Natalia: Nasz synek żyje dzięki Matce Bożej Pompejańskiej

Nasz owoc Nowenny Pompejańskiej skończył właśnie trzy latka. A zaczęło się dramatycznie… trudne początki ciąży, której nikt nie dawał większej szansy na pomyślne zakończenie. Lekarz prowadzący nie chciał nawet założyć karty ciąży. Modlił się mąż i siostra i wymodlili szczęśliwe zakończenie.Nigdy nie czułam się tak omodlona szłam bez strachu z niesamowitą odwagą, o którą bym się nie podejrzewała. Jestem pewna, że nasz synek żyje dzięki Matce Bożej Pompejańskiej. Dziękuję!!! Wszystko jest możliwe wszystko, nawet jak się modlą osoby nie tak bardzo wierzące.

Nie przegap ciekawego świadectwa!

Czy wiesz, że zapisując się do biuletynu, co piątek będziesz otrzymywać najświeższe świadectwa nowenny pompejańskiej?

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

1 Komentarz do "Natalia: Nasz synek żyje dzięki Matce Bożej Pompejańskiej"

Powiadom o
avatar
Zosia
Gość

Dziękuję za to świadectwo! Obecnie tez jestem w trudnej sytuacji to dopiero 6 tydzień ale modlę się codziennie aby dziecko było zdrowe! Ciesze się ze u Ciebie dobrze się skonczylo

wpDiscuz

Wyjatkowe kompendium o
nowennie pompejańskiej:

Tylko teraz otrzymasz… 
drugi egzemplarz za 1 grosz!

A może tak chcesz otrzymywać co piątek
powiadomienia o nowych świadectwach?

TAKalboNIE
…a więc zapisz się już teraz do powiadomień:
A teraz odbierz pocztę i kliknij łącze potwierdzające

Zamknij