Urszula: Wracające nadzieje

Pragnę podzielić się moim drugim świadectwem .Ile odmówiłam nowenn już nawet nie liczę . Otrzymałam wiele łask nawet takich o które nie prosiłam .Świadectwo dotyczy mojego syna i jego przyszłości .Zostawiła go narzeczona z którą planowali wspólną przyszłość ,jest w wieku w którym czas się ustatkować .
Przeczytaj całość

Ania: Maryja zawsze nam pomaga

O nowennie pompejanskiej usłyszałam ok 1,5 roku temu, a w marcu ubiegłego roku sama zaczęłam odmawiać modlitwę. Modlilam sie w intencji tego aby Najswietsza Panienka wyprosila dla mnie i męża łaskę macierzyństwa. Mimo, ze mieliśmy juz jedno dziecko o drugie staraliśmy sie bezskutecznie przez rok.Przeczytaj Ania: Maryja zawsze nam pomaga
Przeczytaj całość

Łukasz: Łukasz Dziękuje Mateńko za otrzymane łaski i opiekę

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus i Maryja zawsze dziewica! Pragnę złożyć świadectwo z Mojej pierwszej Nowenny pompejańskiej.
Przeczytaj całość

Aleksandra: czuję, że moja dusza została uzdrowiona

Postanowiłam modlić się nowenną pompejańską na wyjeździe, gdyż przebywam na stypendium w Hiszpanii. Z racji, że prawie nikt w moim mieście nie praktykuje wiary, postanowiłam modlić się nowenną aby umocnić wiarę i zmienić się na lepsze. Nie była to intencja za zdrowie ani za osoby bliskie. Ale nowenna zmieniła moje...
Przeczytaj całość

L.: Cztery różańce

Był 2 stycznia 2008 roku kiedy mój mąż dostał dużego krwotoku z nosa.Poszedł do lekarza, wykonano badania krwi i powtarzano je jeszcze kilka razy w tym samym dniu.Skierowano go natychmiast do szpitala ponieważ z każdą chwilą jego stan się pogarszał.Tam usłyszeliśmy, że to białaczka.Wtedy świat nam się zawalił.Modliłam się całe noce i dnie.Pewnego dnia otrzymałam różaniec od osoby, która wróciła z Rzymu i jeszcze tego samego dnia od innej osoby z Jerozolimy.Pomyślałam wtedy, że to znak od Boga i Matki Najświętszej.
Przeczytaj całość

Katarzyna: Dzięki Naszej Maryi mój mąż żyje!

Mój mąż w grudniu 2015 roku zachorował na ciężką chorobę nowotworową w bardzo zaawansowanym stadium. Mamy z mężem po 30 lat , był to dla Nas wielki cios, gdyż nikt z Nas nie przypuszczał ze może nas coś takiego spotkać. W grudniu po zdiagnozowaniu choroby mąż niezwłocznie trafił do Kliniki na bardzo długie, ciężkie leczenie. W styczniu od Naszego księdza proboszcza dowiedziałam się o Nowennie Pompejańskiej. Moja mama, teściowa oraz kilka osób zaczęło odmawiać Nowennę za mojego męża- Ja dokładnie 13.01.2016. Leczenie na początku nie przynosiło żadnych efektów, ciężka chemioterapia oraz jej powikłania były ciężkie. Pod koniec stycznia udałam się wraz z teściową na Jasną Górę oddając Maryi w Jej matczyne ręce mojego męża , modliłyśmy się długie godziny. Mimo, że było bardzo ciężko czułyśmy w sobie niesamowity spokój. Po powrocie do męża kolejna zła wiadomość – mąż dostał sepsy. Było źle , na stoliczku obok łóżka męża postawiłam obrazek, Matki Bożej Częstochowskiej, który przywiozłam ze sobą. Całą noc nie wypuszczałam różańca z ręki. Z dnia na dzień mąż czuł się coraz lepiej – pokonał sepsę. Cały luty marzec trwało bardzo agresywne leczenie. Mimo, że mój mąż nie miał praktycznie żadnych szans na przeżycie tego leczenia , to dzięki Matce Bożej przeżył to wszystko. Minął rok od zakończenia leczenia a w kwietniu minął rok kiedy po tak długim pobycie w szpitalu mąż wyszedł do domu. Nowenna Pompejańska czyni CUDA – to jest CUD, że mój mąż to wszystko przeżył i ma dobre wyniki, dobrze się czuje. Kilka tygodni temu wróciliśmy z Jasnej Góry. Mąż mógł jechać przed Cudowny Obraz Kochanej Matki Bożej i podziękować Jej! Ja Odmawiam Nowennę Pompejańską cały czas , zaczęłam kolejną część dziękczynną od ponad roku nie opuściłam ani jednego dnia NP. Przez cały ten trudny okres Nasza Matusia dawała nam Wszystkim siły i się opiekowała Nami, cały czas czujemy jej opiekę. Ja wierzę i ufam, że wszystko będzie dobrze! Zachęcam Wszystkich do odmawiania tej pięknej Nowenny, która jest nie do odparcia! Dziękuję Nasza Kochana Matko Boża z Pompejów. Królowo Różańca Świętego Módl się za Nami!

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

Chcesz widzieć świadectwa nowenny pompejańskiej na Facebooku?
To proste – kliknij na >>POLUB >>

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

8 komentarzy do "Katarzyna: Dzięki Naszej Maryi mój mąż żyje!"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Krystyna
Gość
Krystyna

Niech Maryja z Jezusem ma was zawsze w swojej opiece. Szczęść Boże.

magda
Gość

piekne świadectwo! dziekuje

leo
Gość

Dużo zdrowia i opieki Matki Bożej.

żona
Gość

Piękne świadectwo, trwajcie zawsze przy Maryji, Chwała Panu☺

Aneta
Gość

Duzo zdrowia i wytrwalosci dla Was,modlcie sie a bedzie wszystko dobrze

Mama
Gość

Dziękujemy Ci Matusiu.

Maria
Gość

To niesamowite ile przeszliście w tak młodym wieku. Jak widać Bóg jest z Wami.

Anna
Gość

Maryja jest cudowna.

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!