Grzegorz: Czuję, że komuś pomagam i to daje mi radość

Piąta i szósta nowenna była w intencji dusz czyśćcowych. Po zakończonej szóstej, pierwszy raz poczułem szczęście, spokój, siłę, odwagę. Z dnia na dzień porzuciłem grzech nieczystości. Rozpocząłem już kolejną nowennę także za dusze w czyśćcu. Czuję, że komuś pomagam i to daje mi radość. Całe moje życie jest bardziej poukładane, wyciszone. Wiele spraw rozwiązuje się w bardzo zdecydowany sposób. Przestałem się bać o jutro.

Dzień bez nowenny 

to dzień stracony!

2
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
2 Wątki komentarzy
0 Wątki z odpowiedziami
0 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
2 Autorzy
BeataR. Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
R.
Gość
R.

Świetne świadectwo i szlachetna intencja, brawo!

Beata
Gość
Beata

Jestem pod wielkim wrażeniem tego świadectwa a przede wszystkim intencji !

Pielgrzymuj z nami!

- poznaj niezwykłą historię

Sanktuarium 

w Pompejach!