Natalia: Pan Bóg zaopiekował się również o braćmi mniejszymi

Witam, to jest moje pierwsze świadectwo. Na nowennę pompejańską natknęłam się nagle na jednej ze stron plotkarskich w 2012. Pomyślałam, że spróbuję, ponieważ od kilku lat poszukuję Boga (abo odwrotnie) i nie wiem gdzie jest moje miejsce. Na początku nie udało mi się odmówić całej nowenny. Kilka razy podchodziłam i...
Przeczytaj całość

Natalia: Pomoc w zdaniu egzaminów

Szczerze mówiąc, nie do końca wiedziałam w jakiej intencji mam się modlić, zwłaszcza, że tę NP zaczęłam odmawiać po kilku miesięcznej przerwie. Jako że jestem studentką, pomyślałam, że warto modlić się o zdanie sesji.
Przeczytaj całość

Agnieszka: Zdrowie czworonoga

Piszę moje świadectwo przede wszystkim dla osób które kochają zwierzęta. 14 listopada okazało się, że mój ukochany pies ma guza śledziony, który dodatkowo pękł. Natychmiastowa operacja usunięcia śledziony i rozpaczliwe czekanie na jakiekolwiek wieści z kliniki. Pies przeżył operację. 15 listopada zaczęłam modlić się Nowenną Pompejańską w oczywistej intencji. Po trzech dniach od operacji pies trafił do domu. Nagle zaczął słabnąć.
Przeczytaj całość

Danuta: Mój nowy dom! Dzięki Maryi!

Dziękuję redakcji za codzienną opiekę i otuchę bo bez Was podjęła bym tego trudu i zdecydowała się na cudowną przygodę z Jezusem i Maryją.Niech Was Bóg prowadzi .
Przeczytaj całość

Małgorzata: Pomoc w sprawach sercowych

Kilka lat temu rozstałam się z chłopakiem. Ściślej to on mnie zostawił dla innej. Myślałam wtedy, że świat mi się zawalił. Nie potrafiłam przecież bez niego żyć. Przez wiele lat starałam się ułożyć sobie życia na nowe. Nowa praca, nowi znajomi, zanteresowania. Jednak uczucie do niego nie słabło, choć minęło...
Przeczytaj całość

Tomasz: Odnalazłem spokój

Na nowennę pompejańską natrafiłem przypadkiem. Szukałem pokoju w sercu i dlatego zdecydowałem się na te 54 dni intensywniejszego życia duchowego. Mogę śmiało stwierdzić, że nowenna mi pomogła. Wystarczy trochę cierpliwości i wiary i Maryja naprawdę przychodzi z pomocą. Oczywiście, były gorsze dni, kiedy nużyło mnie odmawianie tylu dziesiątek różańca. Jednak nie można się poddawać. Jeżeli ktoś jest w sytuacji podobnej do mojej- szuka pokoju w swoim sercu, przytłaczają go trudności dnia codziennego, to może powinien spróbować odmówić tą nowennę. Na pewno nie zaszkodzi, a może pomóc. Jest to ciekawe i potrzebne doświadczenie dla każdego wierzącego. Jestem niezmiernie wdzięczny Maryji, że wysłuchała moją intencję, że nie zostawiła mnie i podniosła na duchu.
P.S.
Bardzo dziękuję twórcom aplikacji. Bez niej byłoby mi o wiele trudniej wytrwać te 54 dni modlitwy. To wspaniale gdy nasza wiara podąża za duchem czasu i staje się bliższa dzięki stronom internetowym, blogom czy aplikacjom. Twórcom tej strony życzę wszelkiej pomyślności i dalszego rozwoju duchowego, nie tylko poprzez nowennę pompejańską, a wszystkim nowym odmawiającym wytrwania i wysłuchania ich intencji. Pamiętajcie, że gdy będziecie już zmęczeni odmawianiem tylu dziesiątek różańca, Maryja doda Wam siły.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

Chcesz widzieć świadectwa nowenny pompejańskiej na Facebooku?
To proste – kliknij na >>POLUB >>

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

2 komentarzy do "Tomasz: Odnalazłem spokój"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Maria
Gość

Świadectwo inne niż wszystkie 🙂

Joanna
Gość
Joanna

Radosne, ciekawe swiadectwo. Niech Jezus obficie Ci blogoslawi, a Maryja prowadzi za reke.

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!