Beata: Tak wiele..za tak niewiele :)

Po usłyszeniu , że jest Nowenna Pompejanska i sama Matka Boża dała obietnicę ..nie wachałam się tylko zaczęłam natychmiast odmawiać. Wiedziałam, że mogą się zdarzyć problemy chodźmy rozgospodarowania czasem aby 3 różańce odmówić. Ale jak można przeliczać czas przy różańcu spędzony z Bogiem i łaski, które spływają w trakcie Nowenn Pompejskich...
Read More

Monika: Dziękuję CI Maryjo, jesteś moja Matką!

Jestem uzależniona. Jestem uzależniona od nowenny pompejańskiej. Za 2 tygodnie ukończę odmawianie jej 4 raz. Matka Boska wysłuchała wszystkich moich próśb, ale dała mi zdecydowanie więcej- ukojenie, spokój, poczucie bezpieczeństwa. Jestem teraz inna, lepsza, kocham ludzi i siebie! Opowiadając moją historie od początku, (ale w miarę skrótowo) to latem zeszłego...
Read More

Iza: Dzięki modlitwie mniej się boję życia

Cierpie od dziecka na depresje ,ktora wtedy sporadycznie dawala znak o sobie. Mam 39 lat i dziesięć lat temu zdiagnozowano.u mnie przewlekła depresje lękowa.
Read More

Anonim: Wszystko będzie dobrze

Niech bedzie pochwalony Jezus Chrystus I Maryja Panna. Odmowilam juz kilka nowenn, jesli dobrze pamietam to wlasnie skonczylam osma. Jedna z nich nie zostala jeszcze wysluchana ale wierze, Ze bedzie w odpowiednim czasie. Moja ostatnia nowenne odmawialam za naprawe moich relacji z chlopakiem. Podczas jej odmawiania wydarzylo sie wiele rzeczy, zlych rzeczy w naszej relacji.
Read More

Monika: Maryja najlepszą opiekunką i pomocą!

Najpierw wszystko zaczęło się od wizyty u wróżki,romansu z żonatym starszym mężczyzną.Potem połknięcie nieodpowiednich tabletek(antykoncepcyjne i 2 po poronne) co zaszkodziło mi na zdrowiu(dyskopatia kręgosłupa).Potem wizyta u tzw.specjalisty od wszystkiego,bez operacji,uzdrowiciela,bioenergoterapeuty co dalej poważnie zaszkodziło mi na zdrowiu i jest to bardzo niebezpieczne dla ciała.Przez wizytę u wróżki,bioenergoterapeuty,grzech ciężki (cudzołóstwo,masturbacja,pornografia),...
Read More

Weronika: My leczymy, Bóg uzdrawia

Mój tata znalazł się w szpitalu w bardzo ciężkim stanie. Z dnia na dzień było gorzej, lekarze rozkładali ręce i mówili, ze jeśli wierzymy to należy sie mocno modlić bo tylko to już może Mu pomoc. Ja nigdy nie mówiłam różańca, rzadko chodziłam do kościoła, kilka razy w roku znowilam „ojcze nasz…”.Ale wtedy Było mi tak zle, nie wyobrażałam sobie, ze mogę stracić mojego Tatę. Ciocia powiedziała mi o Nowennie Pompejanskiej. Zaczęłam ja odmawiać. cuda zaczęły się dziać już pod koniec części błagalnej. Dzisiaj – a jest to ostatni dzień odnawiania Nowenny- Tata funkcjonuje bardzo dobrze a lekarze są zdumieni jego stanem zdrowia. Jeden z nich Powoedzial, ze ” my leczymy, Bóg uzdrawia”. Ten cud bardzo zbliżył mnie do Boga i to jest dla mnie niesamowitym doświadczeniem. Wiem, ze różaniec będzie towarzyszył mi każdego dnia.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

2
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
2 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
SaAleksandra Recent comment authors
  Subscribe  
Powiadom o
Aleksandra
Gość
Aleksandra

Chwała Panu!

Sa
Gość
Sa

Chwała Bogu! Sama niejednokrotnie doświadczyłam tego,że ludzkie działanie to jedno,a Boża interwencja nadprzyrodzona – to drugie (I znacznie rzadsze zjawisko) Najczęściej Bóg jest tak dobry,pokorny,cichy i delikatny,że posługuje się ludźmi i działa przez ich ręce,pracę, umiejętności… niebezpieczną głupotą jest uważać,że człowiek (np.lekarz) leczy tylko dzięki sobie,swojej wiedzy i doświadczeniu a pominąć w tym Boga,Jego Mądrość i Potęgę. Dobrze,że są lekarze mający świadomość tego faktu