Justyna: Uzdrowienie z raka piersi

Witam wszystkich . Szczęść Boże .
W tamtym roku w sierpniu dowiedziałam się , że mam raka , mam dopiero 30 lat i ta wiadomość była dla mnie jak grom z jasnego nieba. Po wizycie u chirurga dowiedziałam się, że ten nowotwór jest dość złośliwy, pamiętam to jak dziś , jak ta wiadomość mnie zamurowała i odebrała sens życia . Nie poddałam się zaczęłam walczyć o swoje życie wszelkimi sposobami i to wtedy pierwszy raz usłyszałam o Nowennie Pompejańskiej i od razu, był to październik zaczęłam ją odmawiać . Odmówiłam w jednej intencji czyli uleczenia mnie z nowotworu, raka piersi Trzy Nowenny Pompejański czyli 3 x 54 dni i po pierwszej chemii czerwonej a także po odmówieniu pierwszej całej nowenny mój guz bardzo zmalał . Przed modlitwą i przed chemią miał prawie 3 cm , a po 2 chemii tylko 7 mm . To już był cud, że nawet lekarz się dziwił . Jestem już po operacji piersi i wczoraj odebrałam wyniki histopatologiczne i lekarz ze zdziwieniem oznajmił mi , że w tej piersi nie została ani jedna komórka raka (nowotworowa) to kolejny cud !!!!!!! Matko Różańca Świętego jestem Ci wdzięczna z ten wielki dar życia jaki mi dałaś i za powrót do zdrowia . Dziękuję z całego serca . Modląc się Nowenną można naprawdę otrzymać wiele łask od Matki Boskiej , Matki Różańca Świętego . Zachęcam Wszystkich do tej modlitwy . Bóg Zapłać.

Chcesz widzieć świadectwa nowenny pompejańskiej na Facebooku?
To proste – kliknij na >>POLUB >>

1 myśl na temat “Justyna: Uzdrowienie z raka piersi

A Ty co o tym myślisz? Napisz!