Anna: Życie i zdrowie

Może powinnam czekać do kolejnego badania, ale to , że mój mąż żyje, jest zdrowy na dzień dzisiejszy, ze mamy naszego synka- to największy cud.
Już raz składałam świadectwo, ale teraz będzie dwa lata- we wrześniu tego roku od kiedy mój mąż miał operację najbardziej złośliwego guza mózgu.Wszyscy nasi znajomi, z którymi mąż leczył się nie żyją. O Nowennie Pomejańskiej dowiedziałam się tzw. przypadkiem. Odmówiłam do tej pory trzy za mojego męża- z błaganiem o zatrzymanie choroby nowtworowej. Nie ma dnia bym nie odmówiła Różańca Świętego, co miesiąc wysyłam prośbę na mszę świętą do Pompejów. Modlę sie za dusze w czyśćcu.
Moja mama również odmawia już któryś po raz kolejny Nowennę Pompejańską. Za mojego męża również. Również moja matka chrzestna odmawiała za zdrowie mojego męża Nowennę.
Nasz synek, ma już ponad rok. Jest zdrowy. A mówiono nam, że nie będziemy mieli dzieci. Poroniłam wcześniej kilka razy.
Królowo Różańca Świętego za wszystko dziekuję

Nie przegap ciekawego świadectwa!

Czy wiesz, że zapisując się do biuletynu, co piątek będziesz otrzymywać najświeższe świadectwa nowenny pompejańskiej?

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

4 komentarzy do "Anna: Życie i zdrowie"

Powiadom o
avatar
m
Gość

To świadectwo to dla mnie prawdziwy wyciskacz łez. Piękna jest miłość autorki do męża, zyczę zdrowia całej waszej rodzinie

b
Gość

To CUD, piękna jest Wasza miłość. Błogosławieństwa Bożego życzę na jeszcze wiele, wiele wspólnych szczęśliwych lat.

Dorota
Gość
Dorota

Dzięki Bogu za miłosierdzie Jego.

Aleksandra
Gość
Aleksandra

Chwała Panu!

Wyjatkowe kompendium o
nowennie pompejańskiej:

Tylko teraz otrzymasz… 
drugi egzemplarz za 1 grosz!

A może tak chcesz otrzymywać co piątek
powiadomienia o nowych świadectwach?

TAKalboNIE
…a więc zapisz się już teraz do powiadomień:
A teraz odbierz pocztę i kliknij łącze potwierdzające

Zamknij