Urszula: Modlitwa o uzdrowienie mojej Mamy

Szczęść Boże. Pragnę złożyć świadectwo z owoców Nowenny Pompejańskiej. Zawsze miałam problemy z odmawianiem różańca. Nie rozumiałam tej modlitwy. Mam koleżankę , która już dobrych kilka lat temu mówiła mi o Nowennie Pompejańskiej. Myślałam sobie, że to nie dla mnie, że nie dam rady.Przeczytaj Urszula: Modlitwa o uzdrowienie mojej Mamy
Read More

Ewa: Radość i pokój w Panu!

Poznaje nowych wspaniałych ludzi, dzięki którym jestem bardziej otwarta, śmielsza. Mogę powiedzieć, że spełniają się moje marzenia, za wszystko dziękuję Bogu i Matce Najświętszej.
Read More

Wioleta: zdrowie w rękach Maryi

To moje pierwsze świadectwo,chociaż jeszcze odmawiam część dziękczynna. Odkad urodzilam córkę, pochłonięta obowiązkami jako żona o matka,przestalam chodzic do Kościoła . Niby wierzylam w Boga,ale nie dbalam o sakramenty. I stalo sie. Dopadla mnie nerwica,zaburzenia depresyjne.Poczułam ,ze tylko Bóg jest w stanie mi pomóc.Nie wiedzialam jednak jak zacząć,więc zaczelam od Spowiedzi Św. Spowiedź dala mi ogromną potrzebę zaufania Maryji. Bałam sie jednak i watpilam czy dam rade odmawiać Różaniec.
Read More

Anonim: Zmiana o 360 stopni

Witam serdecznie wszystkich. Obecnie kończę piątą nowenne pompejanska. Nie wszystkie intencje sie spełniły tak jak ja chcialam ale widocznie Matka Boska ma dla mnie inny plan. Napewno lepszy. Czuje Jej opieke codziennie nademna i cala moja rodzina. Dzieki nowennie otworzylam sie na blizsza relacje z Panem Bogiem duzo sie zaczelam modlic jestem szczesliwa osoba latwiej mi znosic problemy ktore pojawiaja sie wiem ze Najukochansza Matenka jest ze mna.
Read More

Kuba: Wymodlona miłość i Boże prowadzenie.

Tak się złożyło,że miesiąc po rozstaniu zmieniłem pracę i poznałem w niej dziewczynę, która była w podobnym związku do mnie. To znaczy wiedziała już, że to nie jest ta 'właściwa' osoba, ale oszukując się, tkwiła w tym związku.
Read More

Ania: Motywacja i siła

Od odmówienia przeze mnie pierwszej Nowenny minął ponad rok. Modlitwę poleciła mi kuzynka. Zdecydowalam się ją odmówić, ponieważ sama nie potrafilam poradzić sobie z problemem. Od jakiegoś czasu chcialam sie rozstać z chłopakiem, z którym byłam wiele lat. Dla mnie ten związek nie miał juz sensu, wszystko się wypaliło i nie byłam już z nim szczęśliwa. Podejmowalam próby rozstania, ale za każdym razem nie udawalo się. On nie chciał zrywac, groźbami i szantażem zatrzymywał mnie przy sobie. I tak trwalam w związku bez przyszłości. W końcu postanowiłam poprosić Matkę Bożą o pomoc. Juz kilka dni po rozpoczęciu NP w moim życiu zaczęło się coś dziać. Nawiązał ze mną kontakt chłopak, ktorego spotkałam rok wczesniej na weselu kuzyna. To on okazal sie moją motywacją i siłą do skończenia starego związku. Z chłopakiem zerwałam dwa dni przed końcem Nowenny. Wiem, ze to Matka Boża zesłała mi Kamila, żebym mogła zakończyć ten wieloletni związek. Ostatecznie znajomość z Kamilem nie przetrwała, ale to utwierdza mnie w wierze, że pojawił się w moim życiu na chwilę, jako pomoc od Matki Bożej. W tej chwili odmawiam drugą Nowennę, bo wiem jak wielką moc ma ta modlitwa.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

5 komentarzy do "Ania: Motywacja i siła"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Danuta61
Gość
Danuta61

Ja tez tą modlitwe odmawiałam kilka razy ,za kazdym razem w innej intencji .Zawsze otrzymywałam to o co prosiłam ..Sprawy z ktorymi zwrocilam sie do M.Bozej nie byly łatwe .Na ludzki rozum – nie do zalatwienia . I zawsze jak konczyłam modlitwe ok 50 dzien – sprawy sie klarowały . My z męźem mowimy ” tak jak M.Boża potrafi namieszać ,tak chyba nikt „.

Michalina
Gość
Michalina

Dziękuje za Twoje świadectwo:)))) Tak właśnie Maryjka robi,podsyła inną osobe żeby uwolnic nas od toksycznych relacji i uzależnień,ze mną bylo podobnie:)))Niesamowite!! Niech Cie prowadzi nasza Pani,błogosławieństwa Bożego i wielu łask<3 :)))

Gosia
Gość

Oglądałam kiedyś dokument dotyczący egzorcyzmów, w którym była mowa jak szatan lekceważąco mówi o Maryj : ta, ona, maryjka. Proszę nie używać takich określeń. Maryja jest Królową.
To tak jak niektórzy mówią Bozia o Bogu. Ludzie trochę szacunku

Ola
Gość

Mogę zapytać, jak brzmiała intencja, w której się modliłaś?

Ania
Gość

Modliłam się o pokojowe rozstanie z chłopakiem.

Niech święty Michał cię wspomaga i broni przed piekielnym wrogiem!

 

– św. o. Pio – 

Swojej duchowej córce, Linie,
o. 
Pio napisał: Niech św. Michał cię
broni przed piekielnym wrogiem!

 

To zdanie stało się początkiem nabożeństwa do Michała Archanioła,
które pobłogosławił i rekomendował  
sam św. ojciec Pio.