Stanisław – LIST: Kolejna nowenna

To juz moja piata Nowenna ktora odmawiam. Wszyskie sa odmawiane  w tej samej intencji.Rownoczesnie z jedna z poprzednich odmawialem druga  w inencji bezpieczenstwa syna w pracy. Odmawiam te nowenny z ogromna wiara i zaufaniem ze ukochana Mateczka wyslucha mojej prosby ktora do Niej zanosze.Zeby tak sie stalo potrzeba jeszcze zaledwie czterech miesiecy.Gleboko wierze,ze tak sie stanie.
Podczas tych wszystkich odmawianych modlitw roznie bywalo.Byly dni w ktore wkradalo sie zwatpienie,byly dni podczas ktorych Nowenne musialem odmawiac prowadzac samochod,byly tez dni w ktore nie potrafilem sie nalezycie skupic.Podczas modlitwy pojawialy sie mysli zwiazane z tym co zrobilem,co mam zrobic,byly i takie gdzie te mysli byly grzeszne.Pokonalem to i wiem,ze Matka Boza byla caly czas ze ma. Byly tez dni,kiedy podczas wysokiej goraczki zwiazanej z choroba odmawianie Nowenny bylo najlatwiejsze i z kazda odmowiona dziesiatka mimo srodka nocy goraczka spadla.Wiem,ze i wtedy moja….nasza Ukochana Mateczka byla ze ma.
Rownoczesnie z Nowenna modle sie tez „Tajemnicami Szczescia” To
cudowne polaczenie modlitw zanoszonych na przeblganie Ran Chrystusa z modlitwa do Jego Wspolcierpiacej Matki. Oby bylo mi dane jeszcze dlugo modlic sie tymi modlitwami bo intencji mam jeszcze sporo a to dowod na to jak wiele lask juz otrzymalem.
Niech Wam wszystkim Bog blogoslawi !

1 myśl na temat “Stanisław – LIST: Kolejna nowenna

A Ty co o tym myślisz? Napisz!