Anna: Nasz cud

Mam na imię Ania i jestem mama dwóch Aniołków. Po stracie, ciężko bylo mi dojść do siebie i myśleć pozytywnie o kolejnej ciąży. Pomocy i ukojenia szukalam w modlitwie. Po ponad roku zaszlam w trzecia ciąże, w trakcie, której natknęłam sie na Nowenne. Podczas całej ciąży odmówiła trzy Nowenny, powierzając swoja ciąże i zdrowie dziecka Matce Bożej. Mimo wielu ciezkich i zagrożonych dla ciąży chwil (cala ciąże leżałam) trwalam w modlitwę. Ciągle towarzyszył mi strach ale ufałam, że Maryja opiekuje się moim dzieckiem. Prosiłam również o bezpieczny poród. Dzisiaj Kochani tule w ramionach 2tygodniowa Hanne Marię. Poród był szybki i przebiegl bezpiecznie. Jestesmy szczesliwymi rodzicami.
Nie ustaje w modlitwie, chodz bywa ciężko. Różaniec ma cudowna moc, Maryjo Kocham Cię.

Chcesz widzieć świadectwa nowenny pompejańskiej na Facebooku?
To proste – kliknij na >>POLUB >>

3 myśli na temat „Anna: Nasz cud

  1. Wszyscy zaglądamy na to forum z jednego powodu: znamy NP. Modliliśmy się, modlimy, bądź będziemy się modlić NP. Gratuluję córeczki. Pan jest wielki!

  2. Wszystkiego dobrego.
    Nie pozostań tylko na tych trzech nowenach. Módl się dalej.Przed Wami jeszcze dużo,dużo chwil dobrych i złych,Nie tylko modlitwa,ale całym życiem dajemy świadectwo.Bóg z Wami.
    Bogumiła

A Ty co o tym myślisz? Napisz!