K: Matka Boska naprawdę pomaga

Kochani, chciałabym podzielić się z wami moim doświadczeniem w odmawianiu Nowenny Pompejańskiej.Odmówiłam już kilka. Jestem jak większość człowiekiem słabej wiary i nie dowierzałam, że to aż tak działa. Pierwsza moja nowenna była za otrzymanie pracy i pod koniec odmawiania (było jeszcze kilka dni) otrzymałam telefon z propozycją pracy. Następnie podjęłam kolejne o: zgodę w rodzinie (byłam skłócona z siostrą o pewną sprawę a wiedziałam, że rodzice zawsze trzymają jej stronę). Nie chciałam trwać w niezgodzie i prosiłam Matkę o pomoc. Znów zostałam wysłuchana.Choć nie było to łatwe, ni ztąd ni zowąd zaczęłyśmy ze sobą rozmawiać. Prosiłam też Matkę o odsunięcie złego chłopaka – narkomana od mojej córki, która była ogromnie w nim zakochana, zostałam wysłuchana, został na jakiś czas zamknięty w poprawczaku, ale kiedy widziałam, że problem całkowicie nie zniknął, bo córka dalej się z nim kontaktowała, podjęłam następną nowennę, aby Matka dała jej zrozumieć, że to zły człowiek i aby sama odrzuciła go od siebie. Znowu zostałam wysłuchana. Córka zerwała z nim z własnej woli, chociaż wcześniej nie było to możliwe, mimo wielu tłumaczeń. Następnie modliłam się o zdrowie po operacji, o zdane egzaminy córki i za każdym razem byłam wysłuchana. Módlcie się, a Matka pomoże.

Nie przegap ciekawego świadectwa!

Czy wiesz, że zapisując się do biuletynu, co piątek będziesz otrzymywać najświeższe świadectwa nowenny pompejańskiej?

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

1 Komentarz do "K: Matka Boska naprawdę pomaga"

Powiadom o
avatar
enia
Gość

K może powinnaś odmówić NP za tego”złego chłopaka” , z pewnością bardzo potrzebuje modlitwy

wpDiscuz

Wyjatkowe kompendium o
nowennie pompejańskiej:

Tylko teraz otrzymasz… 
drugi egzemplarz za 1 grosz!

A może tak chcesz otrzymywać co piątek
powiadomienia o nowych świadectwach?

TAKalboNIE
…a więc zapisz się już teraz do powiadomień:
A teraz odbierz pocztę i kliknij łącze potwierdzające

Zamknij