Ilona: Nie ma rzeczy niemożliwych dla Boga

Pragnę podzielić się swoim świadectwem. Nigdy nie słyszałam o nowennie pompejańskiej do czasu kiedy moja sytuacja życiowa po ludzku była nie do przejścia i trwałam na niej przez 7 lat.
Read More

Maria: Dzięki Panu Bogu i Maryi stan dziecka się poprawił

Nowennę pompejańską odmawiam od 1 roku z krótkimi przerwami w intencji wcześniaka, który urodził się bardzo chory.W 6 dniu odmawiania nowenny pompejańskiej stan dziecka się pogorszył i był krytyczny. Lekarze nie dawali szansy na to ,że dziecko będzie prawidłowo się rozwijać.Przeczytaj Maria: Dzięki Panu Bogu i Maryi stan dziecka się...
Read More

Dorota: potworne bóle głowy

Przez 2 miesiace cierpałam na potworne bole głowy ,nigdy wczesniej nie mialam takich problemow .Co 3-4 godziny w dzien i w nocy bylam na srodkach przeciwbolowych.Ponad tydzien spedzilam w szpitalu na szczegolowych badaniach ,ktore  nie wykazaly przyczyny bolu.Po wyjsciu ze szpitala nic sie nie zmienilo.Zaczelam odmawiac Nowenne Pompejanską.Gdy konczylam czesc...
Read More

Tomasz: owoce po 30 dniach

Nowenna przyniosła pierwsze owoce już po 30. dniu odmawiania. Bogu niech będą dzięki!
Read More

Anna: Powoli zaczyna się wszystko układać

Witam wszystkich. O nowennie dowiedziałam się przypadkiem od koleżanki, później poczytałam w internecie aż ściągnełam aplikacje na telefon. Na początku zostawiłam sobie nowenne na wieczór, ale do było za dużo na jeden czas. Miałam czas zwątpienia czy dam radę ale to był chwilowy. po paru dniach coś zaczęło się układać w moim małżeństwie,  w naszych relacjach.
Read More

Marek: Sytuacja po ludzku nie do przejścia

Witam wszystkich .O nowennie dowiedziałem się z internetu słuchając rekolekcji ks Piotra Glasa Pragnę podzielić się swoim swoim świadectwem z odmawianych roku temu Nowenn Pompejańskich w intencji poprawienia relacji oraz o potrzebne łaski dla dziecka .Sytuacja po ludzku nie do wyjścia i bardzo skomplikowana .Nie będę się rozpisywał i wchodził w szczegóły chce dać świadectwo pomocy Matki Boskiej jakie wówczas stało się za Jej przyczyną .Królowa Różańca Świętego dosłownie dała mi różaniec do ręki poczułem silną chęć zakupienia różańca kiedy przechodziłem obok sklepu z dewocjonaliami , Maryja dała łaskę ufności i poprowadziła przez ciężki okres.W tym okresie dostąpiłem kilku łask chociaż się nie modliłem o nie.Na moich oczach działy się cuda i jasne znaki od Matki Boskiej ze czuwa nade mną .Dziwnym „trafem” nowennę skończyłem w dzień rocznicy objawień Maryjnych w Fatimie.W ostatni dzień nowenny w intencji potrzebnych łask dla dziecka dostałem list z Sankruarium z Gietrzwałdu abym wsparł budowę drogi krzyżowej w sanktuarium .Następnego dnia w pierwszy dzień po zakończeniu nowenny z Nowenny Pompejańskiej moje dziecko dostało się do żłobka gdzie na liście oczekujących było na ok 250 miejscu.Nie ma zbiegów okoliczności. Maryja daje wielkie laski tym którzy się modlą do Boga za jej wstawiennictwem.W tym czasie działy się cuda w moim życiu.Matka Boska daje radość, spokój i nigdy nie zostawia nikogo samego kto się do niej zwraca ta modlitwą .Dziękuje za wszystko.Proszę o modlitwę.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

2 komentarzy do "Marek: Sytuacja po ludzku nie do przejścia"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Asi
Gość

HO HO:) GRATULACJE

Grzegorz
Gość
Grzegorz

Marku, Twoja relacja o otrzymaniu pomocy od Matki Bożej Gietrzwałdzkiej jest niezwykle budująca. Cuda, których doświadczamy, dotykają sacrum naszego wnętrza. Cieszę się, że to doświadczenie że strony Niepokalanej stało się również udziałem Twoim i Twoich najbliższych. Pozdrawiam. Grzegorz.

Niech święty Michał cię wspomaga i broni przed piekielnym wrogiem!

 

– św. o. Pio – 

Swojej duchowej córce, Linie,
o. 
Pio napisał: Niech św. Michał cię
broni przed piekielnym wrogiem!

 

To zdanie stało się początkiem nabożeństwa do Michała Archanioła,
które pobłogosławił i rekomendował  
sam św. ojciec Pio.