Barbara: Wiedziałam, że będę wysłuchana

Niech będzie Bóg uwielbiony.Pragnę dać świadectwo z odmówionej i wysłuchanej nowenny.Moja wnuczka zachorowała na uporczywe biegunki, przeszła wszystkie badania jakie moźliwe, włącznie z gastroskopią i kolonoskopią , wielokrotne pobyty w klinikach (mieszkają w Hamburgu) trwało to około trzech miesięcy w ięc postanowiłam odmówić nowennę w jej intencji chociaź moją córka nie ochrzcila dziecka. Z wielką ufnością zaczęłam odmawiać nowennę a kiedy kończyłam część błagalną spotkałam tu świadectwo z uleczenia dziecka z tej samej choroby (opis mogłabym wręcz skopiować) .Wtedy juź wiedziałam źe będę wysłuchana.Wlaśnie wnuczka zdrowa przyjechała do Polski.Chwała Panu.Dziękuję Ci Matko Boźa Pompejańska. Ufam ,że nowenna odmieni serce mojej córki i ochrzci dzieci.

1 myśl na temat “Barbara: Wiedziałam, że będę wysłuchana

A Ty co o tym myślisz? Napisz!