Faustyna: nie poddawałam się, zmówiłam drugą nowennę

Chciałabym podzielić się z Wami świadectwem otrzymanych łask. Pierwsze nowenny Pompejańskie, które odmawiałam w ubiegłym roku przyniosły mi dużo spokoju wewnętrznego.
Przeczytaj całość

Agnieszka: ciąża, małżeństwo

O nowennie pompejańskiej dowiedziałam się od koleżanki z pracy. W tym czasie w moim małżeństwie nie działo się najlepiej bo mąż się ode mnie odsuwał oddalał wszczynał kłótnie poniżał itd. ja byłam bliska depresji a małżeństwo rozpadu. Zaczęłam odmawiać nowennę w intencji mojego małżeństwa -prawie nic się nie działo, nic...
Przeczytaj całość

Bogumiła: Nowenna Pompejańska i święty Charbel

Nazywam się Bogumiła, jestem amazonką od 2012 r. . Jestem po amputacji, chemii i radioterapii. Moja choroba była impulsem do zajecia się tematem medycyny naturalnej i sposobów walki z chorobą danych nam przez Boga min poprzez odpowiedni styl życia i odżywiania. Tym szerokim tematem zajęłam się na moim blogu "Dr...
Przeczytaj całość

Agnieszka: Cudowna modlitwa. Uzdrowienie i wiele łask

Mam 28 lat. Od wielu lat tj. od około 7 klasy szkoły podstawowej cierpiałam na bardzo silne bóle głowy. Były to bóle spowodowane chorobą zatok, które z czasem przerodziły się w bardzo silne migreny. W dodatku praca, którą podjęłam w czasie studiów (6 lat siedzenia w przeciągu) pogorszyła mój stan...
Przeczytaj całość

Jagoda: modliłam się o łaskę macierzyństwa i jestem w ciąży

Chciałabym podzielić się z Wami moją historią z Nowenną Pompejańską. W sierpniu 2013 r. przyśniło mi się że mojej mamie objawiła się św Katarzyna ze Sieny, na następny dzień poszukałam modlitwy do Św. Katarzyna ze Sieny i znalazłam Modlitwę do św. Dominika i św. Katarzyny ze Sieny, by za ich...
Przeczytaj całość

Ufający: Oddaję się cały naszej Matce

Szczęść Boże. Chciałem podzielić się z Wami swoim świadectwem po domówieniu kilku nowenn. Dziś święto Maryjne (15.08.2017) a wiec i dobra okazja do spełnienia obietnicy zawartej w treści części dziękczynnej nowenny. Nowennę pompejańską zacząłem odmawiać 2016 roku w czerwcu w czasie kiedy zaczął się kryzys w naszym małżeństwie. Chwyciłem za różaniec gdyż wiedziałem, że bez pomocy Maryi nie poradzę sobie. W tej chwili odmawiam siódmą nowennę. Intencje były różne. Głównie o uratowanie małżeństwa, o nawrócenie i uwolnienie żony od wszelkiego zła, o opiekę dla naszych dzieci, o wszystkie łaski potrzebne naszej rodzinie.Po ponad roku odmawiania nowenny główna intencja nie została jeszcze wysłuchana. Nasze małżeństwo przeżywa ciężką próbę- żona wyprowadziła się z dziećmi, złożyła pozew rozwodowy i robi wszystko aby osiągnąć swój cel. Jakie ja otrzymałem w tym czasie łaski? Jest ich bardzo wiele. Odkąd zacząłem modlitwę nowenną pompejańską zostałem uwolniony od grzechu pornografii, przestałem przeklinać, przestałem obmawiać innych, unikam plotkowania i towarzystwa sprzyjającego temu. Maryja obdarza mnie codziennie bożym pokojem, daje mi siły do funkcjonowania w nowej rzeczywistości. Przewartościowałem swoje życie. Nie gonię już za dobrami materialnymi, za sukcesami w pracy, proszę codziennie Maryję o pokorę, całkowite zaufanie Bogu i o miłość bliźniego. Maryja sprawiła, że zapragnąłem częstego uczestnictwa w Eucharystii ale takiego pełnego, z przyjmowaniem Pana Jezusa w komunii świętej. Korzystam regularnie z sakramentu pokuty co wcześniej miało miejsce dwa razy do roku. Zacząłem obchodzić pierwsze soboty miesiące, czytam Pismo święte. Zmieniłem lekturę na tematykę religijną, Maryjną. Codziennie oddaję się cały naszej Matce, całkowicie i bez reszty, ze wszystkim co mam; ciałem, duszą, sercem, zdrowiem, pracą, dobrami materialnymi. Powierzam jej nasze dzieci i nasze małżeństwo a ona daje mi nadzieję, ufność w moc nowenny i różańca, wiarę, że dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych i że Ona jest najpewniejszą „drogą” do uproszenia łask. Sił i wiary dodaje mi również świadomość, że moja cała rodzina modli się za nasze małżeństwo nowenną pompejańską. Jeszcze wiele innych łask otrzymałem od naszej Królowej, których nie sposób spamiętać. Jestem przekonany, że nigdy nie wypuszczę różańca z ręki i dopóki starczy mi sił będę modlił się nowenną nie do odparcia.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

Chcesz widzieć świadectwa nowenny pompejańskiej na Facebooku?
To proste – kliknij na >>POLUB >>

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

7 komentarzy do "Ufający: Oddaję się cały naszej Matce"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
iwona
Gość

Witam
pomodle sie was dzisiaj o 20.00
czy moglabym prosic o modlitwe w intencji mojego meza Ty jako mezdzyzna.
maz mnie odzuca.nie mieszka z naminie nosi obraczki z taka latwoscia mowi ze nie jesesmy razem strasznie to przezywam
pozdrawiam Iwona

M
Gość
Pomodlę się za Twojego męża. Wiem co czujesz bo sam to przeżywam, bardzo boli fakt że żona uważa to za całkiem normalne bo przecież „ludzie tak robią”. Co najgorsze namawia mnie na zgodę na rozwód bo tak będzie lepiej dla nas i dla dzieci. Dla niektórych obietnica złożona współmałżonkowi i Bogu przed ołtarzem nic nie znaczy….Kiedy jest mi bardzo ciężko to czytam w necie jaką moc ma różaniec. Matka Boska powiedziała do siostry Łucji ; ” Nie ma takich problemów osobistych, rodzinnych, społecznych, państwowych i międzynarodowych których nie można byłoby rozwiązać przy pomocy Różańca”. Często też swoje cierpienia ofiaruję Panu… Czytaj więcej »
Ela
Gość

Pomodle się za Twoją żonę. Polecam rowniez zostawienie próśb o modlitwę w internetowych skrzynkach intencji zakonów, klasztorów, wspólnot itp. Moc modlitwy wystawienniczej jest potężna.

TERESA
Gość
TERESA

Na internecie można odszukać Monikę i Marcina Gajdów są terapeutami organizują rekolekcje napisać do nich nie zostawią osoby z problemami tylko pomogą spróbować przez internet nawiązać kontakt ja tak zrobiłam.

enia
Gość

Ufający jesteś wspaniałym czlowiekiem

Lucyna
Gość

Pamiętaj nie zgadzaj się na rozwód.Ja sie zgodziłam i teraz przezywam męki,że taki grzech popełniłam.Dodatkowo pchnęłam męża już całkiem do kochanki.Gdybym się nie zgodziła może uratowałabym to małżeństwo. Walcz.

Lucyna
Gość

Wejdź na stronę Sycharu kryzys.org znajdziesz tam wiele porad.

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!