Justyna: Nowenna bez odpowiedzi

Druga nowennę postaram się skończyć choć sił brakuje. Tli się we mnie nadzieja że Matka Boska mnie uslyszy
Przeczytaj całość

G: Czy jestem gotowa na świadectwo? Nie jestem tego pewna…

Czy jestem gotowa na świadectwo? Nie jestem tego pewna... Prosiłam o pomoc w trudnościach związanych z relacjami, wychowaniem mojej młodszej córki, niespełna 8 latki. Jest to dziecko bardzo emocjonalne, mające swoje zdanie, nie słuchające bardzo często poleceń. Dziecko, jak większość dzieci, jak sądzę. Tyle, że ja jako ja, średnio sobie z tym radzę. Powiem wprost, niektóre sytuacje mnie totalnie rozsypują, doprowadzają do depresji, poczucia bycia najgorszą z matek. Doprowadzona na skraj wyczerpania nerwowego, poprosiłam o pomoc. Dotknęłam boleśnie swojej niemocy.
Przeczytaj całość

Barbara: Z całego serca dziękuję

Pierwszą nowennę popejańską w intencji o pomoc w wyjściu z beznadziejnej sytuacji zakończyłam pod koniec sierpnia br.Cały okres modlitwy przeszedł bardzo spokojnie i pomimo że czytając Wasze świadectwa obawiałam się interwencji szatana nic takiego nie nastąpiło.Laski o którą prosiłam Matkę Bożą wprawdzie nie otrzymałam ,ale za to Matka Boża zesłała...
Przeczytaj całość

Zofia: do tej pory rzadko modliłam się na różańcu

Pragnę zaświadczyć o mocy Nowenny i zarazem łasce, która się dokonała w moim przypadku. Przebywając na chorobowym po szpitalu z powodu operacji, w moim miejscu pracy działo się dużo zła skierowanego na moją osobę i pracę przeze mnie wykonywaną. Do tego stopnia atakowano mnie i z taką zmasowaną siłą, a...
Przeczytaj całość

Maciej: Moje świadectwo

Pamiętajcie - nie zrażajcie się, jeśli będzie trudno - proście innych i Najświętsza Panienkę o modlitwę i wsparcie - na pewno dacie radę.
Przeczytaj całość

Anna: Powoli zaczyna się wszystko układać

Witam wszystkich. O nowennie dowiedziałam się przypadkiem od koleżanki, później poczytałam w internecie aż ściągnełam aplikacje na telefon. Na początku zostawiłam sobie nowenne na wieczór, ale do było za dużo na jeden czas. Miałam czas zwątpienia czy dam radę ale to był chwilowy. po paru dniach coś zaczęło się układać w moim małżeństwie,  w naszych relacjach. Były tez także dni ze czułam tą negatywną obecność czegoś co mnie chciało odsunąć od modlitwy. to były dziwne zachowania moich bliskich. Czułam czuły czas ta ogromną potrzebę modlitwy .I teraz jak już ja skończyłam to jest mi trochę smutno. ale wiem ze to nie koniec ZAWSZE BĘDĘ ODMAWIAĆ NOWENNE BO DUŻO MI PODAROWAŁA MATKA BOSKA ŁASK BOŻYCH. DZIĘKUJĘ CI O MATKO RÓŻAŃCOWA

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

1 Komentarz do "Anna: Powoli zaczyna się wszystko układać"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Aśka
Gość

W Jakiej intencji Pani się modliła ?

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!