Magda: Praca i wyjście z depresji

Mój syn stracił pracę. Przez co bardzo się załamał, popadł w ciężką depresję. Za wszystko obwiniał się, nie szło się z nim dogadać. Brał leki, był smutny, w nocy nie mógł spać, głową walił w ścianę. Bardzo się tym zaniepokoiłam.Kiedyś kupiłam książeczką z nowenną pompejańską. Wzięłam, poczytałam jak ją odmawiać i 1 stycznia 2017 roku zaczęłam się modlić o zdrowie dla syna i znalezienie pracy.
14 lutego zadzwonił syn, że proszą go na rozmowę o pracę. Bardzo się ucieszył. Poszedł i przyjęli go. Teraz przedłużyli mu umowę.
Syn jest zadowolony, przestał brać leki, jest uśmiechnięty.
Jestem pewna, że to dzięki modlitwie do MB Pompejańskiej.

Ola: świadectwo o uzyskanej łasce

O nowennie dowiedziałam się od brata. Zaczęłam ją odmawiać w czerwcu zeszłego roku ponieważ bardzo źle działo się w firmie mojego taty. Groziło jej bankructwo. Intencja była taka żebyśmy zostali wyratowani od upadku firmy. To było bardzo ważne dla mojej rodziny bo to firma rodzinna prowadzona przez wiele lat. Sytuacja...
Przeczytaj

Ania: Dziękuję Ci Matko Najświętsza!

Szczęść Boże. Chciałam się ze wszystkimi podzielić jak wielkimi łaskami obdarzyła mnie Matka Boża. O nowennie pompejańskiej dowiedziałam się już rok temu od koleżanki, jednak pomimo podjęciu kilku prób zawsze przerywałam. Jednak ponownie powróciłam do tej przepięknej modlitwy 13.05.2015 r. i obecnie odmawiam część dziękczynną. Wierzę, że uda mi się...
Przeczytaj

Anna: Odnalezione łaski

Nowennę odmawiam od lutego 2016 r. Do tej pory pierwsza nie została wysłuchana. Była na ten czas ważna dla mnie, natomiast z biegiem czasu, stwierdziłam, że Mateńka miała dla mnie inny plan. Otrzymałam wiele łask, które zaczęłam wreszcie zauważać i za które dziękuję codziennie. Wreszcie czuję się szczęśliwa i spokojna. Teraz modlę się za dusze w czyśćcu cierpiące, które wypraszają wiele łask Bożych. Módlcie się i zawierzcie Maryji, nigdy nie poczujecie się samotni. Ona zawsze będzie przy nas.
Przeczytaj

Beata: spokój i radość

Składam to świadectwo jako podziękowanie Matce Bożej z uratowanie zdrowia mojego bratanka Julka, który urodził się z ciężką wadą serca. Dziecko nie zostało zdiagnozowane i po urodzeniu wypisano je do domu jako zdrowe. W ósmej dobie życia nastąpiła ciężka zapaść. Dzięki modlitwie różańcowej Julek został uratowany, przeszedł już dwie operacje i jego stan jest bardzo...
Przeczytaj

Edyta: prośba o poprawe warunków pracy

Podczas zmawiania Nowenny wydarzylo sie tez wiele waznych zeczy w moim zyciu,za ktore bardzo dziekuje,nie spodziewalam sie ich,a sa bardzo wazne.
Przeczytaj

5
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
5 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
5 Comment authors
MichałEwaMariaMLucyna Recent comment authors
  Subscribe  
Powiadom o
Lucyna
Gość

Mój syn też był w depresji z powodu szkoły. Tak jak twój walił głową w ścianę, był przeraźliwie smutny. Za sprawą Nowenny Pompejańskiej wyszedł z tego.

M
Gość
M

Dziękuję za to świadectwo, choć depresja to podstępna choroba, ani przez chwilę nie zwątpiłam w Boże Miłosierdzie i ufam, że i mój syn z niej wyjdzie, modlimy się o to.

Maria
Gość
Maria

Z radością czyta się takie świadectwa 🙂

Ewa
Gość
Ewa

Jak pięknie! Szczęść Wam Boże!

Michał
Gość
Michał

Cieszę się każdym świadectwem pomocy Matki Boskiej dla jej wytrwałych czcicieli. Modle się za Was wszystkich i powierzam naszemu Bogu Wszechmogącemu – przez jezusa Chrystusa!