Marzena: To właśnie dziś, po 4 latach przystąpiłam do spowiedzi

To właśnie dziś,po 4 latach przystąpiłam do spowiedzi i wierzę,że to dzięki wstawienniczej opiece Matki Bożej,która ukazała mi Jezusa miłosiernego.
Read More

Maria: Świadectwo ponownej pomocy.

Już drugi raz daję świadectwo pomocy Matki Bożej z Pompejów. Rok temu Matka Boża uzdrowiła moją córkę z niepłodności i jestem szczęśliwą babcią . Zaczęłam odmawiać Nowennę w intencji mojego syna, który od pół roku nie mógł zamustrować na statku i odbyć praktyki potrzebnej, aby być dopuszczonym do egzaminów końcowych. Siedział w domu bez pracy, zrezygnowany.
Read More

Ewa: Wysłuchane prośby! Jestem szczęśliwa!

Chciałam podzielić się tym jak jestem szczęśliwa. We wtorek skończyłam odmawiać nowennę. Kiedy ją zaczynałam jeszcze nie wiedziałam, że będę w szpitalu na badaniach.
Read More

Kinga: Otrzymałam dar macierzyństwa

Mam 29 lat, wspaniałego męża, mieszkanie i pracę. Do pełni szczęścia brakowało nam tylko dziecka. Po 9 miesiącach starania, w lutym tego roku poroniłam swoja pierwszą ciążę. Nowennę zaczęłam odmawiać w sierpniu, trochę na przekór sobie ponieważ do tej pory modlitwę różańcową zawsze traktowałam jaką to nudną i raczej jej...
Read More

Grzegorz: Mój tata został uzdrowiony

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus! Mam na imię Grzegorz, jestem klerykiem IV roku Wyższego Seminarium Duchownego w Kaliszu.  Pochodzę z rodziny wielodzietnej. Mam dziewięcioro rodzeństwa, za co jestem niezwykle Bogu wdzięczny. Jest nas po równo: pięciu braci i pięć sióstr. Rodzice czasem się śmieją, że to dlatego, iż równouprawnienie stało się teraz...
Read More

Rafał: Wyprosiłem pracę

Na nowennę natknąłem się kilka razy, zawsze jednak wydawała się ponad moje siły. Nie wyobrażałem sobie odmówienia 15 tajemnic różańca jednego dnia. Przyszedł jednak gorszy moment w moim życiu. Obroniłem inżyniera, postanowiłem nie kontynuować studiów magisterskich. Potrzebowałem zmiany. Chciałem pracować. Z tą pracą jednak nie było kolorowo… Pracowałem kilka miesięcy w delegacji, ale życie w delegacji daleko od znajomych, rodziny nie było dla mnie. Wróciłem do mojego miasta. Z pierwszą pracą nie wyszło, musiałem zrezygnować. Później 2 miesiące bez pracy. Czułem się okropnie i ciężko mi było poradzić sobie z tą sytuacją. I wtedy przyjaciółka namówiła mnie na nowennę. Podjąłem wyzwanie. O tej pierwszej mojej nowennie chciałbym opowiedzieć, bo ona została wysłuchana w niesamowity sposób.

Złożyłem CV do pewnej pracy. Okazało się, że nie wypełniłem dodatkowej ankiety, która była niezbędna do aplikacji na to stanowisko. Zostałem jednak zaproszony na rozmowę. Zbiegła się ona w czasie z ukończeniem części błagalnej. Była to moja najlepsza rozmowa kwalifikacyjna. Z moimi przyszłymi kierownikami rozmawiało mi się bardzo przyjemnie i luźno. Odpowiedziałem na wszystkie pytania w satysfakcjonujący mnie sposób. Jak się okazało przekonałem do siebie rekrutujących. Na koniec od kierownika usłyszałem słowa, że nie wypełniłem jako jedyny ankiety, ale chyba jakaś dobra dusza pomogła mi skoro znalazłem się na tej rozmowie 😀
Po usłyszeniu tych słów nie miałem wątpliwości, kto kryje się za tą “Dobrą Duszą”. Bez doświadczenia w tej branży dostałem pracę. Poznałem tam niesamowitych ludzi. Zaprzyjaźniliśmy się. Pracowało nam się świetnie. Po pewnym czasie przyszedł moment na zmianę pracy, ale przyjaźnie i wspaniałe wspomnienia pozostały. Tego właśnie w tym momencie swojego życia potrzebowałem i zawsze będę miło wspominał ten czas.

Jestem przekonany, że to właśnie Maryja pomogła mi. Dziękuję!!!
Nie mogę zapewnić, że wszystkie nasze prośby zostaną wysłuchane. Wiem jednak, że otrzymujemy często dużo więcej niż wypraszaliśmy.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

3 komentarzy do "Rafał: Wyprosiłem pracę"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
AA
Gość

Wspaniale, że Ci się udało. Nowenna nie zawsze jednak jest wysłuchiwana. Ty, nie miałeś pracy dwa miesiące i się źle czułeś. To
teraz wyobraź sobie, że ja jej nie mam…dwa lata. A dwie
nowenny były odmówione w tej intencji…
Pomódl się proszę i Ty w mojej intencji…
Może ja się po prostu nie umiem modlić. Może nie zasługuję, żeby
po tylu trudach mieć dobrą pracę…

Iga
Gość

Modlę się o pracę dla syna i wiem, że Matka Boża ją wyprosi. Nie poddaję się i wy też się nie poddawajcie. czasem trzeba dłużej poczekać. Ty tez sie nie poddawaj AA.

Radek
Gość

Niech pani zamówi cudowny medalik w Niepokalanowie przez internet jest odrazy poświęcony przez kapłana

Niech święty Michał cię wspomaga i broni przed piekielnym wrogiem!

 

– św. o. Pio – 

Swojej duchowej córce, Linie,
o. 
Pio napisał: Niech św. Michał cię
broni przed piekielnym wrogiem!

 

To zdanie stało się początkiem nabożeństwa do Michała Archanioła,
które pobłogosławił i rekomendował  
sam św. ojciec Pio.