K.: Chłopak na studniówkę

Moja intencja może wydać się komuś śmieszna jednak dla mnie problem ten był ważny i postanowiłam odmówic modlitwę w takiej intencji mianowicie nie miałam z kim iść na studniówkę i modliłam się bym kogoś sobie znalazła. Już pierwszego dnia nowenny nawiązałam kontakt z pewnym chłopakiem. Jednak ważne jest to, że ten chłopak kiedyś podobał mi się. Imponowało mi w nim przede wszystkim to, że chodził do Kościoła a niewielu z młodych ludzi w moim mieście jest wierzących. Wierzę, że inni ludzie mają naprawdę poważne problem w porównaniu do mojego ale ta nowenna pokazała mi, że Maryja może pomóc w każdej sytuacji

Dzień bez nowenny 

to dzień stracony!

7
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
5 Wątki komentarzy
2 Wątki z odpowiedziami
0 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
6 Autorzy
Daria.npDorotaOpuszczonairenaNiepasującyElement Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
m
Gość
m

Nie ma śmiesznych intencji, dla każdego ważne jest co innego. 🙂 Jeśli studniówka dopiero przed Tobą, to życzę udanej zabawy!

NiepasującyElement
Gość
NiepasującyElement

Studniówka to bal, który pamięta się całe życie. Udanej zabawy! 🙂

irena
Gość
irena

oczywiscie ze tak ,kazdy prosi matke boza o to co potrzebuje ,ty potrzebowalas akurat to wiec ci pomogla ,takie swiadectwa tez sa potrzebne dla tych ,ktorzy watpia w pomoc ,ktora nam zawsze nadchodzi ,mimo ze czasem trzeba na nia troszke poczekac

Opuszczona
Gość
Opuszczona

do mnie ta pomoc nie przyszla. 🙁 skonczylam swoja trzecia nowenne, modlilam sie stale w jednej sprawie… dzis Maryja kolejny raz przekreslila cała moją prośbę. nie rozumiem, dlaczego Bog nie wysłucha, nie pomoże… a przeciez mialo byc nie do odparcia

Daria.np
Gość
Daria.np

Opuszczona ja na wysluchanie jednej z pierwszych moich Nowenn czekałam chyba 3 lata. A właściwie jeszcze czekam 🙂 modliłam sie o dobrego męża, zostało 7 miesiec do ślubu 🙂

Opuszczona
Gość
Opuszczona

a po jakim czasie od nowenny poznałaś swojego narzeczonego?

Dorota
Gość
Dorota

Poczekaj jeszcze cierpliwie, teraz to jest sprawdzian twojego zaufania,, nie wszystkie sprawy rozwiązują się natychmiast. Jezu ufam TOBIE. To jest sedno sprawy. Musimy zaufać na całego. Nie bój się wierz tylko będzie dobrze zobaczysz.

Pielgrzymuj z nami!

- poznaj niezwykłą historię

Sanktuarium 

w Pompejach!