Kasia: Łaska małżeństwa i zdrowia

Chciałam się podzielić świadectwem . Kilka razy się zbierałam i nie mogłam sie przemóc . Swego czasu modliłam się do św, Józefa o poznanie dobrego męża. Następnie nowenną pompejańską , pytałam czy to ten człowiek z którym mam założyć rodzinę . Poznaliśmy się dość niezwykle bo na Facebooku .
Read More

Monika: Uwolnienie z grzechu ciężkiego

Szczęść Boże, Chciałabym zostawić świadectwo pomocy Bożej i Maryji po odmówieniu Nowenny Pompejańskiej składającej się z czterech części różańca. Od 6 lat żyję w związku niesakramentalnym w grzechu ciężkim, ponieważ jestem po rozwodzie nie mając jeszcze Stwierdzenia Nieważności Małżeństwa. Od 4 lat mieszkamy razem oczywiście na zasadach małżeństwa. Oby dwoje jesteśmy osobami wierzącymi, staraliśmy się zawsze uczęszczać na Msze Św. jak również modliliśmy się razem. Uważaliśmy, że przecież nie jesteśmy do końca tacy źli. Od ok. 2 lat zaczęłam więcej czytać i słuchać na tematy religijne. Coraz bardziej zaczęłam odczuwać, że jednak źle robimy, że powinniśmy to zmienić, ale było nam ciężko cokolwiek zmienić.
Read More

Ufająca: Opieka i wsparcie w ciężkich chwilach

Witam. Chciałabym podzielić się z Wami moim świadectwem. Pierwszą Nowennę Pompejańską odmówiłam 4 lata temu - kończyłam wtedy studia i przeżywałam ciężki czas w moim życiu... Nie podzieliłam się wtedy świadectwem, ale z perspektywy czasu widzę, że Matka Przenajświętsza otoczyła mnie opieką, uspokoiła moją duszę i dzięki Niej szczęśliwie skończyłam studia. Od tamtego czasu jednak nie zawsze postępowałam zgodnie z zasadami wiary i tak jak podpowiadało mi sumienie. Pomimo, iż w moim życiu wydarzyło się wiele pięknych chwil - zaręczyny, ślub - modliłam się chyba "niedbale" i niezbyt gorliwie. W połowie tego roku zaszłam w ciążę.
Read More

Maria: Prawidłowa diagnoza

Witam wszystkich! Pragnę podzielić się swoim świadectwem, podsumowując kończący się rok, który był jednym z najcięższych w moim życiu. Zaczęło się wszystko równo rok temu, Święta Bożego Narodzenia 2016. Wirusowa infekcja, zwykła grypa, niestety przechodzona, gdyż w pracy nie mogłam sobie pozwolić na wolne. Wydawało się, ze rozeszło sie po kościach, jednak zaczęłam sie dziwnie czuć, serce zaczęło pracować na zwiększonych obrotach. Kardiolog stwierdził tachykardie, dostałam leki. Nie czułam sie lepiej. Lekarz rodziny przepisał antybiotyk, bo "coś tam jeszcze słyszy w klatce piersiowej".
Read More

ULA: MOJE ŚWIADECTWO

Wiem że wszystkie świadectwa są bardzo potrzebne ,bo codziennie od pół roku a może dłużej czytam je i dają mi siłę na rozpoczęncie następnych moich trzech różańców. Chce szybko napisać moje świadectwo dziś aby póżniej kiedy będę jeszcze mocniejsza opisać wszystko wam .
Read More

Asia: Nawrócenie byłego chłopaka

Witam ;)mam 23 lata,nie pamietam jakim cudem trafilam na nowenne ale byl to ciezki okres w moim zyciu,moj zwiazek sie rozpadl dowiedzialam sie ze moj byly chłopak przez 3lata mnie zdradzal oraz byl uzalezniony od pornografii.Postanowilam sie za niego modlic o uwolnienie i nawrocenie.Na poczatku bylo bardzo ciezko,nekal mnie,ciagle klotnie,grozby,snily mi sie koszmary-ale wytrwalam w modlutwie i tez z kazdym dniem ja tez sie nawracalam oraz dzieki modlitwie zrozumialam jak wybaczyc a bylo to trudne i bolesne.Ostatniego dnia nowenny kontakt całkowicie się urwał jakby Maryja wyczyściła tą relacje domestosem:))Wiem tylko ,ze byly jest na dobrej drodze a ja jestem spokojna bo wybaczylam,wiem ze Maryja prowadzi mnie za reke i stawia mi dobrych ludzi na drodze kazdego dnia.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

2 komentarzy do "Asia: Nawrócenie byłego chłopaka"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Katarzyna
Gość
Katarzyna

I całe szczęście ,że wbaczyłaś i puściłaś go wolno…w sytuacji zmuszania do powrotu,prośbą,groźbą,albo innymi sposobami na siłę ,na pewno tkwilibyście w toksycznej relacji.A tak,oboje jesteście wolni i na nowych drogach do szczęścia,chłopak się nawraca,Ty także.
Powodzenia i szczęścia mądra Asiu i opieki Maryji z Jezusem każdego dnia!

Asi
Gość

Pięknie, że umiałaś się modlić za osobę, od której spotkało Cię cierpienie, wiedząc że to już koniec

Obrazki z nowenną pompejańską?