Gaba: Nerwica natręctw

Szczęść Boże! Nowennę Pompejańską próbowałam odmawiać kilka razy, jednak zawsze przerywałam, nie dawałam rady zmówić jej całej. Pewnego dnia, po modlitwie o wylanie darów Ducha Świętego we wspólnocie poczułam, że tym razem uda się ! Poprosiłam o modlitwę za mnie, abym wytrwała i podjęłam nowennę . Moją intencją była prośba o uzdrowienie z nerwicy natręctw, jednak podświadomie większą nadzieję miałam na zbliżenie się do Maryi. Zawsze chciałam być blisko Niej a nie potrafiłam. Część błagalna poszła mi leciutko! Przy części dziękczynnej było bardzo ciężko !!!! Zastanawiałam się nawet czy to ma sens abym nowennę odmawiała do końca, jednak dzięki Bogu i Maryi wytrwałam. Główna intencja póki co nie spełniła się, nadal mam nerwicę, jednak moja podświadoma intencja jak najbardziej !!!! Jestem w końcu blisko Mateńki, Maryi !!! Za co chwała Bogu i Matce Najświętszej !!!! Poza tym otrzymałam wiele łask, o które nawet nie prosiłam i pokochałam modlitwę różańcową ! Uwierzcie, przez tą modlitwę Maryja wyprasza u Boga cuda!!!!

Chcesz widzieć świadectwa nowenny pompejańskiej na Facebooku?
To proste – kliknij na >>POLUB >>

1 myśl na temat “Gaba: Nerwica natręctw

A Ty co o tym myślisz? Napisz!