Katarzyna: Wymodlone łaski

Podczas odmawiania każdej Nowenny otrzymuję o Matki Najświętszej cudowne łaski te o które proszę i nie tylko. Czuję ze Maryja jest przy mnie i z wielką miłością staram się powierzyć jej każdy swoj dzień. Proście Maryję o wszystko ona Was nie opuści
Read More

Anna: Dzięki wstawiennictwu Matki Bożęj tata wraca do zdrowia

Tata nikł w oczach, w ciągu 4 miesięcy schudł 35kg. To straszne patrzeć na cierpienie bliskiej osoby.... Wtedy postanowiłam zawierzyć Tatę opiece Matki Bożej.
Read More

Marzena: nowenna o pracę spełniona

Nowenna czyni cuda i warto ją odmawiać.Ja sobie drukuje rozważania i modle się jak dzieci są w szkole.
Read More

Ania: Nowenna w intencji szczęścia osobistego

Modliłam się nowenną pompejańską prawie rok temu o szczęście osobiste. Jestem osobą samotną. Wierzę, że Bóg mnie przemienia i przygotowuje do życia jakie jeszcze jest przede mną - niezależnie od tego czy spędzę je samotnie czy nie. Bóg robi wszystko w swoim czasie. Chwała Panu!
Read More

Matka: od 11 miesięcy nie bierze tego przekleństwa

To i ja napiszę.Ja,matka narkomana. Ku chwale Maryi i pokrzepieniu serc. Dziś mija równy rok od dnia ukończeni mojej pierwszej Nowenny. Pierwszej,bo teraz odmawiam już czwartą.Wszystkie,aczkolwiek różnie formułowane,w intencji syna uzależnionego od narkotyków.Przeczytaj Matka: od 11 miesięcy nie bierze tego przekleństwa
Read More

Weronika: Pomoc w walce z nerwicą

Moja przygoda z tą cudowną nowenną zaczęła się, kiedy będąc w 2 klasie szkoły średniej „nabawiłam” się nerwicy lękowej. Myślę, że każdy kto kiedykolwiek doświadczył tego co ja, doskonale rozumie, jak niebywale uciążliwa potrafi być nerwica. Przyszedł niejeden okres załamania, depresja, brak chęci do życia, myśli samobójcze… Było naprawdę ciężko. Myślę, z nie potrzeba rozpisywać się więcej na ten temat.
Po licznych wątpliwościach, kiedy biłam się z myślami, jak: „czy podołam i wytrwam w modlitwie?”, „czy nowenna mi pomoże?”, sięgnęłam po różaniec z ufnością, że u kogo jak nie u Boga i Jego Matki mam szukać pomocy.
Nie zawsze było łatwo z odmawianiem nowenny. Bywały dni kiedy z łatwością się modliłam, ale i takie kiedy występowały przeszkody typu brak czasu. Jednak myślę, że trudności są niejako „częścią” tej 54-dniowej modlitwy.
Istotnie jest jedynie to, że nasza Najukochańsza i Najtroskliwsza Matka Najświętsza nie pozostała obojętna na moje błagania. Oprócz tego, że udzieliła mi pomoc w walce z nerwicą, to obdarzyła mnie całym mnóstwem łask, w intencji których nie odmawiałam nowenny pompejańskiej. Przez zawierzenie Jej Niepokalanemu Sercu dziękuję Trójcy Przenajświętszej za uzdrowienie.
W sumie przez okres ok. 2 lat odmówiłam dwie nowenny pompejańskie w podobnej intencji. Była to też swego rodzaju „umowa” z Matką Bożą, że w tej intencji będą dwie nowenny.
Chciałabym wyrazić ogromną wdzięczność jaką noszę w sercu dla naszej Matki. Nie bójcie się zaufać Jezusowi i Jego Matce. Warto.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

2 komentarzy do "Weronika: Pomoc w walce z nerwicą"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Asia
Gość

Pięknie

Magdalena
Gość
Magdalena

Dzieukuje. WARTO ZAUFAC Matce Bozej. „Maryjo ufam Tobie bezgranicznie. Ty mozesz wszystko uprosic”
Dla Boga nie ma rzeczy niemozliwych.

Obrazki z nowenną pompejańską?