Rafał: Ta modlitwa ma wielką moc.

A dlaczego dzisiaj piszę? Bo dziś już wiem, że Maryja wysłuchała mojej modlitwy.
Przeczytaj całość

Anna: Spokój

Witam. Kochani kiedy dowiedziałam się o nowennie bylam zniechecona ponieważ należę do osób nerwowych i niecierpliwych. Z góry skazywalam moja modlitwę na porażkę... Długo zwlekalam z rozpoczęciem tej modlitwy..w końcu pomyślałam sobie ze skoro wszystko do okola działa przeciw temu by rozpocząć modlitwę to musi ona działać cuda. W krótkim...
Przeczytaj całość

Kati: Bądźcie cierpliwi, Bóg działa w odpowiednim momencie

Przyszedł czas i na kolejną zabłąkaną owieczkę.Moje świadectwo składam w podzięce Panu Bogu i Matce Bożej Różańcowej za ten kryzys w małżeństwie, który spadł na mnie i mojego męża zaledwie rok po ślubie.Po ludzku wydaje się to nielogiczne dziękować za coś co jest w mniemaniu ludzkim tragedią.Mój mąż stwierdził, że się wypalił, nie czuje nas i mnie nie kocha.
Przeczytaj całość

Anna: Matka Boża to potężna orędowniczka

Doświadczyłam mocy nowenny pompejańskiej. Ona naprawdę działa. Zaczęłam się nią modlić, bo chłopiec, w którym się zakochałam, stracił ze mną kontakt i byłam załamana, że nigdy go już nie spotkam i on nigdy nie dowie się, że go kocham. Dodatkowo dowiedziałam się, że jest on nic warty i bałam się,...
Przeczytaj całość

Lena: Przyznaję że nadal nie wiem czy moja modlitwa wyglądała tak jak powinna

Właśnie skończyłam pierwszą Nowennę. Modliłam się o powrót mężczyzny, w którym się zakochałam. Do dziś nic się nie wydarzyło, a w zasadzie kontakt między nami urwał się w czasie odmawiania Nowenny. Początkowo miałam wiele wątpliwości dotyczących szczególnie rozważania tajemnic (nie wiedziałam czy dobrze to robię), wyrzucałam też sobie że modlę się np. w autobusie, czy w niedostatecznym skupieniu. Przyznaję że nadal nie wiem czy moja modlitwa wyglądała tak jak powinna. Przyznaję także, że czasem modlitwa była bardzo trudna, budziła ogromne emocje, a czasem pomagała je uspokoić.<
Przeczytaj całość

Mkm: Łaska znalezienia pracy

Witam, chciałbym podzielić się swoim świadectwem otrzymania łaski od Matki Bożej i Pana Boga.
Modlitwę zacząłem w lipcu 2017 roku w intencji o znalezienie lepiej płatnej pracy abym mógł utrzymać się i nie być obciążeniem finansowym dla rodziny. Minęła część błagalna i nic się nie działo, ale wierzyłem, że Matka Boża Pompejańska mi pomoże i zaniesie moją prośbę do Boga i Pan Bóg mnie wysłucha. Składałem cv, dzwoniłem do wielu miejsc o pracę mimo braku odzewu w głębi serca ufałem Maryii, wkońcu pod koniec sierpnia odezwali się z ofertą pracy, poszedłem na rozmoe o pracę i mnie przyjęli. Wiedziałem, ze to zasługa ogromnej łaski Matki Bożej dla mnie dla człowieka kochającego Boga, ale grzesznego i nie wartego takiego miłosierdzia. Zapisywałem na kalendarzu dni nowenny i okazało się, że pracę zacząłem 53 dnia nowenny pompejańskiej i to dowód na Bożą łaskę tej nowenny. Rok temu również modliłem się o łaskę pracy na i umowę podpisałem 54 dnia nowenny czy ostatniego dnia Nowenny Pompejańskiej. Ufajcie Bogu, ufajcie Maryii, trzeba wierzyć kochać Boga i modlić się z wiarą, że Maryja wam pomoże. Dziękuję ci Matko Boża za twoją miłość do mnie, że ratujesz mnie w potrzebie i chce żeby wszyscy, którzy mają wątpliwości zaufali Maryii min dzięki mojemu świadectwu. Nowenna nie zawsze jest wysłuchiwana do 54 dnia, dlatego ufajcie nawet jak nie ma rezultatów od razu, zawierzcie się Maryii i odmawiajcie z wiarą nowennę. Doznałem tyle łask od Maryii, Matka Boża ratuje mnie kolejny raz w trudnej chwili, te cuda są prawdziwe i nie można wątpić mimo grzechów, gorszych chwil, Bóg kocha każdego, trzeba wierzyć, bo wiara czyni cuda. Płakałem ze szczęścia, że dostałem takie łaski od Boga, ze Maryja mnie kocha i widzi każdego człowieka pośród kilku miliardów ludzi, nikt dla Boga nie jest obojętny, Bóg kocha każdego. Piszę swoje świadectwo łąsk otrzymanych od Maryii i Pana Boga, bo obiecałem w nowennie, ze będę rozszerzał nabożeństwo różańca świętego i rozpowszechniał łaski otrzymane od Maryii.
Michał

