Taka ja: Dzieją się cuda

Jakiś czas temu pisałam tutaj świadectwo z mojej pierwszej nowenny. Moje małżeństwo jest uratowane, choc ciągle w naprawie. Jestem w trakcie odmawia czesci dziekczynnej drugiej nowenny o uzdrowienie małzenstwa i dzieja sie niewyobrazalne rzeczy ! Cuda po prostu! Mąż stara sie o mnie i nasze relacje o wiele sie poprawily , dostalam prace w ktorej czuje sie dobrze , a przede wszystkim czuje sie z dnia na dzien coraz szczesliwsza! Moje malzenstwo nie jest idealne ale widze ze maz walczy o mnie ! co jeszcze jakis czas temu bylo nie do pomyslenia. Sprawy z kochanka potoczyly sie tak , ze ona kogos ma i wreszcie dala spokoj mojemu mezowi.wiem ze to zasluga Mateńki!Poprawinie mojej relacji z rodzina ! To wszystko się w głowie nie mieści! Warto odmawiac rozaniec!Ostatnie kilkanascie dni to naprawde cuda! Odmawiajcie te Nowenne ! Dziekuje Matenko ! Rozaniec Nasza sila ! Jezu Ufam Tobie !

Chcesz widzieć świadectwa nowenny pompejańskiej na Facebooku?
To proste – kliknij na >>POLUB >>

28 myśli na temat „Taka ja: Dzieją się cuda

  1. pomodl się za mnie – jestem w takiej sytacji-bez wyjścia nienawiść ogarnęła nas i się wylala …..nie mam sil nas modlitwę nawet….dziękuję Kinga

    • Kinga, Gosia ma rację. Wiem, że teraz wydaje się, że to nic nie da, sama przechodziłam przez stan depresyjny, leki nie zadziałają od razu, ale pomogą się uspokoić, uporzadkować myśli. Ogarniam Cię modlitwą i mam nadzieję, że wszystko się naprawi

    • Kinga, w milczeniu przytul się do Serca Jezusa Chrystusa. Pomysl o Jego opuszczeniu i cierpieniu w chwili konania. Przytul się do Jego umęczonego Serca i tak trwaj. Powiedz mu jak bardzo Go kochasz, uzal się nad Nim. Pan Jezus skarżył się świętej Faustynie ze Jemu brakuje naszego współczucia. A później powiedz z pełną ufnością jak dziecko „Jezu, Ty się tym zajmij”.

  2. Kingo, czytam twoje komentarze i nasuwa mi się najważniejsze z przykazań : Kochaj bliźniego jak siebie samego. Siebie Samego. Musisz zacząć dbać o siebie i dzieci. Masz depresję, idź do terapeuty. Najważniejsza jesteś teraz ty i dzieci. Dopiero jak dojdziesz do ładu ze sobą możesz zacząć walczyć o małżeństwo. A przede wszystkim módl się, żeby Bóg cię poprowadził.

  3. Piękne świadectwo. Chwała Panu! Obyśmy więcej takich świadectw tutaj czytali. Autorko świadectwa – Wielu łask Bożych Wam życzę, a innym modlącym się w tych samych lub podobnych intencjach życzę wytrwałości w modlitwie i pełnego oddania swoich spraw Matce Bożej i Trójcy Świętej. Ufajmy i wierzmy. Szczęść Boże!

  4. Dziękuję za takie świadectwo dzięki temu nie poddaję się i walczę o swoje małżeństwo . Ufam że Maryja mnie wysłucha. Otaczam modlitwa wszystkie małżeństwa w rozpadzie i kryzysie . Niech wam Pan Bóg błogosławi

  5. Dziękuję za świadectwo…. Moje małżeństwo jest już fikcja… Mąż żyje z inną osobą… Która świadomie odsunęła go nawet od córki… Trzecia pompejanka…. A on coraz gorszy, coraz bardziej z nią szczęśliwy…
    Proszę Was o małe westchnienie za moje małżeństwo….

    • Marzena skoro widzisz ze maż coraz gorszy to właśnie powinno Ci otworzyć oczy. To szatan właśnie chcę Cię zniechęcić do modlitwy . Ty się modlisz a tu coraz gorzej o tak często tak bywa i ja z własnego doświadczenia wiem ze właśnie teraz już się nie wolno poddawać. Proszę walcz a ja także dziś pomodlę się za Ciebie żebyś miała siły i cierpliwość w walce o swoje małżeństwo o twojego męża. Niech Matenka nasza najukochansza ma Cię w swojej opiece. Z Panem Bogiem

  6. kinga poproś ze Świętych o modlitwy , wpisz swoje intencje prosząc o modlitwy np.do Misjonarki Krwi Chrystusa-Telegram do Nieba , w Łagiewnikach u Św.Faustyny , w intencjach we Wspólnocie MiMJ u O.Daniela , w Sanktuarium św.Józefa w Kaliszu .

