Basia: Zdany egzamin

To bardzo skuteczna modlitwa,polecam wszystkim.Parę dni temu rozpoczęłam kolejna nowenne ,ufam ,ze tym razem również zostane wysłuchana.
Read More

Barbara: Dziękujemy Matka Boża!

Bardzo ciężko jest wymienić łaski, które otrzymałam za przyczyną Matki Bożej. Zacznę od tego,że notorycznie chorowałam. Zapadałam z jednej infekcji w kolejną. Nie mogliśmy mieć dzieci, podejrzewam,że organizm był za słaby. W końcu znajomi zaproponowali Nowennę Pompejańską. Podeszłam do tego z rezerwą. Modliliśmy się wspólnie z mężem o zdrowie. Minęło może tylko kilka dni kiedy okazało się,że jestem w ciąży! Do tego przez cały czas jej trwania nie chorowałam! Ponieważ bałam się, że dziecko może mieć jakieś problemy zdrowotne (na początku ciąży brałam silne leki) zmówiliśmy drugą Nowennę. Trzecią o szczęśliwy poród. Dzidziuś urodził się śliczny i zdrowy a doświadczenia z porodówki mam tak miłe,że marzę o drugim dziecku. Mąż też otrzymał łaskę zdrowia, o którą prosił. Dziękujemy Matko Boża!
Read More

Sylwia: Wysłuchane Nowenny

O Nowennie Pompejańskiej dowiedziałam się przypadkowo, w momencie kiedy, szukałam odpowiedniej dla mnie modlitwy. Dotychczas odmówiłam trzy 54- dniowe Nowenny. Moje prośby zostały wysłuchane przez Królową Różańca Świętego.Przeczytaj Sylwia: Wysłuchane Nowenny
Read More

Karolina: Mnóstwo łask od Matki Bożej

Książeczkę do odmawiania Nowenny Pompejańskiej kupiłam parę lat temu w Licheniu. Jechałam tam, gdy Babcia z którą mieszkam, niespodziewanie zachorowała na nowotwór płuc. Był to dla nas szok, tym bardziej że Babcia nie miała nigdy papierosa w ustach. Gdy przeczytałam, że z tą chorobą żyje się ok. 3 miesiące, moja...
Read More

Dorota – LIST: Ty wiesz jak to rozwiązać

Szczęść Boże, dziś tj. 1 listopada skończyłam swoją nowennę odmawiałam ją w intencji pogodzenia się z pewną osobą i o jej nawrócenie, modliłam się też Nowenną do Matki Rozwiązującej Węzły były Nowenny do św. Judy, do Krwi Jezusa, modlitwy do św. Rity i wiele innych, intencja nie spełniła się – osoba się nie odezwała.Nie wiem też czy wróciła do kościoła ale dzięki tej nowennie dostałam tak wiele łask, stałam się spokojniejsza, mam głębszą więź z Bogiem inaczej się modlę, wiem po prostu że Maryja to jakoś rozwiąże – na pewno mnie z tym nie zostawi samą. Teraz od 2 listopada zaczynam nową Nowennę teraz z intencją Jezu Ty się tym zajmij, Ty wiesz jak to rozwiązać , poprowadzić. Wszystkim gorąco polecam tą modlitwę ona naprawdę działa i trzeba wierzyć bo Maryja zawsze wysłucha nas i rozwiąże to o co prosimy jeśli będzie to dla nas dobre.

11
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
4 Comment threads
7 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
7 Comment authors
AgnieszkaKatarzynaJoannaulaUfająca Recent comment authors
  Subscribe  
Powiadom o
Joanna
Gość
Joanna

Za szybko napisalas to swiadectwo nie zawsze nasze prośby są wysluchane PODCZAS lub ZARAZ po zakończeniu nowenny.Są tu osoby co zostałe wysłuchane po 3 nowennach np

Ufająca
Gość
Ufająca

Zgadzam się z Tobą Joasiu. Modlitwa o nawrócenie kogoś i pojednanie jest zgodna z wolą Pana Boga bo należy iść i pojednać się ze swoim bratem. Może warto po odmówieniu Nowenny odezwać się do tej osoby? Jeśli nawiązanie kontaktu się nie uda, to módl się dalej autorko świadectwa i dziękuj już teraz Panu Bogu za to, że Cię wysłuchał. Trwaj w dziękczynieniu i uwielbieniu Pana Boga. Czasem na efekty modlitwy trzeba troszkę poczekać

Magdalena
Gość
Magdalena

„Osoba nie odezwała się” – A czy Ty się odezwałaś? Czasem oprócz modlitwy potrzebne jest nasze działanie 😉

Agnieszka
Gość
Agnieszka

Jak sie modlic ta nowenna Jezu ty sie tym zajmij mowie tak w myslach i glosno czesto ale nic sie nie zmienia:(

ula
Gość
ula
Katarzyna
Gość
Katarzyna

Do Agnieszki: modlić trzeba się z wiarą.Jezu Ty się zajmij,w mom przypadku działa na 200%.Od dwóch lat świadomie wypowiam to zdanie I czytałam setki razy przed snem.O cokolwiek poproszę w trudnej sytuacji otrzymuję np.po kilku dniach.Pracę,mieszkanie,spokój wewnętrzny.Wszystko, co jest dobre dla mnie.On wie i dlatego działa.Jedyne co dodaję do modlitwy,to „rób ze mną co tylko chcesz,jeśli to jest dla mnie dobre,jeśli tego potrzebuję,Tobie zawierzam siebie,Jezu”(biorę pod uwagę ludzkie niepowodzenia,a nawet chorobę),niczego się nie boję.

Jeśli modlisz się o powrót człowieka,to dopiero gdy ten człowiek zechce,”wróci ” do Ciebie.Jezus nie pcha nikogo na siłę do innych ludzi,ludzie sami dokonują wyborów…

Agnieszka
Gość
Agnieszka

Bardzo dziekuje za odpowiedz:)nie modle sie za powrot..mimo ze rozstalam sie z kims 2lata temu i jeszcze sie nie pozbieralam..ale nie modle sie o to

Joanna
Gość
Joanna

Nawrócenie to proces dlugotrwaly . Nie ma ,,pstryk,, i juz ktos nawrócony . Nawracać trzeba sie codziennie czasem moze do konca życia . Do tego trzeba najpierw dojrzeć. Samemu . Wiem cos o tym . Ponad 2 lata modlilam sie o nawrócenie mojego męża( ktory odszedl) . Dopiero teraz zaczyna sie cos dziać. Zaczal sie modlic na rozancu a przez całe zycie tego nie robil , chodzic do kosciola nawet myslec o spowiedzi po latach . To on powiedzial :wiesz ja dojrzalem do tego . To dopiero poczatek ale w dobrym kierunku . A wiem to bo to ja nie… Czytaj więcej »

ula
Gość
ula
ula
Gość
ula

„Nie ma zbawienia z automatu” – ks. Piotr Glas – polecam 34 minuta, albo calosc:)

Joanna
Gość
Joanna

Ula. No własnie tak

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!