Justyna: Wymodlona praca

witam, chciałabym złożyć świadectwo wysłuchanej Nowenny Pompejańskiej,którą odmówiłam w intencji pracy.Po skończonych studiach zaczęłam szukać pracy w zawodzie..jednak po wysłanych cv mój tel milczał...było b.ciężko po kilku miesiącach bezowocnych starań o pracę zaczęłam Nowennę Pompejańską w tej intencji...prosiłam Matkę Bożą o łaskę pracy lub stażu...Przeczytaj Justyna: Wymodlona praca
Przeczytaj całość

Ika: List – wierzyłam i nadal bedę wierzyć w moc modlitwy

Nowenne odmawiam od kilku lat nieprzerwanie i to są moje najlepsze lata.Zdarzały się sytuacje, że niektórzy patrzyli się na mnie jak na wariatkę, ale ja swoje i tak wiedziałam.Po perypetiach życiowych które spotkały mnie i moją rodzinę miedzy innymi mąż stracił pracę potem znalazł nową ,ale trafił na oszusta, który...
Przeczytaj całość

Urszula: Wracające nadzieje

Pragnę podzielić się moim drugim świadectwem .Ile odmówiłam nowenn już nawet nie liczę . Otrzymałam wiele łask nawet takich o które nie prosiłam .Świadectwo dotyczy mojego syna i jego przyszłości .Zostawiła go narzeczona z którą planowali wspólną przyszłość ,jest w wieku w którym czas się ustatkować .
Przeczytaj całość

Katarzyna: co najważniejsze mogę przyjmować Komunię!

Skoro Bóg jest naszym Ojcem i obiecał troszczyć się o mnie, to jak by mógł pozwolić na krzywdę swojego dziecka.
Przeczytaj całość

Ela: nowa praca

Witam. Moje świadectwo na tle wielu, które można tu przeczytać być może nie wyróżnia się niczym szczególnym ale dla mnie to cud którym mnie obdarowała Najświętsza Matka. Na początku roku wszystko wskazywało na to że stracę pracę, bardzo się załamałam ponieważ mam kredyt mieszkaniowy i dużo różnych wydatków no i...
Przeczytaj całość

Stanisław – LIST: Kolejna nowenna

To juz moja piata Nowenna ktora odmawiam. Wszyskie sa odmawiane  w tej samej intencji.Rownoczesnie z jedna z poprzednich odmawialem druga  w inencji bezpieczenstwa syna w pracy. Odmawiam te nowenny z ogromna wiara i zaufaniem ze ukochana Mateczka wyslucha mojej prosby ktora do Niej zanosze.Zeby tak sie stalo potrzeba jeszcze zaledwie czterech miesiecy.Gleboko wierze,ze tak sie stanie.
Podczas tych wszystkich odmawianych modlitw roznie bywalo.Byly dni w ktore wkradalo sie zwatpienie,byly dni podczas ktorych Nowenne musialem odmawiac prowadzac samochod,byly tez dni w ktore nie potrafilem sie nalezycie skupic.Podczas modlitwy pojawialy sie mysli zwiazane z tym co zrobilem,co mam zrobic,byly i takie gdzie te mysli byly grzeszne.Pokonalem to i wiem,ze Matka Boza byla caly czas ze ma. Byly tez dni,kiedy podczas wysokiej goraczki zwiazanej z choroba odmawianie Nowenny bylo najlatwiejsze i z kazda odmowiona dziesiatka mimo srodka nocy goraczka spadla.Wiem,ze i wtedy moja….nasza Ukochana Mateczka byla ze ma.
Rownoczesnie z Nowenna modle sie tez „Tajemnicami Szczescia” To
cudowne polaczenie modlitw zanoszonych na przeblganie Ran Chrystusa z modlitwa do Jego Wspolcierpiacej Matki. Oby bylo mi dane jeszcze dlugo modlic sie tymi modlitwami bo intencji mam jeszcze sporo a to dowod na to jak wiele lask juz otrzymalem.
Niech Wam wszystkim Bog blogoslawi !

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

1 Komentarz do "Stanisław – LIST: Kolejna nowenna"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Ewa
Gość

Stanisławie, życzę dalszej wytrwałości w modlitwie. Niech Cię Jezus i Maryja mają w swojej opiece. Szczęść Boże!

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!