Anna: Przyjaciel czuje się świetnie

Mój przyjaciel zachorował na raka. Stadium już zaawansowane. Modliliśmy się oboje nowenną pompejańską. Po roku czasu przyjaciel czuje się świetnie, wyniki szczegółowych badań ma jak u zdrowego człowieka. Bogu niech będą dzięki i Najświętszej Maryi Pannie z Pompejów !
Read More

Katarzyna: Moje świadectwo

Po dwóch tygodniach od zakończenia nowenny poznałam pewnego chłopaka. Spodobał mi się od pierwszego spotkania:), ja jemu również, ale pochodziliśmy z dwóch innych światów, wydawało mi się, że nie pasujemy do siebie, ale w głowie miałam tylko jedną myś to Maryja postawiła go na mojej drodze jestem tego pewna, ale niestety rozum zwyciężył nad sercem i pozwoliłam mu odejść.
Read More

Renata: matura syna, studia i znaki od Boga

o nowennie dowiedziałam się z FB. Odmówiłam trzy razy w różnych intencjach. Jedną nowennę odmówiłam za syna - żeby zdał maturę i dostał się na dobre studia
Read More

Dawid: To już rok jak odmawiam Nowennę Pompejańską

To już rok jak odmawiam Nowennę Pompejańską. I stwierdziłem że to był najlepszy rok w moi życiu. Wszystko się zaczęło mniej więcej w listopadzie 2015 roku kiedy byłem na dnie problemy z każdej strony myśli samobójcze… bezsens życia itp. I tak gdzieś trafiłem na filmy z Ks Piotrem Glasem i dowiedziałem się o Nowennie Pompejańskiej i zacząłem odmawiać 1 grudnia 2015 roku. Modliłem się w wielu intencjach czasami nawet 2 Nowenny odmawiałem na raz.
Read More

Ilona: Matka Najświętsza wyprowadzi nas z najciemniejszych miejsc naszego życia

Zaufajmy Królowej Różańca Świętego, zaprośmy Ją do naszego życia, módlmy się i pozwólmy Jej działać. Ona jest z nami zawsze. Dziękuję Ci Kochana Matko Boża.
Read More

Justyna: Kryzys małżeński

Od jakiegoś czasu mój mąż dziwnie się zachowywał. Wszystko wskazywało na to, że chodzi o inną kobietę. Domyślałam się tego, ale czekałam aż sam się przyzna. Od początku miesiąca zaczęło być między nami coraz gorzej. Wina za wszystkie kłótnie i nieporozumienia została zrzucona na mnie. Padło wiele przykrych słów, w tym to najgorsze – rozwód i mój świat się zawalił. Szukałam pomocy i trafiłam na świadectwa ludzi odmawiających nowennę pompejańską. Nie miałam nic do stracenia. Po pięciu dniach odmawiania mąż przyznał się do zdrady. Usłyszałam, że zakochał się w innej kobiecie. Mimo że wydawało mi się, że jestem na taką informację przygotowana, mój świat zawalił się po raz drugi. Z drugiej strony poczułam ulgę, bo wreszcie poznałam prawdziwy powód jego zachowania. Modliłam się nadal. To dodawało mi otuchy. Siedemnastego dnia modlitwy poprosiłam męża, żeby się wyprowadził, ponieważ nie mogłam już dłużej znieść jego zachowania. I wtedy nastąpił cud. Zaczęliśmy rozmawiać o tym, co się stało. Postanowiliśmy ratować małżeństwo. Nie przerwałam modlitwy. Wiem, że przed nami długa i trudna droga. Wierzę, że nam się uda.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

15
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
13 Comment threads
2 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
12 Comment authors
EwaKarolinaKasiaMariaMarzena Recent comment authors
  Subscribe  
Powiadom o
Tatiana
Gość
Tatiana

Justyno, Bóg może wszystko, ja również przeżyłam zdradę,chęć porzucenia rodziny i rozbicia innej. ..sprawa była po ludzku beznadziejna…wszystko zawierzyłam Matce Najświętszej i dzisiaj, dwa lata po wszystkim mam najwspanialszą nagrodę -śliczną córeczkę. Nie ustawaj w modlitwie, bo ratowanie małżeństwa po takich przejściach to trudna droga,ale zapewniam, że warta przejścia-pomodlę się za Was!

Sebastian
Gość

a z tym samym facetem?

Elżbieta T
Gość
Elżbieta T

Niech wam Bóg błogosławi. Potrzebowałam takich słów nadziei. Walczę o swoje małżeństwo dwa lata i choć przegrywa ze złym nie poddaję się . Wierzę że i mnie Maryja wysłucha i niedługo złoże świadectwo o uratowany moim małżeństwie. Maryjo w Twoich rękach mój mąż Michał i ja i nasz sakrament

żona
Gość
żona

Elżbieta, mój maz też Michał i też ok 2lata walczę modlitwa o niego, lecz on daleko, wije gniazdko z kochanką, dzisiaj mam trudny dzień…

żona
Gość
żona

Cieszę się, ze Justynce się udało wyprosic łaskę…

Sebastian
Gość

To jest straszne. Za zdrade powinna byc smierc. Jak tak mozna drugiego człowieka potraktowac. Znam ten bol. Z całego serca swego i duszy mojej zycze Pani powodzenia. Wszystko bedzie dobrze. Bóg i Maryja są wielcy i na pewno sie Pani uda. Niech Pani Bóg błogosławi. Jestem z Pania 😉

