Jerzy: Moc modlitwy

Po odmówieniu pierwszej Nowenny (moje błagania o uzdrowienie zostały wysłuchane) nie wyobrażałem sobie, żeby nie kontynuować modlitwy do Matki Przenajświętszej. Niektóre intencje zostały już wysłuchane, na niektóre jeszcze czekam. Wierzę, że Matka Boża wie lepiej , kiedy i w jakiej formie spełnić moje prośby. Nowennie towarzyszy wiele „ubocznych” łask, przede wszystkim spokój wewnętrzny, którego tak brakuje w dzisiejszym świecie, umocnienie w Wierze….

Chcesz widzieć świadectwa nowenny pompejańskiej na Facebooku?
To proste – kliknij na >>POLUB >>

1 myśl na temat “Jerzy: Moc modlitwy

  1. Właśnie, „spokój wewnętrzny” ja także doceniam to jako uboczną łaskę:-)
    Szkoda, że jest całe mnóstwo ludzi, którym tak bardzo brakuje pokoju serca, jednak do modlitwy nie chcą się przekonać. Dziękuję Bogu, że nie jestem wśród nich.
    Bóg jest dobry.

A Ty co o tym myślisz? Napisz!