Diana: Poprawa w leczeniu nowotworu

Witajcie , moje świadectwo dotyczy mojego męża który ma 30 lat ,na wiosnę urósł mu jakiś guz na szyi pod rzuchwa potem były badania i okazało się że to guz ślinianki , w lipcu miał operację i został usunięty , po badaniu histopatologicznym pod koniec września napisano że to rak aplastyczny i jest to przerzut z niewiadomym ogniskiem .Był to dla nas koniec świata mamy dwoje małych dzieci corka 2,5 roku i syn 4,5 roku. Zaczęły się wizyty u specjalistów rozpaczliwe szukanie pomocy i ciągły stres i strach.
Przeczytaj całość

Tatjana: Serdeczne dziękuje Ci Najświętsza Matko Królowo Różańca za Twoją Matczyną Miłość.

Proszę wybaczyć, jeśli może moje świadectwo wypadnie jako niezdarnie pisane, to jednak chce dotrzymać słowa danego Matce Bożej Królowej Różańca Świętego z Pompei. Przepraszam Cię Matko Najświętsza, że pisze dopiero drugie świadectwo Jestem w trakcie odmawiania 9 Nowenny Pompejańskiej. Dwie odmówiłam w intencji poprawy sytuacji mieszkaniowej, w kolejnych dwóch Nowennach powierzyłam moje dorosłe dzieci – o odmianę - głównie o nawrócenie. Następną piątą Nowennę odmówiłam w Intencji Najświętszej Matki Bożej.
Przeczytaj całość

Karolina: Łzy spokoju

Czekając na powrót babci z bloku operacyjnego nie opuszczała mnie myśl, że powinnam w jej intencji odmówić nowennę pompejańską, że to jedyna droga. Jednocześnie nie wiedziałam czy mam w sobie takie pokłady cierpliwości, wytrwałości, czy dam radę, dlatego odkładałam rozpoczęcie modlitwy. Wyniki badań histopatologicznych były spełnieniem koszmarów.
Przeczytaj całość

Edyta: zdana sesja

Niestety doświadczam trudności z modlitwą. Głównie są to myśli zniechęcenia i takie, że po prostu źle się modlę i z tego powodu nie zostanę wysłuchana.
Przeczytaj całość

Barbara: Maryjo w ramiona Twoje oddaję życie Najbliższych i swoje

Tym razem od razu rozpoczęłam Nowennę błagając Matkę Bożą o uzdrowienie męża.Pomoc przyszła od razu - zmiany okazały się łagodne do obserwacji.
Przeczytaj całość

Marek: Zdrowie żony Doroty

Początek z nowenną dla mnie rozpoczął się w 2013 r. Brak pracy, odmawiałem w intencji jej znalezienia i otrzymałem ją w przedostatnim dniu. Złożyłem świadectwo o otrzymanej łasce. Kolejna nowennę odmawiałem za powrót żony do kościoła. Maryja wysłuchała mojej prośby, chodzimy razem do kościoła i modlimy się na różańcu. To jest moje kolejne świadectwo. Pod koniec 2015 r., wykryto u żony guza jelita grubego, Maryja wysłuchała i operacja wycięcia chorej części jelita odbyła się szybko. Dalsze leczenie chemioterapią nie było konieczne tylko kontrola za pomocą kolonoskopii. Początek tego roku to kolejne problemy ze zdrowiem i kolejne bieganie do lekarzy. 28 maja rozpocząłem nową nowennę. Stan zdrowia psychicznego i fizycznego był ciężki, brakowało już mi sił na wspieranie żony. W końcu wyznaczono termin operacji wycięcia torbieli przełyku w ostatnim dniu odmawiania nowenny. Nowennę zakończyłem odmawiać 20 lipca ok. 6.00 rano, żona w tym czasie będąc w szpitalu poczuła, że ogarnia ją ciepło jakby „błogie”, było to na dwie godziny przed operacją. Maryja słucha i proszę bardzo by stan psychiczny żony poprawił się po wszystkim przez co musiała przejść.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

4 komentarzy do "Marek: Zdrowie żony Doroty"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
K
Gość

Piękne świadectwo miłości nie tylko naszej matki, ale również męża 🙂 Szczęścia dla was!

Magdalena
Gość
Magdalena

Taki maz to skarb

Janek
Gość

Kochani. Mamy dobrego Ojca w Niebie. Ten Ojciec nas kocha i dba o nas. Prawdą jest proście a otrzymacie. Czy zawsze? Tak pod warunkiem że zachowujemy przykazania, wierzymy że Bóg nam pomaga, ufamy Mu, jesteśmy cierpliwi. Jak prosić Boga – proponuję posłuchać wywiadów z Ojcem Witko na Youtube. To naprawdę działa. Wystarczy poprosić Boga i dziękować Mu, uwielbiać Go a Łaska szybko przyjdzie. Bóg ma Serce jakiego nie ma żaden człowiek. Ważne też jest błogosławieństwo. Ma ono wielką moc, może zmienić radykalnie życie. Błogosławię

Monika
Gość
Monika

Zdrowia dla Twojej zony i sil dla Was obojga. Piekne swiadectwo. Widac ze rak pod rozna postacia nawraca. Moze warto zastanowic sie nad gruntownym oczyszczaniem? Malo inwazyjne, ale dajace w dluzszej perspektywie poprawe sa np. ziola. Ja pozbylam sie tez b lagodnych form anomalii (tluszczak, miesniak) dzieki: tluszczak – metodzie mikstury oczyszczajacej pana Sloneckiego (vide portal bioslone), miesniak – terapia przeciw pasozytom wg wskazan naturoterapeutki (ziola, leki chemiczne przeciw pasozytom). Najlepiej robic to pod kontrola doswiadczonego naturoterapeuty. Oby Nasz Pan i NMP mieli Was oboje w Swojej opiece i prowadzili.

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!