  7. Takie świadectwa na pewno dają dużo nadziei. Oby wszystko szło jak najlepiej! z Mamą na pewno się uda!
    Ja odmówiłam dwie nowenny. Pierwsza w intencji poczęcia dzieciątka dla mnie i dla mojej siostry.. modliła się na prawdę duża grupa ludzi. Siostra we wrześniu będzie rodzić córkę! U mnie niestety się nie udało… a moje małżeństwo od stycznia leży w gruzach. Mąż się wyprowadził i dąży do rozwodu, zaledwie po niecałych 3 latach od ślubu.. zmówiłam w intencji naszego małżeństwa nowennę .. w trakcie jej odmawiania bywało różnie..mówił bardzo przykre rzeczy,.. nadal mnie tym rani.. ale były też momenty, że na prawdę myślałam, że się zejdziemy ale od tygodnia mąż się nie odzywa i wygląda na to że nie widzi dla nas szans i chce siadać do papierów rozwodowych. Nie chce podjąć wysiłku żeby coś naprawić. Dalej się modlę i wierzę. Dużo dobrego się wydarzyło w tym czasie, więc jestem pewna że to działanie sił niebiańskich. Dużo spokoju mam w sobie mimo wszystko i przede wszystkim nie jestem sama. Mam mnóstwo wsparcia od rodziny i przyjaciół..i codziennie cieszę się na wieczorną modlitwę- rozmowę z Matką, Jezusem, i Józefem – mój święty team 🙂 wiem że każdy przychodzi do Matki z własną intencją ale osmiele się poprosić o zdrowaś Mario za nas. Ania i Mateusz.. zaniescie nasza intencje do stóp Matki Bożej.

  8. Witam cie enia
    i pozdrawiam
    ja tak jak bylam w zawieszeniu tak jestem
    nie mam sil za chwile mam nadzieje i tak ciagle.
    ja modle sie za malzenstwa ktore jak ja zmagaja sie z takimi emocjami.
    Czytam moc uwielbienia
    pozdrawiam wszystkich

  9. Iwonko są tak piękne Psalmy , śpiewaj sobie . Gdzie sie Wielbi Pana zło ucieka , a jest radość .
    Też taka szczególna jest Koronka do Jezusa Chrystusa w Najświętszym Sakramencie . Ja mam obrazek poświęcony i otarty o Cud Cząstki Ciała Pańskiego w Sokółce .
    Będzie dobrze !!!
    Pamietam Cie , modliłam sie za Ciebie na Mszy sw i dobrze mi sie modliło za Ciebie , nie mialam trudności , to dobry znak

  10. Iwonka przede wszystkim zadbaj o siebie . To pod każdym względem . Poczytaj o MORINGA , kup i zażywaj .
    Dobre a nawet b.dobre min. przy stresie
    pa pa trzymaj sie ciepło

  11. Droga Elzbieto o Marzenk
    pomodlimy sie dzisiaj za nasze malzenstwa
    o uratowanie naszych malzenstw?
    ja dzisiaj mam taki strach…..strasznie.
    pomodlimy sie o 20.00 wy u siebie i ja u Ciebie pozdrawiam Iwona

  12. Enia
    dziekuje za kazde slowo,strasznie dzisaj przezywam to wszystko maz ma przyjechac jedzie z dziecmi na wakcje a mnie nie chcial zabrac.
    strasznie sie wszystkiego boje nawet jego widoku ,jego slow czego sie dowiem czego sie domyslam,kazdego slowa,ktore strasznie boli boli boli.

  13. Iwonko kochana zaproś Jezusa jak będzie mąż , pamietaj błogosław go . Przepędź strach , pogoń go .
    Będzie dobrze , niech dzieci jada z tatą , a TY poświeć czas dla siebie .Fryzjer, kosmetyczka ….
    Do kosciółka sobie pojdziesz przed Najświetszy Sakrament , porozmawiasz z naszym Panem .NIe jesteś sama
    Trzymaj się

  14. Pamiętaj nie daj sie w ciągnąć w żadną awanturę ,kłótnie .Bo o to czarnemu chodzi .A jak będziesz na Mszy sw to Msze i Eucharystie ofiaruj za męża , o laski i błogosławieństwo dla niego

  15. Kochane kobiety. Czytam i strasznie mi przykro, że tyle macie problemów w małżeństwie i podziwiam wasze wzajemne wsparcie. Niech Wam wszystkim błogosławi nasz Stwórca – nasz Ojciec i Przyjaciel.

  16. Iwonko i jak tam po spotkaniu z mężem? Podczas nieobbecnosci dzieci wypocznij przemyśl w cichości swoje sprawy. Udaj sie na wueczysta adoracje przed Najswietszy Sakrament ipo prostu badz z Jezusem. Nie musisz mowic nic tylko wpatruj sie w Niego przebywaj z nim. Nie prowadź chaotycznej modlitwy tylko dziękuj za wszystko. Na pewno otrzymasz natchnienie i pocieszenie. Trzymaj się kochana

    • Dziekuje Ci za kazde slowo Dziekuje.
      Maz jeszcze jest wyjezdza w czwartek bardzo wczesnie rano.
      Modle sie ,Powierzam nasza rodzine i malzenstwo Maryi odmawiajac nowenne.
      Panu Bogu Jezusowi aby on sie tym zajal.
      Dziekuje za kazde slowo pozdrawiam Cie bardzo serdecznie

  17. Iwona jest tez KORONKA WYZWOLENIA , poczytaj na necie . Tak możesz powtarzać sobie te słowa
    Jezu zmiłuj sie nad nami
    Jezu ulecz nas
    Jezu zbaw nas
    Jezu wyzwol nas

A Ty co o tym myślisz? Napisz!