Iwona: Dziękuję za zdany egzamin syna

W maju syn zdawał maturę, później w czerwcu miał egzamin zawodowy. Niestety wyszedł z niego załamany, powiedział nam, że jest pewny iż nie zda. Widziałam ile go to wszytko kosztuje i było mi go tak bardzo żal, bo przez cztery lata szkoły przykładał się do nauki zawodu. Kiedy syn oswajał...
Przeczytaj całość

Alicja: Wysłuchana Nowenna Pompejańska

Nowenna poskutkowała, Matka Boża pomogła. Gorąco dziękuję za otrzymaną łaskę.
Przeczytaj całość

Asia: Nawrócenie byłego chłopaka

Witam ;)mam 23 lata,nie pamietam jakim cudem trafilam na nowenne ale byl to ciezki okres w moim zyciu,moj zwiazek sie rozpadl dowiedzialam sie ze moj byly chłopak przez 3lata mnie zdradzal oraz byl uzalezniony od pornografii.Postanowilam sie za niego modlic o uwolnienie i nawrocenie.
Przeczytaj całość

Aga: Ukończenie studiów i wiele innych łask

Nie wiem w sumie od czego zacząć.. odmawianie Nowenny Pompejańskiej zaczęłam zaraz po tym jak zostawił mnie mój chłopak był to dla mnie jedyny ratunek podczas mojego załamania. Jedno świadectwo już kiedyś napisałam w związku z tą sytuacją. Pierwszą nowennę odmówiłam w intencji powrotu byłego. W tym czasie otrzymałam wiele...
Przeczytaj całość

Wiola: Upragnione dzieciątko

Bardzo długo zwlekałam z napisaniem tego świadectwa zasłaniając się brakiem czasu, jednak wciąż odczuwam wewnętrzną potrzebę podzielenia się tym co otrzymałam dzięki Nowennie Pompejanskiej. Otóż Nowenne zaczęłam odmawiać będąc w zagrożonej ciąży - już od 16 tygodnia musiałam uważać, żeby moje dzieciątko nie urodziło się przedwcześnie a im było większe tym sprawa była poważniejsza.
Przeczytaj całość

Magdalena – LIST: Małe-wielkie zmiany

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!
Chciałabym się podzielić z Wami moim doświadczeniem z modlitwą pompejańską. Kilka lat temu moje życie odmieniło się za sprawą Matki Bożej. Będąc w trudnej sytuacji życiowej chwyciłam za różaniec. Nawet nie wiem skąd wiedziałam o tej nowennie bo przez lata żyłam daleko od Boga. Mieszkam za granicą, gdzie mam wrażenie łatwiej jest się pogubić. Moje życie zmieniło się diametralnie. Od ponad roku odmawiam jedną nowennę po drugiej. Modliłam się w różnych intencjach. Czy zostały wysłuchane tak jak ja tego chciałam? Raczej nie, nie zawsze. Najważniejsze, za co dziękuje Bogu i Matce Najświętszej, że małymi krokami prowadzi mnie, moją rodzinę i bliskich do Pana Boga. I niesamowite, że po 3 latach odmawiania NP widzę, że ta modlitwa zmienia nie tylko mnie, ale i osoby mi bliskie, które są daleko od Boga. Ja widzę te małe zmiany. Wielką radością jest dla mnie, że w jakiś niewyjaśniony sposób najbliższe mi osoby otwierają swoje serca na Boga. Co jest ogromną zmianą! Ja nawet się za bardzo nie skupiałam na modlitwie o nawrócenie, nikogo też nie namawiałam, nie przekonywałam, nie zmuszałam. Ja się modlę. Modlitwa ma realny wpływ na nasze życie, a my zbyt często o tym zapominamy. Dziękuję Ci Matko Boża za te wszystkie łaski, którymi obdarzasz każdego dnia.

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

3 komentarzy do "Magdalena – LIST: Małe-wielkie zmiany"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Ewa
Gość

Magdaleno, dziękuję Ci za Twoje świadectwo! Szczęść Boże 🙂

enia
Gość

Ten siedzący aniołek kochany

Hanka
Gość

Dzięki Magdaleno za to optymistyczne świadectwo. Tak jak piszesz – ta modlitwa przede wszystkim powinna zmienić nas i przybliżyć do Boga a otrzymane łaski to sprawa „poboczna”. Pozdrawiam.

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!