Dorota – LIST: W modlitwie siła

Jestem samotna,opiekuję się starszą schorowaną mamą.Mama się zawsze dużo modliła lecz teraz ze względu na swoje choroby nie jest już w stanie,dlatego uznałam że teraz to ja się będę modlić tak jak to ona zawsze robiła.Często kiedy dzieje się coś złego w mojej rodzinie jedynym dla mnie ratunkiem jest modlitwa.Od kiedy zaczęłam odmawiać Nowennę Pompejańską, nauczyłam się w końcu odmawiać prawidłowo różaniec,zauważyłam że podczas modlitwy stałam się spokojniejsza i jeszcze bardziej wierzę i ufam Panu Bogu.Za kilkanaście dni kończę moją drugą NP i napewno będzie ich dużo więcej,wiem że zostanę wysłuchana i że wszystko będzie dobrze.

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

1 Komentarz do "Dorota – LIST: W modlitwie siła"

Powiadom o
avatar
Ewa
Gość

Dziękuję za Twoje świadectwo. Szczęść Boże Tobie i Twojej mamie

Wyjatkowe kompendium o
nowennie pompejańskiej:

Tylko teraz otrzymasz… 
drugi egzemplarz za 1 grosz!

A może tak chcesz otrzymywać co piątek
powiadomienia o nowych świadectwach?

TAKalboNIE
…a więc zapisz się już teraz do powiadomień:
A teraz odbierz pocztę i kliknij łącze potwierdzające

Zamknij