ryszard: O uzdrowienie żony z raka kośći

DZIĘKUJE MATCE BOŻĘJ ZA TO ŻE JEST OBECNA PRZY MNIE I POMAGA MI PRZEJŚĆ PRZEZ TEN CIĘŻKI OKRES PO UTRACIE MOJEJ UKOCHANEJ ŻONY
Przeczytaj

Urszula: Znalezienie pracy w placówce publicznej

Kiedy zaczynałam nowennę odmawiać było już sporo czasu po terminie i znalezienie pracy w szkole było niemożliwe, a jednak się udało.
Przeczytaj

Monika: Pewnej nocy ukazał mi się Pan Jezus.

Początki były ciężkie, w czasie odmawiania zawsze bylam bardzo śpiąca, bałam się nocy budziłam sie często o 3 i po prosu się bałam... Wiedziałam że tak działa zły i dlatego się nie poddałam trwałam w modlitwie.
Przeczytaj

Natalia: Dziecko, ciąża, małżeństwo

Dzięki odmawianiu nowenny sama bardzo się zmieniłam
Przeczytaj

Gośka: Droga do pojednania

Zbuntowaną przyjaciółkę namówiłam na rekolekcje...To był przełom w jej wierze.Po latach to ona , znając moje rodzinne problemy przypomniała mi o nowennie.....Początkowo się wymawiałam, że już wszystkiego próbowałam i nie bardzo miałam nadzieję że kolejna modlitwa w czymś pomoże .Już ósmego dnia moje relacje z córką uległy gwałtownej zmianie.
Przeczytaj

Gość: Wiara

Witam! Bardzo ciężko było mi napisać to świadectwo, pisałam już parę razy i za każdym razem coś się wydarzało. Może tym razem się uda. Do stycznia tego roku nie koniecznie potrafiłam się modlić, byłam raczej niedzielną katoliczką.W 2014 roku bardzo zmieniło się moje życie, bardzo zmieniły się moje dzieci- straciły wiarę. Potrzebowałam prawie 2,5 roku na to , żeby dojrzeć do potrzeby modlitwy i zawierzenia swoich problemów Matce Boskiej. Teraz odmawiam 4 nowennę i kończąc jedną zaraz zaczynam drugą, po prostu nie mogę już bez modlitwy żyć. Na pewno wiele zmieniło się w moim życiu na lepsze, tak jak wiele osób pisze jestem spokojniejsza, bardziej ufam ,że nic nie dzieje się bez przyczyny i to co nas spotyka ma swój cel. Wiem już doskonale ,że to co spotkało mnie ze strony moich dzieci nie było przypadkiem, tylko dobrze zaplanowane przez Boga, tylko On mógł w ten sposób pokazać mi jak jestem słaba i że czas już na pogłębienie mojej wiary. Teraz wiem ,że nie mogło mnie spotkać nic lepszego, bo mimo odwrócenia się moich dzieci od nas to moja wiara jest teraz systematycznie pogłębiana i chwała Bogu za to. Wiele małych cudów zdarzyło się od momentu rozpoczęcia odmawiania NP, chociaż moje intencje chyba jeszcze nie zostały wysłuchane a może ja jeszcze tego nie widzę bo przecież to nie koncert życzeń i Jezus doskonale wie co jest dla nas wszystkich najlepsze. głęboko wierzę w to ,że Jezus i jego Mama nigdy mnie i moją rodzinę nie opuszczą i tak pokierują życiem moich dzieci ,że one też tak jak ja znajdą drogę do Boga. Wierzcie ,że zawsze będzie dobrze i módlcie się. Z Bogiem

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o