Atena: otrzymane łaski

Witam :) pragnę podzielić się z Wami łaskami, którymi obdarzyła mnie Matka Boska w czasie odmawiania i po zakończeniu Nowenny Pompejańskiej. Może zacznę od czasów, kiedy to o Nowennie Pompejańskiej jeszcze nie wiedziałam... Byłam osobą bardzo egoistyczną, myślałam tylko o sobie. Wszystko musiało być tak jak ja chcę i wtedy...
Read More

Michał: miłość

Witam wszystkich wiernych Królowej Różańca.2 lipca zeszłego roku zacząłem sie spotykać z Karoliną.Znaliśmy sie już wcześniej,bo mieliśmy wspólnych znajomych a poza tym uczęszczaliśmy do tej samej szkoły.Nie docierało to do nas ze mimo wczesniejszej znajomosci coś w nas zakwitło.Pierwsze miesiące byly wspaniałe.Wyznałem jej miłość,bardzo sie tego bałem,ale wyznala mi ze...
Read More

Renata: uzdrowienie w rodzinie

Kazdego dnia otrzymuje wiele lask i dobroci od ludzi, dziekuje MARYJO!!
Read More

Leonarda: Pewna kobieta dala świadectwo uzdrowienia z raka

Pierwszą Nowennę zaczęłam odmawiać rok temu w listopadzie po spotkaniu w Kościele u Bobolli. Pewna kobieta dala świadectwo uzdrowienia z raka.
Read More

Agnieszka: Oczyszczająca moc różańcowej modlitwy

Witam wszystkich, jestem Agnieszka i pragnę podzielić się z Wami moim świadectwem. Odmawiam trzecią Nowennę i już myślę o kolejnej. Ci którzy ją odmawiają wiedzą dokładnie o czym mówię. Wstaję rano i pierwsze myśli kieruję ku Tajemnicom Radosnym, dzień zamykam Tajemnicami Chwalebnymi.
Read More

Aga: Uczysz mnie kochać i przełamujesz trudności

Przez kilka ostatnich lat szukałam i bardzo tęskniłam za mężczyzną, którego mogłabym pokochać i stworzyć z nim szczęśliwą rodzinę. Jakiś czas temu poznałam kogoś i dość szybo poczułam, że jest on dla mnie kimś wyjątkowym. Co prawda, po licznych bardzo złych doświadczeniach z mężczyznami byłam i nadal niestety jestem bardzo nieufna w tych sprawach, ale mimo różnych obaw, w miarę poznawania się, coraz wyraźniej czułam, że moje serce wybiera i chce właśnie jego i tylko jego, choć akurat wtedy zaczęło „trafiać się” wiele innych interesujących osób. Utwierdzało mnie w tym przekonaniu także to, że ciągle powierzałam nową znajomość Matce Bożej i prosiłam o pomoc świętych, przede wszystkim św. Józefa, i okazywało się, że moje różne wątpliwości i problemy z zaufaniem do tej osoby są rozwiązywane w sposób dla mnie cudowny. Mimo to, cały czas widziałam u siebie i u niego pewne przeszkody, które utrudniały nam spotkanie się – była to znajomość nawiązana przez internet. Trwało to przez kilka miesięcy, w końcu postanowiłam odmówić Nowennę Pompejańską w intencji uzdolnienia nas do związku, bo sprawa momentami wydawała się beznadziejna, zwłaszcza kiedy z niezrozumiałych dla mnie powodów nie udawało nam się spotkać… Pomoc Matki Bożej przyszła pierwszego dnia części dziękczynnej – tego dnia spotkaliśmy się i znajomość zaczęła się rozwijać tak jak prosiłam. W tej chwili nadal potrzebna jest pomoc kochanej Matki, bo niestety ciągle są jakieś przeszkody między nami – u mnie są to różne trudności z poprzednich związków, które strasznie mnie blokują i nie pozwalają się otworzyć… Mam jednak nadzieję, że także teraz Matka nas nie zostawi skoro doprowadziła nas do tego momentu. Dziękuję Ci Maryjo, bo uczysz mnie kochać i przełamujesz trudności, które wydawały mi się nie do pokonania. Bardzo proszę o modlitwę, Bóg zapłać!

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

3 komentarzy do "Aga: Uczysz mnie kochać i przełamujesz trudności"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
A
Gość

Dziękuje za to świadectwo! Pomodle się dzisiaj za Ciebie, bo sama jestem w podobnej sytuacji.

Ania
Gość

Rok temu bylam w podobnej sytuacji. W koncu otworzylam sie i pokochalam calym sercem. Po roku zostawil mnie. I nie potrafie dalej zyc, nie umiem sobie z tym poradzic.

Hanka
Gość

To przecież my odpowiadamy za to jak wyglądają nasze relacje z innymi. Bóg i Matka Boża nie wykonają za nas całej roboty. Może więc na początku warto, abyś prosiła o uzdrowienie swoich ran pozostałych po poprzednich relacjach? Niestety człowiek zraniony nie zbuduje z nikim zdrowej, dobrej relacji.

Niech święty Michał cię wspomaga i broni przed piekielnym wrogiem!

 

– św. o. Pio – 

Swojej duchowej córce, Linie,
o. 
Pio napisał: Niech św. Michał cię
broni przed piekielnym wrogiem!

 

To zdanie stało się początkiem nabożeństwa do Michała Archanioła,
które pobłogosławił i rekomendował  
sam św. ojciec Pio.