Gabriela: Modlitwa o dobrego meża

Dokładnie rok temu zaczęłam odmawiać nowennę pompejańską, o której powiedział mi kolega na rekolekcjach. Słowa te zapadły mi w pamięci mimo ze były nieistotne w całej rozmowie.
Read More

samanta: dla Niej nie ma rzeczy niemożliwych

Moja przygoda z Nowenną Pompejańską zaczęła się ponad 2 lata temu. Wcześniej szaleństwem i ogromnym poświęceniem wydawało mi się odmówienie jednej części różańca, a co dopiero 3.... i to codziennie, systematycznie, bez przerw. Ale zaryzykowałam i właśnie jestem w trakcie odmawiana siódmej, bo ta Nowenna "zaraża" jak już się zacznie,...
Read More

Małgorzata: Szczęśliwie przeprowadzona operacja onkologiczna

Nowenną Pompejańską modliłyśmy się razem z moją mamą o zdrowie dla niej . Wcześniej pojawiło się krwawienie przy oddawaniu kału , mama była słaba , wstępne badania wykazały guz w jelicie grubym .
Read More

Wanda: Modliłam się o pracę dla córki – pracuje, modliłam się o uzdrowienie w chorobie nowotworowej – nastąpiła poprawa

Pragnę podzielić się ze wszystkimi a szczególnie wątpiącym i niewytrwałym, że modlitwa do Królowej Rózańca Świętego to nadzieja,radość ,ukojenie .Mnie i moim bliskim przyniosła rozwiązanie wielu bardzo trudnych i skomplikowanych sytuacji.Przeczytaj Wanda: Modliłam się o pracę dla córki – pracuje, modliłam się o uzdrowienie w chorobie nowotworowej – nastąpiła poprawa
Read More

Anna: Do końca życia będę Cię sławić i rozsławiać nowennę

We wrześniu 2014 wyszłam za mąż za wspaniałego człowieka. Powiedzieliśmy sobie rok po ślubie chcemy mieć dziecko. Mijały miesiące, w końcu w lutym 2016 ujrzałam dwie kreski na teście ciążowym...nasza radość była ogromna ale niestety krótka. W kwietniu straciłam ciążę... ciężko przez to przeszliśmy... w lipcu 2016 zaczęliśmy strać się od nowa... co miesiąc płacz z powodu nadejścia miesiączki.
Read More

Małgorzata: Cud poczęcia

„Wielbi dusza moja Pana
i raduje się duch mój w Bogu, moim Zbawcy.
Bo wejrzał na uniżenie Służebnicy swojej.”

Nowenna Pompejańska moja (odmawiałam w lutym) i mojej mamy (ona się modliła bym zaszła w ciążę jeszcze w tym roku) przyniosła owoc. Mimo iż jeszcze w maju w klinice leczenia niepłodności lekarz powiedział, że naszą jedyną drogą do posiadania dziecka jest in vitro, dzisiaj jestem w 7 tygodniu ciąży. Całkowicie zawierzyliśmy Bogu i Jego planu na nasze życie a On uleczył nas z niepłodności. Ten Cud Boży przypisuję też wizycie w Medjugorie, gdyż do zapłodnienia musiało dojść w tym czasie, kiedy razem z mężem byliśmy u naszej kochanej Matki.
Obecnie rozpoczęłam kolejną Nowennę o szczęśliwe donoszenie tej ciąży i urodzenie żywego, zdrowego dziecka. Jezu, ufam Tobie.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

4 komentarzy do "Małgorzata: Cud poczęcia"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Maria
Gość

Kochana Małgosiu, dziękuję Ci za to świadectwo. Ja również z różańcem w ręku walczę o dzieciątko. Każde takie świadectwo daje nadzieję.

Beata
Gość

Wiara czyni cuda. Bratowa też miała poważne problemy i podjęto ostatnią próbę..nie dawano szans .
Wówczas , 17 lat temu byłam w Medżegorii , modliłam się i dałam list do Matki Boskiej o dar życia dla bratowej. W krótkim czasie po powrocie okazało się ,że jest w ciąży.

hmm
Gość

duzo zdrowia 🙂

Anna
Gość
Witam,ja tez odmawiala nowenne pompejanska,3 lub cztery razy,modlilam sie rowniez do sw.Jozefa,sw.Dominika. wpewnym momencie sie zalamalam ze prosze o cud jakim jest dziecko a moje prosby nie sa wysluchane,dalej sie modlilam ale tak jak bym tracila nadzieje,ze sie nie uda. Diabel mnie kusil bym przestala sie modlic, jednak postanowilam ze on ze mna nie wygra,wszystko robilam by kazdego dnia prosic Matke Boska, by mnie wysluchala. Pewnego dnia przyjechala do nas siostra meza,juz w bramie krzyczala ze maja nowine,ze z ich rodziny kuzynka jest w ciazy,ogarnal mnie wtedy wielki smutek ze im sie udalo a nam nie. Gdy pojechali do domu… Czytaj więcej »

Niech święty Michał cię wspomaga i broni przed piekielnym wrogiem!

 

– św. o. Pio – 

Swojej duchowej córce, Linie,
o. 
Pio napisał: Niech św. Michał cię
broni przed piekielnym wrogiem!

 

To zdanie stało się początkiem nabożeństwa do Michała Archanioła,
które pobłogosławił i rekomendował  
sam św. ojciec Pio.