Dorota - Maria
Gość
Dorota - Maria

Ja walczę o moje małżeństwo już ponad trzy lata, niestety wszystko idzie gorzej niż lepiej. Kilkanaście odmowionych nowenn o nawrócenie i przemianę serca męża, uratowanie naszego małżeństwa,zerwanie z kochanka. Polroczna krucjata też w intencji małżeństwa, nowenny do św. Józefa, św. Rito. Zresztą już chyba do wszystkich świętych się modlilam przeróżnymi modlitwami, mszę św. w intencji męża i o uwolnienia miedzypokoleniowe oraz częste wizyty do Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach przed cudowny obraz,sądzę już do wszystkich klasztorów i zakonów wysłałam prośby o modlitwę za moją rodzinę. Codziennie po kilkanaście razy powtarzam sobie Jezu ufam Tobie, Ty się tym zajmij. Ale tak… Czytaj więcej »

Patrycja
Gość
Patrycja

Droga Justyno potrzebowałam dzisiaj takiego świadectwa.Cieszę się,że udało Ci się wyprosić łaskę lecz wiem z własnego doświadczenia,że długa droga przed Wami.Ja od listopada modlę się nieprzerwanie Nowenną o powrót i uratowanie,teraz o uzdrowienie naszego małżeństwa.W czasie odmawiania pierwszej Nowenny a dokładnie dzień po zakończeniu części błagalnej mąż również zaczął mówić o naprawie małżeństwa,powrocie do domu.Po trzech miesiącach jednak zmienił zdanie,jest coraz gorzej.Złożył pozew rozwodowy a mi świat się zawalił.Nie chce się ze mną spotkać,jak twierdzi nie ma nikogo tylko po prostu chce być sam.Wiele razy chciałam odpuścić.Obecnie jestem w 10 dniu części błagalnej.Nie chcę się poddawać bo go bardzo kocham… Czytaj więcej »

Magdalena
Gość
Magdalena

Do Dorota-Maria, Odpocznij od tych wszystkich modlitw, zrób sobie przerwę. Potrzebna Ci refleksja nad życiem…Rozpocznij modlitwę ks.prof Tomislava Ivancica o wybaczenie. Przeczytaj o niej w internecie, jest tam pdf. To była modlitwa w duchu matki za syna. Przeczytaj świadectwo tego księdza. Życzę z serca powodzenia:)

Magdalena
Gość
Magdalena

Do Dorota-Maria, posłuchaj na YouTube ojca Szustak „dla tych, którzy nie mają już nadziei” piękne słowa, płakałam słuchając tego co mówi ojciec Adam.

Marzena
Gość
Marzena

Rok już walczę o moje małżeństwo… Efektów brak poza coraz większą agresją… Po ludzku jest to nie do uratowania… Od listopada mieszka z kochanką 23 lata młodszą… Która wprost mi powiedziała że on zawsze będzie jej i nigdy go nie odda…

Maria
Gość
Maria

Dorota – Maria, również miałam napisać, abyś trochę odpuściła tych modlitw. Wiem, że człowiek w desperacji chwyta się wszystkich świętych. Pan Bóg, nasz Ojciec i Przyjaciel wszystkie te prośby wysłuchał i w odpowiednim czasie zdecyduje, że to już, teraz. My, ludzie tylko Go w kółko o coś prosimy. A gdzie należne Mu nasze uwielbienie? Bóg Ojciec i Przyjaciel stworzył nas na swój obraz i podobieństwo, więc tak jak my potrzebuje, aby jego dzieci kochały Go i Mu po prostu każdego dnia o tym mówiły. Boże mój Ojcze i Przyjacielu – kocham Cię. No w sumie, idąc tym torem, możemy Mu… Czytaj więcej »

Kasia
Gość

Dziękuję za te mądre słowa. Nawet nie wiesz jak mi to było potrzebne 🙂 pozdrawiam

Karolina
Gość
Karolina

Nie ustawać w modlitwie,ale i w dziękczynieniu. Ufać, że wszystko, co nas spotyka, ma głębszy sens, choć nie widzimy i nie rozumiemy tego. Nie ma modlitw niewysłuchanych. Tylko Jezus wie, co jest najlepsze dla nas. Walka o małżeństwo zawsze ma sens. Doświadczyłam zdrady, i to niestety nie jednej, wiele przykrych sytuacji z tym związanych, wylanych łez. Rozumiem zwątpienie. Nie ustawałam jednak w modlitwie (NP o nawrócenie męża, o uzdrowienie naszych relacji) mimo pustyni duchowej. W tym wszystkim najbardziej pomagała mi myśl, świadomość, że Jezus jest ze mną, właśnie w tym doświadczeniu, najbliżej ze wszystkich, że pragnie mojego dobra i jeżeli… Czytaj więcej »

Ewa
Gość
Ewa

Do Magdaleny. Dziękuję za proponowaną modlitwę i posłuchanie ojca Szustaka. Pomogło mi świadectwo Doroty, bo również walczę o męża modlitwami bez skutku. Ale mam nadzieję i ufam w Bożą pomoc. Bo dla Boga nie ma nic nie możliwego.Dziękuję za świadectwa.