Justyna: Ochrona na drodze

Odmówiłam wcześniej dwie Nowenny w intencjach, które leżały mi na sercu. W pewnym momencie poczułam, że muszę zacząć kolejną w ściśle określonej intencji, której sama nie wymyśliłam. To było natchnienie, wewnętrzny głos, który nie ustawał, aż usluchalam. I w trakcie części blagalnej szlysmy z córką przez przejście dla pieszych. Córka krok przede mna, na pasie gdzie byłyśmy hamował przed nami autobus, poprosiłam żeby zwolniła, posłuchała bez słowa, gdzie najczęściej albo robi odwrotnie albo zadaje dziesięć pytań i dopiero robi o co proszę. Zza autobusu po drugim pasie przemknął z dużą prędkością nawet nie zwalniając jakiś samochód, który po prostu by ją rozjechal, gdyby nie posłuchała mojej uwagi. Czuje i wiem, że to był cud 😍 Dziękujemy Mateńko 💖

JUŻ DOSTĘPNY!

- najnowszy film

ks. Piotra Śliżewskiego

1
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
1 Wątki komentarzy
0 Wątki z odpowiedziami
0 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
1 Autorzy
nieznajoma Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
nieznajoma
Gość
nieznajoma

Dokładnie! To był jeden z tych Cudów… 🙂 . Wszystkiego dobrego.

A kim dla Ciebie

Wejdź na maryjne

jest Maryja?

ścieżki wraz 

z księdzem Piotrem

i udaj się w niezwykłą

duchową podróż…