Bożena: Maryja to moja Królowa i Matka

Mateńka wysłuchała mojej prośby, mamy upragnione zamówienia dziękuje,z całego serca dziękuje pobłogosław nam Królowo Różańca Sw.
Przeczytaj całość

Weronika: Odliczałam tydzień za tygodniem…

Będąc w 5 miesiącu ciąży dowiedziałam się że moje dziecko nie ma nerek, to wada letalna nie pozwalająca mu żyć poza moim organizmem. Byłam załamana... pani dr zadała pytanie co zamierzamy: czy kończymy ciążę czy czekamy do rozwiązania. Dla nas było oczywiste, ze czekamy na nasze maleństwo. często słyszy się...
Przeczytaj całość

Joanna: moja intencja została z nawiązką wysłuchana

Nie bardzo wiem jak zacząć, bo chciałabym kilka ważnych rzeczy modlącym się przekazać...po pierwsze TRWAJCIE. Nie poddawajcie się, Nowenna zawsze, ale to zawsze przynosi nam niezliczone łaski. Odmówiłam cztery calutkie Nowenny.Przeczytaj Joanna: moja intencja została z nawiązką wysłuchana
Przeczytaj całość

Wnuczka: modliłam się o Niebo

Wszystkich Nas miej w Swej Matczynej opiece:-).
Przeczytaj całość

Ania: Jeśli macie problemy z modlitwą

Moi Drodzy, bardzo często w naszych świadectwach czytamy, iż występują problemy z modlitwą. Odmawiam trzeci raz NP, niedługo kończę.W mojej sprawie coś poważnie ruszyło, ale o tym innym razem, jak już wszystko będzie wiadomo ;) Tym razem chciałabym Wam pomóc, w przypadku jeśli macie problemy z modlitwą. W moim życiu...
Przeczytaj całość

Anna: Dziękuję najlepszemu Nauczycielowi za tę lekcję

Niech będzie Bóg uwielbiony!
Na początku roku zaczęłam odmawiać nowennę w intencji poprawienia stosunków pracy dla mojej córki, bardzo wierzyłam, że Matka Boża jej pomoże i nawet wydawało się, że coś zaczyna się poprawiać, większe porozumienie z pracodawcą, większy spokój. Byłam przekonana o „nieodpartej” mocy modlitwy. Z wdzięczności i z radością rozpoczęłam drugą nowennę za pracodawcę córki i chociaż trudności powracały, wydawało mi się to tylko stanem przejściowym. Trzy dni po zakończeniu części dziękczynnej drugiej nowenny córka straciła pracę. Był to bardzo trudny czas, niepokoju, wątpliwości, pretensji ( dlaczego inni otrzymują łaski, a my nie), chociaż jak teraz przypominam sobie te dni, wewnętrznie czułam spokój, trudno tylko było czekać , ale chyba najtrudniej zaufać do końca. Po 2 miesiącach, co teraz odczytuję ten krótki czas, jako wielką łaskę, Matka Boża uprosiła dla córki siłę do samodzielnej działalności. Powoli, bo nie tak łatwo przebić się przez konkurencje, ale daje sobie radę, cały czas modlimy się o Bożą pomoc i ufność Jego planom. Myślę, że ta próba była mi bardzo potrzebna by w pełni uznać, że Jezus jest zawsze blisko, że prowadzi i nie da zginąć, że mam tylko wierzyć Jego mocy i planom, a nie myśleć po swojemu i czekać na to by Bóg wypełnił moje pragnienia. To że praca córki nie jest stałym etatem, że dużo zależy od zleceń uczy nas też pokory i zawierzenia, nie myślimy na co wydamy pensję z marca, tylko czekamy z wiarą, że te pieniądze w ogóle będą. W taki sposób Matka Najświętsza pokazała na czym polega moc tej modlitwy i jak powinno być usposobione serce człowieka, aby mogła w nim działać. Dziękuję Najlepszemu Nauczycielowi za tę lekcję i proszę Ducha Świętego, żebym nigdy o niej nie zapomniała.
Mama

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

1 Komentarz do "Anna: Dziękuję najlepszemu Nauczycielowi za tę lekcję"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Mariusz
Gość
Mariusz

Dokładnie! Trzeba wierzyć i w pełni zaufać, nie „dlatego że” ale „pomimo że”. W końcu Najświętsza Panna w rozmowie z Natiną sama powiedziała: „pogorszy Ci się tak, że lekarze nie będą już dawać żadnych szans na wyzdrowienie, Ty tym bardziej wtedy ufaj i módl się.” Wiem, że ciężko jest tak zaufać, ale Matka Boża wysłuchuje ZAWSZE! 🙂

Życzę wytrwałości! 🙂

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!