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

7 komentarzy do "Mkm: Łaska znalezienia pracy"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
ula
Gość

dziękuję za Twoje swiadectwo

Sa
Gość

Dziękuję za to świadectwo szybkiej interwencji Matki Najświętszej w Pana życie. Mi zdarzyło się czekać ponad 2 lata na wysłuchanie mojej ogromnej prośby i cieszę się nie tylko otrzymaną łaską,ale także tym że musiałam tyle zaczekać. To rozpoczęło we mnie drogę do nauki pokory…a tak po ludzku- nawet lepiej,że Matka Najświętsza zechciała wysłuchać mnie później;) dziś wiem,że wtedy nie byłam gotowa i nie dałabym rady w tamtych okolicznościach,choć bardzo chciałam. Matka Boża jest na szczęście mądrzejsza i kocha nas ogromnie:)

Nikt
Gość

Zazdroszczę. Nie mogę zmienic pracy od ponad 2 lat, a nowenna pompejańska w niczym mi nie pomogła. Kończę 2 w innej intencji,ale to juz będzie ostatnia. Nikt nie wysłuchuje moich próśb.

Sa
Gość
Matka Boża nie jest głucha i nie potrzeba Jej kilka razy powtarzać o co prosimy. Prosisz raz z ufnością największą na jaką Cię w danej chwili stać- składasz swój problem w ręce Maryi i….KONIEC z uporczywym chciejstwem i dopominaniem się natychmiastowego spełnienia swojej modlitwy. Matka Boza naprawde jest inteligentna i nie trzeba Jej w kółko powtarzać tej samej prośby… jedyna intencja,jaką warto odmawiać wielokrotnie to za duszę czysccowe (codziennie trafiają tam nowe osoby,więc prośba jest zawsze aktualna) i ewentualnie druga intencja,ktora warto powtarzac to o SWOJE nawrócenie (nie czarujmy sie- to jest proces w dodatku trwający całe życie. Nikt nie… Czytaj więcej »
waleczna
Gość
waleczna
Modlę się w zupełnie innej intencji niż praca, ale również sporo już czekam i jeszcze nie widzę efektów odmówionych 5 NP. Ostatnio jednak przeczytałam w książce o. Witko fragment na temat czekania na łaskę, który daje do myślenia: „Bóg nigdy się nie spóźnia, On zawsze przychodzi na czas. Czas spełniania się obietnic jest czasem, w którym człowiek staje się w pełni gotowy, aby je przyjąć, aby je zrozumieć i okazać Bogu wdzięczność. Dopóki tak nie jest, Bóg czeka na gotowość człowieka. Jeśli więc czekasz już bardzo długo na jakąś łaskę ze strony Boga, dla siebie czy też dla innych, może… Czytaj więcej »
k
Gość

Nie mów tak. Ja za kilkanaście dni kończę 4. Też uważam, że 3 poprzednie nie zostały wysłuchane, ale może jeszcze nie. Ufaj, mimo że trudno. Cierpliwość i brak zwątpienia owocują. A może właśnie to, że chcemy wszystko dostać od ręki, sprawia, że nie zostajemy wysłuchiwani?
Nowenna, którą mówię obecnie jest za dusze czyśćcowe więc i nie będę wiedziała, jak została wysłuchana, ale ufam Mamie, a nie swoim myślom.

Nikt
Gość

Oczywiście wiem, że Matka Boża nie jest głucha, więc nie modlę się w kółko o to samo. Dzięki niewysłuchanej nowennie zdałam sobie jednak sprawę, że nie dam rady się wydostać z tej pracy. Nie wiedziałam co jeszcze mogę zrobić więc zaczęłam się modlić. Teraz mam pewność, że nawet Matka Boska mi nie pomoże. Jest to nawet pewien rodzaj ulgi, bo przestałam się łudzić.

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!