Iza – LIST: Moja modlitwa

Zaczęłam się modlić 31 dni temu w intencji aby mój mąż do mnie wrócił i abyśmy stworzyli szczęśliwą rodzinę. Oczywiście odzyskuje spokój i podczas modlitwy widzę obrazy z naszego wspólnego życia. Obrazy, które mnie bolą. Tyle rzeczy zepsuliśmy, ze nie mogę nawet w to uwierzyć. Udało mi się naprawić relacje z synami, które przez nasz konflikt były złe. Pomoże to w stworzeniu nowej szczęśliwej rodziny. Martwi mnie to, ze mąż coraz bardziej zdecydowany jest na rozwód. Modlę się dalej i nasze życie poświęcam teraz woli Boga! Proszę Was – czytających moje świadectwo o modlitwę. Cały czas mam nadzieje, ze moja rodzina będzie szczęśliwa i mąż będzie ze mną. Kocham go bardzo!

9 myśli na temat „Iza – LIST: Moja modlitwa

  1. Droga Izo
    czy znasz modlitwy do Sw. Jozefa?
    Telagram do Sw. Jozefa
    Pisz listy do Sw. Jozefa
    juz sie modle za Was.
    Pozdrawiam Iwona

  2. Pomodle sie również. Polecam Ci zostawić prośby o modlitwę za swoje małżeństwo w internetowych skrzynkach intencji. Moc modlitwy wstawienniczej jest potężna. Z Bogiem.

  3. Ja walczę już drugi rok o męża, piszę już, bo czas bardzo szybko mija, dzisiaj jestem inną osobą, bo Pan mnie uratował, wiem też ze uratuje nasze małżeństwa, przecież po wiedział ” Proście a będzie Wam dane …” Teraz zadbaj o siebie i dzieci, dołącz do Wspólnoty, jesli jest w poblizu, uczęszczaj na msze uzdrowieniowe lub odsłuchuj przez internet
    MIMJ, O. WITKO, Ks. Pawlukiewicz, ks. Dominik Chmielewski ( Maryja Mój Osobisty Raj – niespodzianka w środku), Sychar. Gdy będzie Ci źle to wzywaj imienia Jezus, Maryja, Jezu ufam Tobie, ja tak robię i wszystko się uspokaja. Proś Jezusa, aby się tym zajął, Jezu Ty się tym troszcz, Ty decyduj…W cierpieniu jest się też szczęśliwym, ofiaruj cierpienia za nawrócenie grzeszników, my też nimi jesteśmy, ale inni są jeszcze dalej od Pana, dziękuj za wszystko i uwielbiaj, a będziesz widziała małe i wielkie cuda każdego dnia☺Mam nadzieję, że nie dojdzie do rozprawy rozwodowej, ale jeśli tak to znasz już odpowiedź, nie przerażaj się, dasz radę, ja jestem po kolejnej rozprawie i Pan zawsze trzyma mnie za rękę, musisz mu Zaufać, On chce dla nas zawsze jak najlepiej, z każdego zła wyprowadzi dobro, piękne rzeczy będą Ciebie spotykać, ale musisz mu zaufać. W dzienniczku Św. Faustyny też możesz o tym przeczytać, wiem ze trudno w to uwierzyć co piszę , ale ja ta drogę znam osobiście i choć jest trudna, to nie cofnelabym czasu…☺Polecam książkę Świadectwo- Alicja Lenczewska, Ile jest warta Twoja obrączka, modlitwę o dary Ducha Św dla Ciebie, oraz modlitwy do Sw. Jozefa, Rity, O. Pio i innych, abyś miała siłę dalej walczyć☺Proszę odmawiaj kolejne nowenny pompejanskie tylko w różnych intencjach, a Maryja Matka nasza uprosi Ci wiele łask, dusze w czyśćcu cierpiace mogą też wiele wyprosic, poczytaj albo odsluchaj na Youtube walczymy o rodzinę, aby nasze dzieci były szczęśliwe. Ufamy Panu☺z Bogiem☺

  4. Iza! Twoja rodzina będzie szczęśliwa i mąż będzie z Tobą! Kochaj Twoich chłopaków, nie ustawaj w modlitwie do Bogarodzicy, nabierając mocy w wierze. Trzymaj się!

  5. Ja mam taką samą sytacje , stan deprsji załamania …do tego inne poważne problemy rodzinne …proszę o modlitwę przez tych co mogą bo JA już nie mogę sil brak ….

  6. Pomodle sie zaWas wszystkich. Mam taką samą sytuację. Po 20 latach usłyszałam od męża że wypalił się. Teraz wiem że od lat miał kochankę a z nami żył normalnie- mamy córkę i to ona daje mi siłę do walki o rodzinę.o męża. Ma dziecko z kochanką, chce rozwodu, a ja już ponad rok w sądzie proszę o nieozeczenie rozwodu. Uwierzcie to cud, bo rozwód w takiej sytuacji orzekaja tak po prostu i nikt nie liczy się z drugim małżonkiem i dzieckiem. Walczcie o swoje małżeństwa, sama nie dowierzam że to piszę, bo jest bardzo ciężko patrzeć na cierpienie córki, ale matka Boża nam pomoże

A Ty co o tym myślisz? Napisz!