Danuta: Z Matką Bożą i Różańcem idę przez życie

Odmówiłam już kilka nowenn pompejańskich, dopiero teraz składam kolejne świadectwo. Odmawiałam nowennę o wyzdrowienie brata który miał zawał. Teraz już wrócił do pracy i czuje się dobrze, choć musi uważać. Kolejną nowennę odmawiałam za siebie, kiedy dowiedziałam się że mam nowotwór piersi. Leczenie zniosłam znośnie. Gdy odmawiałam tą nowennę było ciężko, ale czułam taki pokój. Choć jeszcze się leczę to z Matką Bożą Pompejańską zniosę to.
Kolejne nowenny były za siostrzeńca, o dobre zdanie matury i żeby szczęśliwie wrócił do domu z podróży w którą się udał. Te nowenny zostały wysłuchane.
Teraz odmawiam koleją nowennę żebym pokonała lęk i strach które są we mnie od dawna. Tą nowennę odmawia mi się ciężko.
Dziękuję za tą cudowną modlitwę bez której teraz już nie wyobrażam sobie życia. Bo dawniej zanim zetknęłam się z nowenną pompejańską różnie to bywało. Dziękuję Matce Bożej za łaski które otrzymałam.

1
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
Dorota Recent comment authors
  Subscribe  
Powiadom o
Dorota
Gość
Dorota

Życzę Ci wszystkiego najlepszego i dużo zdrowia. Matka Boża cię kocha.