Beata: najważniejsza łaska dla taty

Mam na imię Beata i chciałam złożyć świadectwo o otrzymanych łaskach otrzymanych za przyczyną Matki Bożej Pompejańskiej. O modlitwie pompejańskiej usłyszałam od koleżanki, która opowiadała, a raczej dawała świadectwo co doświadczyła i jakie łaski otrzymała dzięki tej modlitwie. W tym okresie mojego życia miałam ciężko schorowanego tatę, który bardzo cierpiał...
Przeczytaj całość

Klaudia: Matka Boża pomogła mi przetrwać bardzo trudny okres w moim życiu.

To właśnie dzięki nowennie udało mi się wyjść z depresji. Mimo, że moja intencja nie została jeszcze spełniona, jestem spokojna i wierzę, że Maryja mnie wysłucha.
Przeczytaj całość

Alina: Nowotwór o nieokreślonym lub nieznanym charakterze

Nowennę pompejańską odmawiam juz 2 i poł roku nie wiem czy to 16 czy 17 już ich było zawsze w różnych intencjach. Często gdy nie miałam jakiejś konkretnej intencji modliłam się o pokój na świecie, nawrócenie dla grzeszników czy też o nawrócenie dla księży. Podczas odmawiania nowen jedną kończyłam drugą zaczynałam spływało na mnie wiele łask o które nawet nie prosiłam, zdrowe dzieci i wiele innych. Matka Boża uwolniła przywiązania do innych grzechów, dostałam łaskę częstszej spowiedzi, uznaniem że jestem grzesznym, słabym człowiekiem. Mogę przyjmować Pana Jezusa do swojego serca w czystości, ale nie o tym chciałam napisać.
Przeczytaj całość

Ewelina: Światło Maryi

Szczęść Boże, chciałabym podziękować Maryi, za wszystko co uczyniła w moim życiu poprzez Nowennę Pompejańska. O nowennie dowiedziałam się bardzo dawno temu i choć nigdy jej nie odmawiałam udało mi się namówić jedna z moich koleżanek, aby spróbowała pomodlić się w ten sposób.
Przeczytaj całość

Agata: Wysłuchane intencje

Tych wysłuchanych intencji było kilka. Każda z odmówionych przeze mnie nowenn pompejańskich przyniosła mi pewne łaski, nawet jeśli nie została do końca wysłuchana, dlatego uważam, że każda modlitwa ma sens.
Przeczytaj całość

Adrian – LIST: Nowenna za przyjaciela

witam serdecznie odmówiłem nie dawno moja chyba 6 nowennę w życiu za kolegę który ma bardzo ciężka prace na budowie , kiedyś mi się wygadał ze już nie daje rady tam pracować ale pracuje tylko dlatego tam bo zarobki dobre a jak już wróci z pracy to wszyscy chcą w domu ze by coś robił chociaż nikomu tam nie spieszno do ze by coś robić najgorzej w lecie tak jak teraz bo maja takie nie wielkie gospodarstwo , kiedyś nawet mówił ze by najlepiej było skończyć z sobą i było by najlepiej i się rozpłakał , oczywiście jak moglem tak go pocieszałem , , rozmawiałem z nim nie dawno i niestety dalej jest tak jak było i nic się nie zmieniło chociaż mówił ze już się powoli przyzwyczaja do takiego tempa ale ja wierze ze Maryja daje mu siły na każdy dzień i ze nie opuści go w żadnej sytuacji ani chwili i ze będzie wszystko dobrze ,pozdrawiam wszystkich z Panem Bogiem 🙂

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

6 komentarzy do "Adrian – LIST: Nowenna za przyjaciela"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Ewa
Gość

Czy ten kolega rozmawia w domu jak mu jest ciężko, może domownicy nie zdają sobie sprawy z jego przeciążenia. Dobrze, że się modlisz za niego, ale czasem sama modlitwa nie wystarczy: trzeba jeszcze samemu działać, żeby sobie pomóc. W pewnym momencie organizm Twojego kolegi może się zbuntować i dojdzie do tragedii…. Porozmawiaj o tym z kolegą. Serdecznie pozdrawiam, szczęść Boże

Kamila
Gość
Kamila

Zgadam się z Ewą. Może potrzeba porozmawiać z bardziej wykwalifikowanymi osobami, może powinien udać się do psychologa? Pan Bóg działa na różne sposoby posługując się wydarzeniami w życiu, stawiając różne osoby. Pięknie, że się modlisz za niego. Przez to Pan Bóg udziela Wam swojego błogosławieństwa, ale nie zamykajcie się też na pomoc z zewnątrz.

m
Gość

Jesteś wspaniałym kolegą, Twoja nowenna na pewno zaowocuje w jakiś sposób, a póki co zgadzam się z przedmówczyniami, jeśli masz możliwość, sprobuj zaproponować koledze fachową pomoc. Niestety, wiele osob ją odrzuca, bo to wstydliwe, bo to objaw słabości, a prawda jest taka, że w dzisiejszych czasach bardzo łatwo popaść w depresję. Mam nadzieję, że wkrótce sytuacja u kolegi się polepszy, a Ty za swoje poświęcenie dla bliżnich zostaniesz szczodrze wynagrodzony 🙂

Dorota
Gość
Dorota

Ja też się pomodlę za niego, ale z pewnością u niego w domu nie rozmawiają ze sobą szczerze. Ma jednak chłopak szczęście mając takiego przyjaciela jak ty.

Krysia
Gość
Krysia

Westchnę ,pomodlę się za Twojego kolegę Adrianie.
Jesteś prawdziwym przyjacielem .
Wierzę w to,że nasza Najmilsza Matka Boża Pompejańska wyprosi potrzebne łaski Boże.

Jezu,ufamy Tobie,

Mariola
Gość
Mariola

Mateńko oddaję Go Tobie. Zaopiekuj się NIM.

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!